Tag: dokumentacja medyczna Strona 1 z 3

Prawo do „bycia zapomnianym” w poradni psychologicznej

Ostatnio jeden z naszych Klientów zapytał nas, czy pacjent może żądać usunięcia całości dokumentacji medycznej. Sprawa dotyczyła poradni psychologicznej.

Na wstępie warto zwrócić uwagę na to, że w poradni psychologicznej świadczeń udziela zarówno psycholog, jak i psychiatra. Psychiatra, jako lekarz, który udziela świadczeń zdrowotnych, musi spełniać określone obowiązki w kwestii prowadzenia dokumentacji medycznej, a także jej udostępniania.

Usunięcie danych medycznych, czyli tzw. „prawo do zapomnienia” reguluje art. 17 RODO. Zgodnie z tym przepisem administrator powinien usunąć dane osobowe bez zbędnej zwłoki w przypadku, gdy została spełniona choć jedna przesłanka wymieniona w art. 17 ust. 1. Taką przesłanką jest m.in. cofnięcie zgody przez osobę, której dane dotyczą.

Musisz jednak pamiętać, że prawo to nie ma charakteru bezwzględnego!

Artykuł 17 ust. 3 RODO reguluję tę kwestię, ponieważ przewiduje ważne ograniczenia dotyczące zagadnienia. Niektóre podmioty mają prawne obowiązki, które wymagają przetwarzania danych osoby. Wynika to z prawa państwa członkowskiego, któremu podlega administrator, a także odnosi się, m.in. do podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych.

Gdzie znajdziemy informacje o czasie, w jakim musi być przechowywana dokumentacja medyczna?

Wskazuje to ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta w art. 29 ust. 1.

Podmiot, który udziela świadczeń zdrowotnych, przechowuje dokumentację medyczną przez okres 20 lat. Liczymy to od końca roku kalendarzowego, w którym dokonano ostatniego wpisu, z wyjątkiem:

1) Dokumentacji medycznej w przypadku zgonu pacjenta na skutek uszkodzenia ciała lub zatrucia. Wtedy dokumentacja jest przechowywana przez okres 30 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpił zgon.
1a) Dokumentacji medycznej, która zawiera dane niezbędne do monitorowania losów krwi i jej składników i jest przechowywana przez okres 30 lat. Licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dokonano ostatniego wpisu.

2) Zdjęć rentgenowskich, które są przechowywane poza dokumentacją medyczną pacjenta przez okres 10 lat. Licząc od końca roku kalendarzowego, w którym wykonano zdjęcie.

3) Skierowań na badania lub zleceń lekarza, które są przechowywane przez okres:

a) 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym udzielono świadczenia zdrowotnego, które jest przedmiotem skierowania lub zlecenia lekarza.
b) 2 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym wystawiono skierowanie. Jest to sytuacja, gdy świadczenie zdrowotne nie zostało udzielone z powodu niezgłoszenia się pacjenta w ustalonym terminie, chyba że pacjent odebrał skierowanie.

4) Dokumentacji medycznej, która dotyczy dzieci do ukończenia 2. roku życia, która jest przechowywana przez okres 22 lat.

Zatem żądanie usunięcia dokumentacji medycznej po zakończeniu leczenia u lekarza psychiatry jest nieskuteczne. Lekarz, w ramach praktyki, nie może tego uczynić, ponieważ byłoby to sprzeczne z obowiązkiem jej przechowywania, który wynika z ustawy.

Czy sytuacja ulega zmianie, gdy dokumentację prowadzi psycholog?

Przestrzeganie praw pacjenta określonych w ustawie jest obowiązkiem organów władzy publicznej właściwych w zakresie ochrony zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia, podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych, osób, które wykonują zawód medyczny oraz innych osób uczestniczących w udzielaniu świadczeń zdrowotnych.

Mówi o tym art. 2 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, dlatego niewątpliwie – psycholog nie jest lekarzem.

Czy można powiedzieć, że psycholog nie udziela świadczeń zdrowotnych?

Odpowiedź na to pytanie znajduje się w art. 4 ust. 1 ustawy o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów. Mówi on o tym, że wykonywanie zawodu psychologa polega na świadczeniu usług psychologicznych. W szczególności polega na diagnozie psychologicznej, opiniowaniu, orzekaniu, a także psychoterapii oraz udzielaniu pomocy psychologicznej.

Jednak w doktrynie nie ma wątpliwości, że psycholog może również udzielać świadczeń zdrowotnych. Traktuje się go zatem jako podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych. W takim przypadku musi prowadzić dokumentację medyczną, a także przestrzegać obowiązków związanych z jej udostępnianiem i przechowywaniem.

Wskazuje to art. 24 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. W celu realizacji prawa pacjenta w zakresie dostępu do dokumentacji medycznej, która dotyczy jego stanu zdrowia, podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych powinien prowadzić, przechowywać i udostępniać dokumentację medyczną, a także zapewnić ochronę danych zawartych w tej dokumentacji.

W naszej ocenie żądanie usunięcia danych pacjenta nie zostanie spełnione, ponieważ podmiot, który udziela świadczeń zdrowotnych, musi przechowywać dokumentację medyczną przez określoną ilość czasu.

FacebookLinkedInEmailPrint

Zalecenia lekarskie w dokumentacji medycznej

Ostatnio dość często słyszymy o nieprzestrzeganiu przez pacjentów zaleceń lekarskich. 

Jak prawidłowo udokumentować zalecenie lekarskie?

Pacjent powinien otrzymać od lekarza czytelne zalecenia, co do przyjmowanych lub nowo zapisanych leków, dalszej diagnostyki i konieczności wykonania badań. Obowiązek wpisania tych zaleceń do dokumentacji medycznej wynika wprost z Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 kwietnia 2020 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz.U. z 2020 r. poz. 666). O ile lekarze dokładnie opisują prowadzone leczenie, to kwestia zaleceń jest często pominięta. Być może wynika to z ograniczeń czasowych albo przekonania, że wystarczające będzie ustne przekazanie zaleceń.

Niezależnie od powodu – takie działanie należy uznać za nieprawidłowe.

Roszczenia, akty oskarżenia – co grozi za niewłaściwe udokumentowanie?

Specyfika spraw medycznych zarówno w postępowaniu karnym, jak i cywilnym polega, m.in. na tym, że zgłaszane są one w znacznym odstępie czasu od hospitalizacji lub wizyty lekarskiej. Ważne jest więc, aby dokumentacja w dokładny sposób opisywała przebieg leczenia, jak również wydane zalecenia medyczne. Jeśli nie zrobisz tego w sposób właściwy, nie będziesz miał możliwości udowodnienia, że Twoje postępowanie było prawidłowe. Pacjent ma zatem szanse na uzyskanie odszkodowania czy też zadośćuczynienia w postępowaniu cywilnym. Wniesiony akt oskarżenia o popełnienie, np. błędu medycznego również może okazać się skuteczny. Gdy dokumentacja medyczna nie będzie zawierała informacji o zaleceniach, które miały, np. być kluczowe w leczeniu pacjenta. 

Co mówi na ten temat orzecznictwo?

Przykład stanowi sytuacja, w której pacjent złożył roszczenia przeciwko lekarzowi. Zaznaczył, że na skutek braku informacji o konieczności skonsultowania wyników badań z lekarzem, rozpoczęcie leczenia nastąpiło z opóźnieniem, co w efekcie zmniejszyło jego rokowania na wyleczenie. Lekarz stał na stanowisku, że poinformował pacjenta o konieczności powtórnej wizyty.

Fakt ten jednak nie został wpisany do dokumentacji medycznej. W zaistniałej sytuacji bardzo trudno udowodnić, że lekarz polecił pacjentowi odbyć wizytę po otrzymaniu wyników badań. Z powyższego wynika, że w razie sporu z pacjentem, wadliwa dokumentacja nie pozwoli na potwierdzenie, iż do ewentualnych konsekwencji zdrowotnych doszło w związku z nieprzestrzeganiem zaleceń przez pacjenta.

Potwierdza to również wyrok z dnia 15.10. 1997 r. (sygn. akt III CKN 226/97) SN stwierdził, że: ”…ewentualne nie dające się usunąć braki w dokumentacji lekarskiej nie mogą być wykorzystywane w procesie na niekorzyść pacjenta”.

Podsumowując, brak wpisania zaleceń lekarskich pogarsza sytuację prawną lekarza w procesach sądowych i może wpłynąć na wynik rozprawy.

Czy w trosce o zdrowie pacjenta lekarz powinien sprawdzać stosowanie się przez pacjenta do zaleceń lekarskich?

Mimo że przepisy prawa nie wskazują na taki obowiązek, to jednak w trosce o dobro pacjenta, a także swój własny interes, powinieneś kontrolować wykonywanie zaleceń. Takie postępowanie stanowi podwaliny do skutecznej linii obrony przed niezasadnymi roszczeniami pacjentów. Warto, abyś zanotował ten fakt w dokumentacji medycznej.

FacebookLinkedInEmailPrint

DOKUMENTACJA MEDYCZNA OKIEM PRAWNIKA – CO MUSISZ KONIECZNIE ZAWRZEĆ W HISTORII ZDROWIA I CHOROBY

Nie budzi żadnych wątpliwości, że prawidłowe prowadzenie dokumentacji pozwala na leczenie z zachowaniem należytej staranności. Dzięki temu wiesz, jakie decyzje terapeutyczne będą najlepsze dla pacjenta kontynuującego leczenie. Nie możesz również zapomnieć, że rzetelne prowadzenie dokumentacji medycznej nie tylko może przeciwdziałać niesłusznym roszczeniom pacjentów, ale stanowi też ochronę w postępowaniu karnym czy dyscyplinarnym.

Jak więc prowadzić dokumentację medyczną?

Jakie elementy muszą znaleźć się z karcie historii choroby?

O jakich zapisach warto żebyś pamiętał?

Z naszego poprzedniego wpisu wiesz, że kwestie związane z prowadzeniem dokumentacji medycznej zostały dokładnie opisane w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia  06 kwietnia 2020 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania  (Dz.U. 2020 r. poz.666).

To teraz trochę szczegółów dotyczących prowadzenia dokumentacji medycznej.

Przy udzielaniu świadczenia zdrowotnego po raz pierwszy w podmiocie udzielającym ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych należy założyć pacjentowi kartę historii zdrowia i choroby. Jeżeli jest to uzasadnione rodzajem udzielanych świadczeń zdrowotnych, taką kartę zakłada się również w określonej komórce organizacyjnej tego podmiotu.

Nowo zakładana historii zdrowia i choroby musi obligatoryjnie zawierać oznaczenie podmiotu leczniczego, w tym m.in. nazwę podmiotu, kod resortowy, nazwę zakładu leczniczego oraz nazwę jednostki organizacyjnej oraz jej kod resortowy (w przypadku podmiotu leczniczego), nazwę komórki organizacyjnej, w której udzielono świadczeń zdrowotnych.

Niewątpliwie w karcie musi być oznaczony pacjent poprzez wskazanie nazwiska i imienia, daty urodzenia, płci, adresu miejsca zamieszkania, numer PESEL, jeżeli został nadany, (w przypadku noworodka – numer PESEL matki, a w przypadku osób, które nie mają nadanego numeru PESEL – rodzaj i numer dokumentu potwierdzającego tożsamość. Gdy pacjentem jest osoba małoletnia, całkowicie ubezwłasnowolniona lub niezdolna do świadomego wyrażenia zgody –  wskazać należy nazwisko i imię (imiona) przedstawiciela ustawowego oraz adres jego miejsca zamieszkania.

Oznaczyć również należy osobę udzielającą świadczeń zdrowotnych.

Zgodnie z § 38 Rozporządzenia historii zdrowia i choroby musi również zawierać informacje dotyczące ogólnego stanu zdrowia, chorób, problemów zdrowotnych lub urazów, porad ambulatoryjnych lub wizyt domowych, świadczeń pielęgniarki lub położnej realizowanych w warunkach domowych, w tym wizyt patronażowych;  pielęgniarskiej opieki długoterminowej, domowej opieki środowiskowej.

Opisując ogólny stan zdrowia pacjenta pamiętaj o opisie przebytych chorób, chorobach przewlekłych, pobytach w szpitalu, zabiegach lub operacjach, szczepieniach i stosowanych surowicach, uczuleniach, obciążeniach dziedzicznych, orzeczeniu o niepełnosprawności i jego stopniu albo innych orzeczeniach traktowanych na równi z tym orzeczeniem.

W części dotyczącej porad ambulatoryjnych lub wizyt domowych poza czysto technicznymi informacjami, jak data porady lub wizyty, czy oznaczenie lekarza, nie zapomnij o wpisaniu:

  • danych z wywiadu i badania przedmiotowego, rozpoznania choroby, problemu zdrowotnego lub urazu;
  • informacji o zleconych badaniach diagnostycznych lub konsultacjach;
  • adnotacji o zaleconych zabiegach oraz lekach wraz z dawkowaniem lub wyrobach medycznych, w ilościach odpowiadających ilościom zapisanym na receptach lub zleceniach na zaopatrzenie w wyroby medyczne wydanych pacjentowi,
  • wynikach badań diagnostycznych wraz z opisem, wynikach konsultacji,
  • opisie udzielonych świadczeń zdrowotnych,
  • adnotacji o orzeczonym okresie czasowej niezdolności do pracy.

Wydawać by się mogło, że takie informacje są – jak mawiał klasyk – oczywistą oczywistością, ale uwierz, że w dokumentacji medycznej bardzo często brakuje tych podstawowych zapisów lub są one wpisywane w nieprawidłowy sposób.

Jeszcze raz zwracamy uwagę, aby szczegółowo opisać wywiad i badanie przedmiotowe. W przypadku pierwszej wizyty opisz, na jakie choroby pacjent choruje oraz, jakie leki przyjmuje. Zanotuj także, na jakie leki pacjent jest uczulony. Taki wpis pozwoli na uniknięcie wątpliwości odnośnie Twojej rzetelności np. gdy wystąpi niepożądana reakcja na lek.

W jednej ze spraw w wyroku z dnia 11 lutego 2015 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy (sygn. akt II Ca 527/14) uznał, że standardem poprawnego działania jest zapytanie się pacjenta przez personel medyczny, czy jest uczulony na leki, a następnie zanotowanie w dokumentacji medycznej. Sprawa dotyczyła pacjenta, który  trafił do szpitala z powodu zapalenia stawu barkowego. Mimo poinformowania lekarza o uczuleniu na penicylinę, otrzymał lek będący jej pochodną. Na skutek podania tego leku stan pacjenta uległ znacznemu pogorszeniu. U pacjenta wystąpiły rozległe rumienie, zmiany guzowate i pęcherze. W tym stanie faktycznym sąd zasądził kwotę 10.000 zł zadośćuczynienia.

Na marginesie jedynie warto wspomnieć, że jeśli uczulenie pojawi się w trakcie prowadzonego przez Ciebie leczenia również odnotuj ten fakt.

Nie używaj wpisów typu „bez zmian” „jak wyżej” (w przypadku kontynuacji). Jeśli masz wątpliwość, czy jakiś zapis jest istotny, z ostrożności lepiej dokonać wpisu. W takim przypadku kieruj się tu zasadą im więcej tym lepiej.

Po zakończeniu wywiadu i badania pamiętaj o wpisaniu zdania „Innych dolegliwości nie zgłasza”.

Dopilnuj, żeby opis zaleceń był precyzyjny. Opisz nie tylko zaordynowane leki, ale także ich dawkowanie i informacje dotyczącą wystawienia recepty. Jeśli zaleciłeś pacjentowi badania diagnostyczne i konsultacje napisz, jak pilne jest ich wykonanie. Dlaczego?

W jednej ze spraw sądowych pacjent złożył roszczenia przeciwko lekarzowi wskazując, że na skutek niewiedzy o konieczności skonsultowania wyników badań z lekarzem po ich odebraniu z laboratorium diagnostycznego, rozpoczęcie jego leczenia nastąpiło z opóźnieniem, co w konsekwencji zmniejszyło jego rokowania na wyleczenie. Lekarz stał na stanowisku, że poinformował pacjenta o konieczności powtórnej wizyty. Fakt ten jednak nie został wpisany w dokumentację medyczną. W takiej sytuacji lekarzowi bardzo ciężko było udowodnić, że polecił pacjentowi odbyć wizytę po otrzymaniu wyników badań. W tym stanie rzeczy Sąd, mając na uwadze braki w dokumentacji medycznej nie uznał wyjaśnień lekarza za udowodnione.

Jak widzisz, dokumentacja, która jest wadliwie prowadzona, pełna luk, w razie sporu z pacjentem nie pozwoli na potwierdzenie, że do ewentualnych konsekwencji zdrowotnych doszło nie na skutek Twojego działania, ale w związku z nieprzestrzeganiem zaleceń.

W wyroku z dnia 15.10. 1997 r. (sygn. akt III CKN 226/97) Sąd Najwyższy stwierdził, że: ”…ewentualne nie dające się usunąć braki w dokumentacji lekarskiej nie mogą być wykorzystywane w procesie na niekorzyść pacjenta…”

Jeśli wizyta pacjenta jest kolejną odnotuj czy pacjent przestrzega zaleceń lekarskich. Poza swoim bezpieczeństwem, musisz również pamiętać o bezpieczeństwie swojego pacjenta. W zależności od konkretnej sytuacji każde odstępstwo od zaleceń może mieć dla niego bardzo istotne konsekwencje.

Odnosząc się natomiast do formy zapisu -o ile zmuszony będziesz korzystać z formy pisemnej-  postaraj się używać starannego pisma. Nie ma nic gorszego niż chaotyczny i niestaranny sposób prowadzenia historii zdrowia i choroby. Zdarzają się także przypadki, że nawet biegli (!!!) nie są w stanie rozszyfrować zapisów. Nie musimy Ci chyba tłumaczyć, że brak możliwości sprawdzenia, co jest napisane będzie działać w przypadku sporu sądowego na Twoją niekorzyść.

Unikaj skrótów i łacińskich pojęć (o ile jest to jedyna forma). Często zdarza się, że w toku procesu pacjent udowadnia, że w zasadzie to on nie do końca wiedział, co stwierdził lekarz w badaniu albo, jakie zalecenia zostały mu przedstawione, gdyż lekarz nie przetłumaczył mu łaciny na polski.

Zapamiętaj, że w dokumentacji medycznej wpisuje się nazwę i numer statystyczny rozpoznania choroby, problemu zdrowotnego lub urazu, według Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych Rewizja Dziesiąta.

Jak widzisz, w dobie coraz częściej zgłaszanych roszczeń, rzetelne prowadzenie dokumentacji medycznej ma także na celu zapewnienie bezpieczeństwa prawnego lekarza. Jeśli prawidłowo uzupełniasz dokumentację medyczną, może stać się ona Twoim orężem w obronie przed zarzutami ze strony pacjenta. 

FacebookLinkedInEmailPrint

Prowadzenie dokumentacji medycznej – nowelizacja

Prowadzenie dokumentacji medycznej

W pierwszych miesiącach pandemii, skupiłyśmy się głównie na problemach związanych z wykonywaniem pracy przez środowisko medyczne. W tym trudnym czasie pisałyśmy o zmianach w przepisach, jakie w tym zakresie wprowadzili rządzący oraz Waszych prawach i obowiązkach, na które rzutowała obecna sytuacja. Zabrakło czasu na tematy bardziej ogólne, a przecież ustawodawca nie próżnuje. Dlatego dziś chcemy Wam przybliżyć nowe, najważniejsze zagadnienia związane z obowiązkiem, jakim jest prowadzenie dokumentacji medycznej.

Prowadzenie dokumentacji medycznej – nowelizacja

Pewnie słyszałeś o tym, że 15 kwietnia 2020 r. weszło w życie Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania. Dokument ten wprowadza priorytet prowadzenia dokumentacji elektronicznej. Oczywiście możliwe jest prowadzenie dokumentacji w formie papierowej, jednakże obwarowane jest to pewnymi warunkami. Gdy samo rozporządzenie tak stanowi lub warunki organizacyjno-techniczne uniemożliwiają prowadzenie dokumentacji w postaci elektronicznej.

Jeśli więc lekarz nie będzie miał sprzętu lub narzędzi informatycznych niezbędnych do prowadzenia dokumentacji w postaci elektronicznej może ją prowadzić w formie tradycyjnej. Pamiętaj jednak, że ta forma ma być wyjątkiem, a nie regułą. Co więcej, jeśli zdecydujesz się na prowadzenie dokumentacji w jednej formie nie będziesz mógł prowadzić jej w innej.

Prowadzenie dokumentacji medycznej w formie elektronicznej

W przypadku prowadzenia dokumentacji medycznej w formie elektronicznej, placówki medyczne zostały zwolnione z obowiązku prowadzenia dokumentacji zbiorczej wewnętrznej. Możliwość ta wiąże się z koniecznością wprowadzenia rozwiązań pozwalających na generowanie z dokumentacji indywidualnej informacji o charakterze zbiorczym.

Niestety, uproszczenie to nie dotyczy wszystkich placówek medycznych. W dalszym więc ciągu dokumentację zbiorczą prowadzić muszą zakłady:

  • opiekuńczo-lecznicze,
  • pielęgnacyjno-opiekuńcze,
  • rehabilitacji leczniczej,
  • inne zakłady lecznicze przeznaczone dla osób, których stan zdrowia wymaga udzielania stacjonarnych i całodobowych świadczeń zdrowotnych innych niż szpitalne, np. hospicja.

Nie budzi wątpliwości, że prowadzenie dokumentacji w formie elektronicznej wiąże się  z koniecznością odpowiedniego zabezpieczenia, przy czym musi ono mieć charakter ciągły, zatem nie tylko w czasie udzielania świadczeń. Ustawodawca wymaga więc:

  • systematycznego szacowania ryzyka zagrożeń oraz zarządzania tym ryzykiem;
  • opracowania i stosowania udokumentowanych procedur zabezpieczania dokumentacji i systemów ich przetwarzania, w tym procedur dostępu oraz przechowywania;
  • stosowania środków bezpieczeństwa adekwatnych do zagrożeń, uwzględniających najnowszy stan wiedzy;
  • dbałości o aktualizację oprogramowania;
  • bieżącego kontrolowania funkcjonowania organizacyjnych i techniczno-informatycznych sposobów zabezpieczenia, a także okresowego dokonywania oceny skuteczności tych sposobów;
  • przygotowania i realizacji planów przechowywania dokumentacji w długim czasie, w tym jej przenoszenia na informatyczne nośniki danych i do nowych formatów danych, jeżeli tego wymaga zapewnienie ciągłości dostępu do dokumentacji.

Ograniczenie liczby danych

Istotną zmianę stanowi również ułatwienie w prowadzeniu  dokumentacji poprzez ograniczenie liczby danych i konieczności ich przepisywania w kolejnych dokumentach. I tak:

  • datę urodzenia oraz płeć pacjenta wpisuje się tylko wówczas, gdy nie nadano numeru PESEL;
  • adres zamieszkania wpisuje się wyłącznie w pierwszej wytworzonej dla danego pacjenta dokumentacji wewnętrznej;
  • w przypadku pacjenta o nieustalonej tożsamości tylko w pierwszej wytworzonej dla tego pacjenta dokumentacji wewnętrznej wpisuje się informację o przyczynach i okolicznościach uniemożliwiających ustalenie tożsamości;
  • w przypadku gdy leczenie pacjenta wymaga wielokrotnego udzielania świadczeń zdrowotnych w tym samym zakładzie leczniczym. Dopuszcza się dokonywanie kolejnych wpisów w historii choroby założonej przy przyjęciu pacjenta po raz pierwszy;
  • do dokumentacji wpisuje się wyłącznie unikalne numery e-recepty bez konieczności wpisywania informacji o lekach i ich dawkowaniu czy numerów e-skierowań.

Lekarze pracujący w szpitalach warto, żeby wiedzieli, że obecnie podpisywanie karty informacyjnej z leczenia szpitalnego będzie się odbywało wyłącznie przez lekarza kierującego oddziałem. Albo lekarza przez niego upoważnionego.

Podsumowanie

I na koniec ostatnia uwaga.

Mimo, że jak wspomniałyśmy powyżej, rozporządzenie weszło w życie 15 kwietnia 2020 r.,  jego postanowienia możesz wdrożyć w życie dopiero od 1 stycznia 2021 r.  A do tej pory prowadzić dokumentację na podstawie poprzedniego.

Jak Wam podobają się te zmiany? Czy naprawdę stanowią istotne ułatwienie dla wykonywanej przez Was pracy?

FacebookLinkedInEmailPrint

Strona 1 z 3

KONTAKT

Kancelaria Adwokacko-Radcowska
"Podsiadły-Gęsikowska, Powierża" Sp. p.

ul. Filtrowa 61/3
02-056 Warszawa

+48 22 628 64 94
+48 600 322 901

kancelaria@prawniklekarza.pl

REGON: 369204260 NIP: 7010795766

AEKSANDRA POWIERŻA

+48 604 077 322
aleksandra.powierza@prawniklekarza.pl

KAROLINA PODSIADŁY-GĘSIKOWSKA

+48 735 922 156
karolina.podsiadly@prawniklekarza.pl