Kategoria: prawa lekarza Strona 1 z 15

Prawo do „bycia zapomnianym” w poradni psychologicznej

Ostatnio jeden z naszych Klientów zapytał nas czy pacjent może żądać po leczeniu, usunięcia całości dokumentacji medycznej. Sprawa dotyczyła poradni psychologicznej.

Na wstępie warto zwrócić uwagę na to, że w poradni psychologicznej świadczeń może udzielać zarówno psycholog, jak i psychiatra. Psychiatra, jako lekarz udzielający świadczeń zdrowotnych, musi spełniać określone obowiązki w kwestii prowadzenia dokumentacji medycznej, jej przechowywania, jak również udostępniania.

Usunięcie danych medycznych a więc tzw. „prawa do zapomnienia” reguluje art. 17 RODO. Zgodnie z tym przepisem administrator powinien usunąć dane osobowe bez zbędnej zwłoki w przypadku, gdy została spełniona choć jedna przesłanka wymieniona w art. 17 ust. 1 i nie ma innej podstawy prawnej przetwarzania. Taką przesłanką jest m.in. cofnięcie zgody przez osobę, której dane dotyczą.

Musisz jednak pamiętać, że prawo do bycia zapomnianym nie ma charakteru bezwzględnego!

Zostało to uwzględnione w artykule 17 ust. 3 RODO, przewidującym ważne ograniczenia dotyczące tego zagadnienia. Niektóre podmioty mają prawne obowiązki wymagające przetwarzania danych osoby wynikające z prawa państwa członkowskiego, któremu podlega administrator. Odnosi się to m.in.: do podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych.

Gdzie znajdziemy informacje o czasie, w jakim musi być przechowywana dokumentacja medyczna?

Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta w art. 29 ust. 1 mówi o tym, że: „Podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych przechowuje dokumentację medyczną przez okres 20 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dokonano ostatniego wpisu, z wyjątkiem:

1) dokumentacji medycznej w przypadku zgonu pacjenta na skutek uszkodzenia ciała lub zatrucia, która jest przechowywana przez okres 30 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpił zgon;
1a) dokumentacji medycznej zawierającej dane niezbędne do monitorowania losów krwi i jej składników, która jest przechowywana przez okres 30 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dokonano ostatniego wpisu;

2) zdjęć rentgenowskich przechowywanych poza dokumentacją medyczną pacjenta, które są przechowywane przez okres 10 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym wykonano zdjęcie;
3) skierowań na badania lub zleceń lekarza, które są przechowywane przez okres:

a) 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym udzielono świadczenia zdrowotnego będącego przedmiotem skierowania lub zlecenia lekarza,
b) 2 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym wystawiono skierowanie – w przypadku gdy świadczenie zdrowotne nie zostało udzielone z powodu niezgłoszenia się pacjenta w ustalonym terminie, chyba że pacjent odebrał skierowanie;

4) dokumentacji medycznej dotyczącej dzieci do ukończenia 2. roku życia, która jest przechowywana przez okres 22 lat.”

Zatem żądanie usunięcia dokumentacji medycznej po zakończeniu leczenia u lekarza psychiatry – nawet gdy to świadczenie będzie udzielane w tzw. poradni psychologicznej – jest nieskuteczne. Lekarz w ramach swojej praktyki nie może tego uczynić – byłoby to sprzeczne z obowiązkiem jej przechowywania wynikającym z ww. ustawy.

Czy sytuacja ulega zmianie, gdy dokumentacja prowadzona jest przez psychologa?

Zgodnie z art. 2 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. „Przestrzeganie praw pacjenta określonych w ustawie jest obowiązkiem organów władzy publicznej właściwych w zakresie ochrony zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia, podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych, osób wykonujących zawód medyczny oraz innych osób uczestniczących w udzielaniu świadczeń zdrowotnych.”

Niewątpliwie psycholog nie jest lekarzem.

Czy w związku z tym, można powiedzieć, że nie udziela świadczeń zdrowotnych?

Odpowiedź na to pytanie znajduje się w art. 4 ust. 1 ustawy o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów, w którym jest mowa o tym, że wykonywanie zawodu psychologa polega na świadczeniu usług psychologicznych, a w szczególności na: diagnozie psychologicznej, opiniowaniu, orzekaniu, psychoterapii i udzielaniu pomocy psychologicznej.

Jednak w doktrynie nie ma wątpliwości, że psycholog może również udzielać świadczeń zdrowotnych, zatem może być traktowany jako podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych. W takim przypadku ma obowiązek prowadzić dokumentację medyczną oraz przestrzegać obowiązków związanych z jej udostępnianiem i przechowywaniem.

Art. 24 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta stanowi, że w celu realizacji prawa pacjenta w zakresie dostępu do dokumentacji medycznej, dotyczącej jego stanu zdrowia oraz udzielonych mu świadczeń zdrowotnych, podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych jest obowiązany prowadzić, przechowywać i udostępniać dokumentację medyczną w sposób określony w tymże rozdziale oraz zapewnić ochronę danych zawartych w tej dokumentacji.

Tym samym, w naszej ocenie i w tym przypadku żądania usunięcia danych pacjenta nie zostanie spełnione, ponieważ podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych – jak wskazano powyżej – jest zobowiązany do przechowywania dokumentacji medycznej przez określoną ilość czasu.

FacebookLinkedInEmailPrint

Analiza przypadku #4

Stan faktyczny:

W grudniu 2016 r. Pani N. została skierowana na badanie USG ciąży transvaginalne, na które zgłosiła się w połowie stycznia 2017 r. Badanie przeprowadził lekarz ginekolog i położnik – dr K. Podczas badania lekarz stwierdził uwidocznienie pęcherzyka ciążowego GS-25,7 mm – 7 tyg. oraz brak zarodka i puste jajo płodowe. W związku z postawioną diagnozą lekarz wystawił Pani N. skierowanie do szpitala, do którego Poszkodowana udała się tego samego dnia. Niemniej, po badaniu ginekologicznym oraz wykonaniu badania USG lekarz stwierdził ciążę pojedynczą oraz zalecił kontrolę w razie niepokojących objawów. 

Pod koniec stycznia Pani N. odbyła konsultację ginekologiczną u dr W. a w lutym u dr Z., podczas której miała również wykonane kolejne badanie USG wskazujące żywy płód. W związku z tym, że wykonane w połowie stycznia 2017 r. przez dr K. badanie USG potwierdziło puste jajo płodowe, Pani N. zgłosiła do lekarza roszczenie wskazując, iż na skutek nieprawidłowej diagnozy postawionej przez dr K. doznała załamania nerwowego, depresji oraz panicznego lęku przed wykonaniem badań USG, a także utraty zaufania do lekarzy.

Z tego tytułu wniosła o wypłatę kwoty 100.000,00 zł.

Stanowisko Ubezpieczyciela:

W związku z zgłoszonymi roszczeniami, postępowanie likwidacyjne podjął Ubezpieczyciel lekarza. Po przeprowadzonym postępowaniu likwidacyjnym uznano, że Pani N. nie udowodniła, że na skutek nierozpoznania ciąży żywej doznała szkody na osobie. Z dokumentów zgromadzonych w sprawie nie wynikało, żeby Poszkodowana doznała załamania nerwowego, depresji oraz panicznego lęku przed wykonywaniem badań USG jak podnosiła. Tym samym nie można było uznać, że Pani N. doznała rozstroju zdrowia.

Pani N. podniosła, że nie podjęła leczenia związanego z ww. dolegliwościami ze względu na ciążę a następnie macierzyństwo oraz lęk przed lekarzami. W ocenie Ubezpieczyciela powyższe świadczyło o tym, iż zgłoszona szkoda doznana przez Panią N. nie była na tyle poważna, że wymagała konsultacji i interwencji lekarskiej. Co prawda nie sposób nie uznać, że Pani N. doznała przykrości i bólu po rzekomej stracie ciąży, niemniej stan ten trwał jeden dzień. Podniesione przez Panią N. obawy o prawidłowy rozwój ciąży, nie mogły być uznane za mające związek z przedmiotową diagnozą lekarza, a wynikające z naturalnej obawy każdej ciężarnej matki o przebieg ciąży i rozwój dziecka.

Wobec powyższego Pani N. nie otrzymała żadnego świadczenia.

FacebookLinkedInEmailPrint

Zalecenia lekarskie w dokumentacji medycznej

Ostatnio dość często słyszymy o nieprzestrzeganiu przez pacjentów zaleceń lekarskich. 

Jak prawidłowo powinno zostać udokumentowane zalecenie lekarskie?

Pacjent powinien otrzymać od lekarza czytelne zalecenia, co do przyjmowanych lub nowo zapisanych leków, dalszej diagnostyki i konieczności wykonania badań. Obowiązek wpisania tych zaleceń do dokumentacji medycznej wynika wprost z Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 kwietnia 2020 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz.U. z 2020 r. poz. 666). O ile lekarze dokładnie opisują prowadzone leczenie, to kwestia zaleceń zostaje nierzadko pominięta. Być może wynika to z ograniczeń czasowych albo przekonania, że wystarczające będzie ustne przekazanie zaleceń.

Niezależnie od powodu – takie działanie należy uznać za nieprawidłowe.

Roszczenia, akty oskarżenia – co grozi za niewłaściwe udokumentowanie?

Specyfika spraw medycznych zarówno w postępowaniu karnym, jak i cywilnym polega, m.in. na tym, że zgłaszane są one w znacznym odstępie czasu od hospitalizacji lub wizyty lekarskiej. Ważne jest więc, aby dokumentacja w dokładny sposób opisywała przebieg leczenia, jak również wydane zalecenia medyczne. Jeśli nie zostało to zrobione w sposób właściwy, nie będziesz miał możliwości udowodnienia, że Twoje postępowanie było prawidłowe. Pacjent ma zatem szanse na uzyskanie odszkodowania czy też zadośćuczynienia w postępowaniu cywilnym. Wniesiony akt oskarżenia o popełnienie np. błędu medycznego również może okazać się skuteczny, gdyż dokumentacja medyczna nie będzie zawierała informacji o zaleceniach, które miały np. być kluczowe w leczeniu pacjenta.

Co mówi na ten temat orzecznictwo?

Przykład stanowi sytuacja, w której pacjent złożył roszczenia przeciwko lekarzowi zaznaczając, że na skutek braku informacji o konieczności skonsultowania wyników badań z lekarzem, rozpoczęcie leczenia nastąpiło z opóźnieniem, co w efekcie zmniejszyło jego rokowania na wyleczenie. Lekarz stał na stanowisku, że poinformował pacjenta o konieczności powtórnej wizyty.

Fakt ten jednak nie został wpisany do dokumentacji medycznej. W zaistniałej sytuacji bardzo trudno udowodnić, że lekarz polecił pacjentowi odbyć wizytę po otrzymaniu wyników badań. Z powyższego wynika, że dokumentacja, która jest wadliwie prowadzona, w razie sporu z pacjentem nie pozwoli na potwierdzenie, że do ewentualnych konsekwencji zdrowotnych doszło w związku z nieprzestrzeganiem zaleceń przez pacjenta.

Potwierdza to również wyrok z dnia 15.10. 1997 r. (sygn. akt III CKN 226/97) SN stwierdził, że: ”…ewentualne nie dające się usunąć braki w dokumentacji lekarskiej nie mogą być wykorzystywane w procesie na niekorzyść pacjenta”.

Podsumowując, brak wpisania zaleceń lekarskich pogarsza sytuację prawną lekarza w procesach sądowych i może wpłynąć na wynik rozprawy.

Czy w trosce o zdrowie pacjenta, lekarz powinien sprawdzać stosowanie się przez pacjenta do zaleceń lekarskich?

Mimo, że przepisy prawa nie wskazują na taki obowiązek, to jednak w trosce o dobro pacjenta, a także swój własny interes, powinieneś kontrolować wykonywanie zaleceń, bowiem ta sytuacja może stanowić podwaliny do skutecznej linii obrony przed niezasadnymi roszczeniami pacjentów. Warto, abyś zanotował ten fakt w dokumentacji medycznej.

FacebookLinkedInEmailPrint

SKIEROWANIE DO PRACY PRZY ZWALCZANIU EPIDEMII DECYZJĄ WOJEWODY

W związku z Waszymi licznymi pytaniami w ww. zakresie ponownie przedstawiamy zbiór najważniejszych informacji.

Podstawy prawne znajdują się w art. 47 Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. 2008 Nr 234, poz. 1570).

KTO WYDAJE DECYZJĘ?

– Wojewoda – w stosunku do osoby posiadającej miejsce pobytu lub zatrudniona na terenie danego województwa, w którym ma wykonywać pracę przy zwalczaniu epidemii;
– Minister właściwy do spraw zdrowia – w stosunku do osoby posiadającej miejsce pobytu lub zatrudnionej poza terenem województwa, w którym ma wykonywać pracę przy zwalczaniu epidemii.

W JAKI SPOSÓB DECYZJA JEST DORĘCZANA?

 

W każdy możliwy sposób zapewniający dotarcie decyzji do adresata.
Decyzje mogą być wydawane USTNIE (następnie jednak doręczane są na piśmie po ustaniu przyczyn uniemożliwiających doręczenie w ten sposób).
Przepisy prawa nie określają wprost, w jaki sposób winna zostać doręczona przedmiotowa decyzja. Dokument może doręczyć pracownik organu (wojewody) lub funkcjonariusz służb mundurowych: policjant, żołnierz.
W praktyce doręczeń najczęściej dokonują służby mundurowe. Co do zasady, doręczenie może być dokonane za pośrednictwem poczty, jednak ze względu na panujący stan epidemii i potrzebę jak najszybszego uzupełnienia braków personelu, decyzje są doręczane osobiście.
Osoba doręczająca decyzję, nie powinna przychodzić z decyzją w godzinach pomiędzy 22:00 a 6:00, chyba że zachodzi sytuacja jest niecierpiąca zwłoki.
W przypadku, jeśli funkcjonariusz nie zastanie adresata decyzji w domu, może pozostawić dokument dorosłemu domownikowi bądź sąsiadowi, z obowiązkiem doręczenia.

Uwaga! Doręczenie następuje wraz z pozostawieniem decyzji tym osobom.

Należy także pamiętać, iż decyzja może być doręczona w pracy lub innym miejscu. Wówczas doręczenie może się odbyć, ale wyłącznie do rąk własnych adresata!

Ważne! Przedmiotowa decyzja obarczona jest skutkiem doręczenia, nawet jeśli adresat odmówi jej przyjęcia.

Wobec powyższego, rekomendujemy odebranie decyzji od funkcjonariusza – zawiera ona sygnaturę sprawy i informacje na temat podmiotu, z którym należy się skontaktować – bez tych danych złożenie skutecznego odwołania będzie utrudnione.

CO ZAWIERA DECYZJA?

Decyzja powinna zawierać:
– imię i nazwisko oraz numer prawa wykonywania zawodu osoby, do której jest skierowana,
– dane podmiotu leczniczego lub jednostki organizacyjnej, do których następuje skierowanie,
– okres, w którym ma być wykonywana praca,
– pouczenie o prawie odwołania od decyzji ze wskazaniem terminu na odwołanie,
– wskazanie organu, wizerunek orła, podpis wojewody lub osoby działającej z jego upoważnienia wraz z pieczęcią.
Powinna również zawierać informację o natychmiastowej wykonalności decyzji.
Co istotne, jeśli decyzja zostanie dostarczona w formie ustnej, konieczne jest, aby wszystkie ww. dane, były przekazane lekarzowi. Należy o to zadbać! (np. dopytać).
Decyzja nie wymaga uzasadnienia!

W JAKIM TERMINIE NALEŻY STAWIĆ SIĘ NOWYM MIEJSCU PRACY?

Przepisy prawa nie stanowią w jakim terminie (minimalnym bądź maksymalnym) można zobowiązać lekarza do stawienia się w „nowym” miejscu pracy.
Decyzja o skierowaniu do pracy przy zwalczaniu epidemii powinna jednak wprost wskazywać, kiedy przypada pierwszy dzień pracy przy zwalczaniu epidemii.
Jeśli takiej daty nie ma w decyzji oraz nie ma informacji z kim się w tej kwestii skontaktować, to należy zwrócić się z takim pytaniem do organu, który wydał decyzję. Najlepiej zadzwonić do Urzędu Wojewódzkiego i poprosić o kontakt z wydziałem zdrowia, który zajmuje się sprawami skierowań do pracy w warunkach epidemii.
Można też skontaktować się z podmiotem, do którego następuje skierowanie i zapytać o termin stawienia się w podmiocie. Dla celów dowodowych taka informacja winna być przekazana na piśmie lub drogą mailową.

CO ZROBIĆ GDY JEST SIĘ CHORYM ?

Jeśli przebywasz na zwolnieniu lekarskim w trakcie otrzymania decyzji lub rozchorowałeś się po jej otrzymaniu pamiętaj, o konieczności poinformowania o tym fakcie podmiotu, w którym masz rozpocząć pracę.
Nawiąż kontakt telefoniczny a następnie potwierdź swoją nieobecność np. mailowo.
Jako osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim nie możesz pracować, niemniej wiedz, że okresu niezdolności do pracy nie zalicza się do okresu skierowania do pracy przy zwalczaniu epidemii.
Zatem jeśli decyzja zobowiązuje Cię do pracy przez okres trzech miesięcy, to jej czas nie skraca się poprzez to, że przebywałeś na zwolnieniu lekarskim. Trzymiesięczne przebywanie na zwolnieniu lekarskim nie spowoduje, że decyzja wygaśnie…

KTO MOŻE ZOSTAĆ POWOŁANY?

– Pracownicy podmiotów leczniczych,
– osoby wykonujące zawody medyczne,
– osoby, z którymi podpisano umowy na wykonywanie świadczeń zdrowotnych,
– inne osoby, jeżeli ich skierowanie jest uzasadnione aktualnymi potrzebami podmiotów kierujących zwalczaniem epidemii.
– studenci kierunków przygotowujących do wykonywania zawodu medycznego,
– doktoranci w dziedzinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu w dyscyplinach naukowych: nauki medyczne, nauki farmaceutyczne i nauki o zdrowiu,
– osoby kształcące się w zawodzie medycznym,
– osoby posiadające wykształcenie w zawodzie medycznym, które ukończyły kształcenie w tym zawodzie w okresie ostatnich 5 lat,
– ratownicy medyczni.

KTO NIE MOŻE ZOSTAĆ POWOŁANY?

Nie podlegają skierowaniu do pracy niosącej ryzyko zakażenia przy zwalczaniu epidemii:
– osoby, które nie ukończyły 18 lat bądź ukończyły 60 lat w przypadku kobiet lub 65 lat w przypadku mężczyzn;
– kobiety w ciąży;
– osoby samotnie wychowujące dziecko w wieku do 18 lat;
– osoby wychowujące dziecko w wieku do 14 lat.
Zatem, jeśli dwoje rodziców jest lekarzami nie może zostać powołany żaden z nich. Jeśli jeden z rodziców jest lekarzem a drugi nie – nie może zostać powołany żaden z nich.
– osoby wychowujące dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego;
– osoby, u których orzeczono częściową lub całkowitą niezdolność do pracy;
– inwalidzi i osoby z orzeczonymi chorobami przewlekłymi, na których przebieg ma wpływ zakażenie lub zachorowanie na chorobę zakaźną będącą przyczyną epidemii lub orzeczona choroba przewlekła ma wpływ na przebieg lub zachorowanie na chorobę zakaźną;
– osoby, o których mowa w art. 2 ustawy z dnia 31 lipca 1981 r. o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe (Dz. U. z 2020 r. poz. 1637), oraz posłowie i senatorowie Rzeczypospolitej Polskiej.
W przypadku, gdy dziecko w wieku do 18 lat jest wychowywane przez dwoje osób, którym przysługuje władza rodzicielska, do pracy przy zwalczaniu epidemii może zostać skierowana wyłącznie jedna z nich.
Czyli jeśli wychowujecie dziecko w wieku 14-18 lat do pracy przy zwalczaniu epidemii może zostać powołany tylko jeden z rodziców.
W kolejnym poście/postach opiszemy Wam:
– zasady wynagradzania,
– podstawy zatrudnienia w nowym miejscu pracy,
– czas trwania takiego skierowania,
– kary za niewykonanie decyzji,
– zasady odwoływania się od decyzji.
Trzymajcie się dzielnie!
FacebookLinkedInEmailPrint

Strona 1 z 15

KONTAKT

Kancelaria Adwokacko-Radcowska
"Podsiadły-Gęsikowska, Powierża" Sp. p.

ul. Filtrowa 61/3
02-056 Warszawa

+48 22 628 64 94
+48 600 322 901

kancelaria@prawniklekarza.pl

REGON: 369204260 NIP: 7010795766

AEKSANDRA POWIERŻA

+48 604 077 322
aleksandra.powierza@prawniklekarza.pl

KAROLINA PODSIADŁY-GĘSIKOWSKA

+48 735 922 156
karolina.podsiadly@prawniklekarza.pl