Kategoria: zgoda

Kiedy lekarz może odmówić wykonania zabiegu w medycynie estetycznej

Medycyna estetyczna, mimo że w odbiorze społecznym często bywa postrzegana jako obszar z pogranicza usług kosmetycznych, w rzeczywistości pozostaje integralną częścią systemu ochrony zdrowia. Oznacza to, że zabiegi wykonywane w jej ramach nie są świadczeniami na życzenie, lecz zabiegami medycznymi, które podlegają określonym rygorom prawnym oraz zasadom etyki zawodowej. To fundamentalne założenie ma bezpośredni wpływ na ocenę dopuszczalności odmowy wykonania zabiegu przez lekarza.

Podstawy prawne odmowy zabiegu – kiedy lekarz ma obowiązek odmówić

Z perspektywy prawnej kluczowe w kontekście odmowy wykonania zabiegu ma art. 38 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, zgodnie z którym lekarz może nie podjąć leczenia lub od niego odstąpić, o ile nie zachodzi przypadek niecierpiący zwłoki. Jednocześnie art. 30 tej ustawy nakłada obowiązek udzielenia pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia. W praktyce oznacza to, że w obszarze medycyny estetycznej, która co do zasady nie dotyczy stanów nagłych, lekarz posiada szeroką możliwość odmowy wykonania zabiegu. Nie oznacza to jednak dowolności. Każda decyzja musi być oparta na racjonalnych i obiektywnych przesłankach i uwzględniać dobro i zdrowie pacjenta jako wartość nadrzędną.

Punktem odniesienia dla oceny tych przesłanek jest nie tylko ustawa, ale również standardy etyczne oraz stanowiska środowiska lekarskiego. W szczególności istotne znaczenie ma stanowisko Światowego Stowarzyszenia Lekarzy (WMA), które wyraźnie podkreśla, że zabiegi estetyczne są interwencjami medycznymi wykonywanymi nie w celu leczenia choroby, lecz poprawy wyglądu, a mimo to wiążą się z realnym ryzykiem dla zdrowia pacjenta. W tym kontekście lekarz ma obowiązek przeprowadzenia pełnej oceny stanu fizycznego i psychicznego pacjenta oraz odmowy wykonania zabiegu, jeżeli ryzyko jest nieakceptowalne. W praktyce jedną z najczęstszych przesłanek odmowy są przeciwwskazania medyczne. Lekarze, działając zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, mają obowiązek odmówić wykonania zabiegu, jeżeli istnieje ryzyko powikłań lub pogorszenia stanu zdrowia. Wynika to nie tylko z przepisów prawa, ale również z podstawowej zasady etyki lekarskiej i działania w interesie pacjenta oraz unikania szkody. Stanowisko to wyraźnie wskazuje, że decyzja o wykonaniu procedury nie może być uzależniona od oczekiwań pacjenta czy względów ekonomicznych, lecz musi wynikać z oceny bezpieczeństwa i zasadności medycznej.

           Odmowa wykonania zabiegu a kompetencje lekarza – kiedy brak kwalifikacji ma znaczenie

 Kolejną istotną przesłanką odmowy jest brak kompetencji lekarza. Zgodnie ze stanowiskiem Naczelnej Rady Lekarskiej zabiegi medycyny estetycznej powinny być wykonywane wyłącznie przez osoby posiadające odpowiednią wiedzę, umiejętności i doświadczenie. W konsekwencji lekarz nie tylko może, ale wręcz powinien odmówić wykonania procedury, jeżeli wykracza ona poza jego kwalifikacje. Wykonywanie zabiegów bez odpowiedniego przygotowania może prowadzić do odpowiedzialności cywilnej, karnej oraz zawodowej, a także zwiększać ryzyko szkody po stronie pacjenta. W tym kontekście szczególne znaczenie ma orzecznictwo Sądu Najwyższego, które podkreśla znaczenie rzeczywistych kompetencji oraz obowiązku informacyjnego lekarza:

„Na lekarzu, jak na każdym profesjonaliście, spoczywa obowiązek kompetencji i obowiązek udzielania informacji. Chodzi przy tym o kompetencje rzeczywiste, merytoryczne, a nie jedynie formalne, zaś obowiązek podnoszenia kwalifikacji zawodowych oraz śledzenia postępów nauki i techniki medycznej wynika wprost z art. 18 ustawy o zawodzie lekarza oraz art. 55 kodeksu etyki lekarskiej. Ignorancja w tym zakresie stanowi winę lekarza. Natomiast obowiązek udzielania informacji powinien być realizowany w taki sposób, by dostarczyć pacjentowi dostatecznych i zrozumiałych informacji, koniecznych do podjęcia przez niego decyzji o dalszym postępowaniu. Pacjent ma bowiem prawo do samodzielnego decydowania w sprawach osobistych o najistotniejszym znaczeniu, zaś obowiązkiem lekarza jest dostarczenie mu rzetelnych, obiektywnych i zrozumiałych informacji pozwalających na podjęcie takiej decyzji. Dezinformacja, informacja nierzetelna, jak również brak informacji stanowi o winie lekarza.” (Wyrok Sądu Najwyższego IV CK 161/05).

Odmowa zabiegu w medycynie estetycznej z powodu nierealnych oczekiwań pacjenta

Szczególnym problemem są również nierealne oczekiwania pacjentów. W sytuacji, gdy pacjent oczekuje efektów niemożliwych do osiągnięcia, wykonanie zabiegu może prowadzić do niezadowolenia i sporów prawnych. Jak wskazuje się w analizach dotyczących odpowiedzialności cywilnej lekarzy, brak właściwej kwalifikacji pacjenta oraz przeprowadzenie zabiegu mimo oczywistych przesłanek do jego niewykonywania może skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą. Oznacza to, że odmowa w takich przypadkach stanowi nie tylko działanie etyczne, ale również formę zabezpieczenia przed odpowiedzialnością prawną. Ponadto zabiegi estetyczno-naprawcze powinny być traktowane jako świadczenia zdrowotne, wymagające zachowania standardów właściwych dla działalności leczniczej. Obejmuje to m.in. obowiązek kwalifikacji pacjenta, ocenę ryzyka, uzyskanie świadomej zgody oraz dokumentowanie przebiegu leczenia. W tym kontekście odmowa wykonania zabiegu wpisuje się w standard należytej staranności zawodowej.

Czy lekarz może odmówić zabiegu ze względu na stan psychiczny pacjenta?

Na szczególną uwagę zasługują także sytuacje, w których lekarz podejrzewa zaburzenia psychiczne, w tym zaburzenia postrzegania własnego ciała. Stanowisko WMA wyraźnie wskazuje na rolę lekarza w identyfikowaniu niezdrowych wyobrażeń dotyczących wyglądu oraz konieczność powstrzymania się od wykonywania zabiegów w sytuacjach, gdy mogą one pogłębiać problemy psychiczne pacjenta. W takich przypadkach odmowa stanowi realizację obowiązku działania w interesie pacjenta, a nie jego ograniczenie.

Małoletni pacjent w medycynie estetycznej 

Odrębną kategorię stanowią zabiegi wykonywane u osób małoletnich. W świetle analiz prawnych i etycznych podkreśla się, że osoby niepełnoletnie są szczególnie narażone na ryzyko związane z zabiegami estetycznymi, m.in. ze względu na brak pełnego rozwoju organizmu oraz większą podatność na wpływ czynników społecznych. W konsekwencji lekarz powinien zachować szczególną ostrożność i pamiętać o obowiązku uzyskania pisemnej zgody również od rodzica lub prawnie ustanowionego przedstawiciela.

Analizując całość regulacji prawnych, stanowisk środowiskowych oraz orzecznictwa, można stwierdzić, że odmowa wykonania zabiegu w medycynie estetycznej jest integralnym elementem prawidłowego wykonywania zawodu lekarza. Granica tej odmowy nie przebiega pomiędzy „chcę” a „nie chcę”, lecz pomiędzy działaniem zgodnym z dobrem pacjenta a działaniem potencjalnie szkodliwym. Lekarz nie jest zobowiązany do realizacji oczekiwań pacjenta, lecz do podejmowania decyzji zgodnych z wiedzą medyczną, zasadami etyki oraz obowiązującym prawem. W wielu przypadkach to właśnie decyzja o niewykonaniu procedury jest najbardziej profesjonalnym i odpowiedzialnym działaniem, jakie lekarz może podjąć.

Artykuł przygotowany w ramach współpracy z Mileną Zawistowską- Dąbrowską 

 

FacebookLinkedInEmailPrint

Zgoda w leczeniu stomatologicznym – Analiza przypadku

W naszej praktyce często zdarza się, że lekarze dentyści nie tylko nie biorą zgody na piśmie na zabiegi tzw podwyższonego ryzyka, ale nawet kiedy je wezmę, bagatelizują obowiązek informowania pacjenta o  możliwych powikłaniach. Jest to nieprawidłowa praktyka, która może wiązać się z koniecznością  zapłaty odpowiedniego odszkodowania nawet w przypadku gdy lekarz nie popełni błędu medycznego. Zapraszamy na dzisiejszą Analizę przypadku, która zobrazuje właśnie taką sytuację 

 

Pani G.P. od dnia 7 listopada 1997 r. do dnia 8 czerwca 2004 r. leczyła się w gabinecie dentystycznym u lekarza stomatologa J.M. W dniu 30 kwietnia 2004 r. Pacjentka zgłosiła się do J.M. z powodu bólu zęba 27. Lekarz prawidłowo rozpoznał zapalenie miazgi II stopnia i w związku z tym podjął leczenie endodontyczne w celu uratowania go przed ekstrakcją. Podczas leczenia doszło do złamania instrumentów oraz perforacji dna komory i ściany, a kanał w korzeniu bliższym policzkowym nie został odnaleziony. Ząb 27 po takim leczeniu nie nadawał się do pokrycia koroną mostu. Po zakończeniu leczenia u lekarza J.M. Pani G.P. miała założony most protetyczny tymczasowy na zębach 25 i 27 z uzupełnieniem brakujących zębów 24 i 26. Według stanu na dzień 16 lipca 2013 r. stwierdzono, że ząb 27 nie nadawał się jako filar mostu protetycznego i został zakwalifikowany do ekstrakcji.

Lekarz J.M. w 1998 r. leczył endodontycznie także ząb 44. W trakcie zabiegu doszło do złamania instrumentu, co nie stanowiło błędu lekarskiego, a wyłącznie powikłania leczenia. J.M. wypełnił kanał jedynie pastą uszczelniającą, nie podjął próby natychmiastowego usunięcia złamanego fragmentu przez kanał korzeniowy lub nie skierował Pacjentki na tym etapie do specjalisty, nie zalecił wizyt kontrolnych pomimo wystąpienia jatrogennego powikłania. Konsekwencją złamania instrumentu była konieczność wykonania resekcji wierzchołka zęba, która była wykonywana w 2002 r. już nie przez J.M., a która także zakończyła się niepowodzeniem. Następnie w 2004 r. ząb był ponownie bezskutecznie leczony kanałowo przez lekarza stomatologa M.W. (3). W konsekwencji ząb trzeba było usunąć, co zostało wykonane w 2006 r. Wykonywane przez lekarza stomatologa J.M. leczenie endodontyczne zębów 27 i 44 stanowiło próbę ich zachowania w jamie ustnej Pacjentki. Alternatywą leczenia endodontycznego tych zębów była ich ekstrakcja.

Od dnia 22 kwietnia 2004 r. do 10 maja 2007 r. Pacjentka leczyła się w przychodni dentystycznej u lekarza stomatologa M.W. , między innymi w 2004 r. w celu leczenia kanałowego zęba 44, który następnie w 2006 r. wobec niepowodzenia leczenia został usunięty, a także w celu leczenia kanałowego zęba 27, zakończonego usunięciem korzenia mezjalnego i usunięciem dwóch narzędzi kanałowych znajdujących się w kanale korzeniowym zęba 27. Za leczenie zęba 27 przez lekarza M.W. Pacjentka  zapłaciła łącznie 1.390 zł.

Pani G.P. od dnia 23 stycznia 2008 r. do dnia 30 września 2009 r. leczyła się w przychodni dentystycznej u lekarzy stomatologów T.S. i A.S. Lekarz T.S. oszacował koszt leczenia protetycznego – mostu metalowo- porcelanowego na odcinku 35-37 w wysokości 1.800 zł. Od dnia 17 sierpnia 2009 r. do dnia 16 września 2011 r. Pacjentka leczyła się w przychodni dentystycznej u lekarza stomatologa B.B. Pacjentka w dniach 7 lipca 2004 r., 21 grudnia 2007 r. i 18 stycznia 2008 r. konsultowała się także w gabinecie stomatologicznym lekarza H.K.Obecnie Pani G.P. nie posiada zębów 44-48, 36-37, 24-27

W związku z leczeniem prowadzonym przez dentystę J.M., Pani G.P. złożyła powództwo przeciwko ubezpieczycielowi lekarza, zarzucając nieprawidłowości w leczeniu zębów 27, 35, 36, 44 i 48, przy czym leczenie zębów 27, 44 i 48 powódka wiązała także z utratą mostu protetycznego na odcinku 44-48 oraz 24-27. Z tego tytułu złożyła w sumie roszczenie o wypłatę 54 650,00 zł tytułem odszkodowania oraz 22 000,00 zł tytułem zadośćuczynienia. Po przperowadoznym postępowaniu sądowym, Sąd I instancji oddalił powództwo w całości nie uznając nieprawidłowości w postępowaniu lekarza J.M.

Nie zgadzając się z takim stanowiskiem, Pani G.P. złożyła apelację.

Sprawa była rozpatrywana przez Sąd Apelacyjny, który uznał roszczenie częściowo za zasadne w części, w której Pacjentka kwestionowała oddalenie jej żądań związanych z leczeniem zęba nr 27.

Jak ustalił Sąd u Pani G.P. lekarz J.M. „nie dopełnił obowiązku pouczenia o ryzyku, z jakim wiąże się podjęcie leczenia endodontycznego tego zęba przed przestąpieniem do takiej właśnie terapii w kwietniu 2004 r. i nie uzyskał pisemnej zgody powódki na takie leczenie, co w świetle wymogu ustawowego z art. 31 ust. 1 i art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty) przesądzało o bezprawności działania lekarza. Niezależnie zatem od kwestii, czy niepowodzenie przedmiotowego leczenia było wynikiem błędu w sztuce medycznej (jak twierdzi apelująca), czy też niezawinionych przez J.M. powikłań (jak przyjął Sąd pierwszej instancji), negatywne skutki leczenia obciążają lekarza dentystę”

W tym stanie faktycznym Sąd zasądził na rzecz pacjentki G.P. kwotę 7800,00 zł tytułem odszkodowania.

Sprawy dotyczące zgody poinformowanej często wydają się „formalnością” – do momentu, gdy stają się przedmiotem postępowania. Jeśli jesteście w podobnej sytuacji lub potrzebujecie wsparcia w ocenie swojej sprawy, zapraszamy do kontaktu z naszą Kancelarią. Najle

FacebookLinkedInEmailPrint

KONTAKT

Kancelaria Adwokacko-Radcowska
"Podsiadły-Gęsikowska, Powierża" Sp. p.

ul. Filtrowa 61/3
02-056 Warszawa

+48 22 628 64 94
+48 600 322 901

kancelaria@prawniklekarza.pl

REGON: 369204260 NIP: 7010795766

AEKSANDRA POWIERŻA

+48 604 077 322
aleksandra.powierza@prawniklekarza.pl

KAROLINA PODSIADŁY-GĘSIKOWSKA

+48 735 922 156
karolina.podsiadly@prawniklekarza.pl