Ostatni post o zgodzie na szczepienie osób, które umieszczone są w ZOLach, spowodował, że na naszych skrzynkach pojawiły się kolejne pytania dotyczące prawnych aspektów szczepień COVID-19. 
Dziś więc przygotowałyśmy zbiór informacji prawnych, które być może przy okazji kwalifikacji do szczepień będą dla Was pomocne. 

Powinniście przede wszystkim wiedzieć, że szczepienia przeciw COVID-19 nie są ani szczepieniem obowiązkowym, ani szczepieniem zalecanym w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu zalecanych szczepień ochronnych oraz sposobu finansowania i dokumentowania zalecanych szczepień ochronnych wymaganych międzynarodowymi przepisami zdrowotnymi z dnia 16 września 2010 r. (Dz.U. 2010 Nr 180, poz. 1215.)

Są one jednak bez wątpienia rodzajem szczepień ochronnych stanowiącym profilaktykę na rzecz zapobiegania chorobom. 

Uprawnienia do kwalifikacji i wykonania szczepień́ przeciw COVID-19 wynikają wprost z Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1845) oraz Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 27 lutego 2020 r. w sprawie zakażenia koronawirusem SARS- CoV-2. (Dz.U. z 2020 r. poz. 325).  

W art 19 ust 6. ww. Ustawy, do przeprowadzania zalecanych szczepień ochronnych stosuje się odpowiednio przepisy art. 17 ust. 2-6, czyli wskazujące na kwalifikacje przy obowiązkowych szczepieniach ochronnych.  

W tym miejscu pewnie bardziej dociekliwi zapytają:

„Skoro to szczepienie nie jest zalecane to dlaczego stosujemy do niego Ustawę?”  

Prawda jest taka, że w polskim ustawodawstwie jest “trochę” nieścisłości i mając na uwadze ww. Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie wykazu zalecanych szczepień ochronnych faktycznie nie możemy mówić o tym szczepieniu, jako o zalecanym. Posługując się jednak definicją z art. 19 ust. 1 Ustawy o zakażeniach, która wskazuje, że: 

Osoby lub grupy osób mogą poddawać się szczepieniom ochronnym przeciw chorobom zakaźnym, innym niż szczepienia obowiązkowe, zwanym dalej “zalecanymi szczepieniami ochronnymi”, wyciągnąć można wniosek, że na potrzeby tego aktu prawnego szczepienie na COVID-19 jako nieobowiązkowe będzie traktowane a contrario, jako zalecane.  

Ustawa wskazuje, iż obowiązkowe szczepienia ochronne przeprowadzają lekarze lub felczery, pielęgniarki, położne i higienistki szkolne. 

Rozporządzenie w sprawie zakażeń natomiast uściśliłoiż higienistka szkolna musi posiadać, co najmniej 6-miesięczną praktykę w zakresie przeprowadzania szczepień ochronnych oraz dodało do grupy uprawnionych do wykonania szczepień osoby wykonujące zawód ratownika medycznego. 

Podsumowując przedmiotowe szczepienia mogą być przeprowadzane przez: lekarzy, felczerówpielęgniarkipołożne, higienistki szkolne z co najmniej 6-miesięczną praktyką w zakresie przeprowadzania szczepień ochronnych oraz osoby wykonujące zawód ratownika medycznego.  

Jak to zwykle bywa w przypadku wprowadzenia nowych przepisów, pojawiły się wątpliwości czy lekarze przeprowadzający kwalifikację do szczepień wymagają dodatkowych uprawnień zawodowych. W tym temacie wypowiedziało się Ministerstwo Zdrowia w komunikacie z dnia 23.12.2020 r. wskazując, iż badanie kwalifikacyjne może wykonywać osoba posiadająca prawo wykonywania zawodu lekarza. Tym samym wymaganie dodatkowych uprawnień zawodowych jest nieuzasadnione.

Zapamiętaj, że lekarskie badanie kwalifikacyjne do szczepienia jest wykonywane przed każdym szczepieniem ochronnym, zarówno wykonywanym w trybie realizacji obowiązku, jak i zaleceń lub wskazań indywidualnych. Do obowiązków bowiem lekarza należy ocena bezpieczeństwa przeprowadzenia szczepienia przeciw COVID-19 w celu wykluczenia przeciwwskazań do wykonania obowiązkowego szczepienia ochronnego. 

I w tym miejscu pojawia się kolejna wątpliwość – wynikająca ze stanowiska konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny rodzinnej, konsultanta krajowego w dziedzinie pediatrii, Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej, Polskiego Towarzystwa Wakcynologii z dnia 11.01.2021 dotyczące sposobu kwalifikacji osób dorosłych do szczepień masowych przeciwko COVID-19. W stanowisku tym podano: 

Mając na uwadze konieczność wykonania szczepienia u maksymalnie dużej liczby osób w możliwie najkrótszym czasie, rekomendujemy ograniczenie kwalifikacji do szczepienia osób dorosłych jedynie do zebrania wywiadu. (…) Badanie fizykalne osób zakwalifikowanych do szczepienia powinno być przeprowadzone zawsze w przypadku wątpliwości co do stanu zdrowia badanego.

Czy kwalifikacja do szczepień z pominięciem badania fizykalnego jest prawidłowa?  

W naszej ocenie niestety nie. Pamiętaj bowiem, że jako lekarz będziesz ponosił odpowiedzialność za naruszenie obowiązujących zasad postępowania. Aby zwolnić się od tej odpowiedzialności będziesz musiał wykazać, iż dokonałeś rzetelnej oceny stanu zdrowia pacjenta przed szczepieniem.

Czy można to zrobić bez badania fizykalnego?

Chyba nie trzeba odpowiadać na to retoryczne pytanie. I w tym miejscu ktoś oczywiście może powiedzieć, że przecież takie zalecenia wydali konsultanci krajowi. Z punktu widzenia prawa jednak stanowisko to –chociaż bezsprzecznie wydane w dobrej intencji – nie jest aktem prawa mogącym zwolnić od odpowiedzialności 

Co jeszcze powinieneś wiedzieć?

Po przeprowadzonym badaniu kwalifikacyjnym zobowiązany jesteś wydać zaświadczenie ze wskazaniem daty i godziny przeprowadzonego badania. Szczepienia ochronnego nie można przeprowadzić, jeżeli między lekarskim badaniem kwalifikacyjnym przeprowadzonym w celu wykluczenia przeciwwskazań do szczepienia a tym szczepieniem upłynęło 24 godziny od daty i godziny wskazanej w zaświadczeniu. 

A co jeśli się okaże, że badanie kwalifikacyjne daje podstawy do długotrwałego odroczenia obowiązkowego szczepienia ochronnego?

W takiej sytuacji powinieneś skierować pacjenta do konsultacji specjalistycznej.

Mamy nadzieję, że te krótkie wyjaśnienia odpowiedzą na niektóre wątpliwości. Jeśli coś jeszcze Was nurtuje, zapraszamy do kontaktu z nami.  

FacebookLinkedInEmailPrint