Tag: prawa pacjenta Strona 1 z 6

Stany faktyczne uznane przez Rzecznika Praw Pacjenta za naruszenie zbiorowych praw pacjenta

Jak doskonale wiecie pacjentowi przysługują określone prawa związane ze świadczeniami zdrowotnymi, które szczegółowo wymienione są w Ustawie z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzecznik Praw Pacjenta (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 849 z późn. zm.) – dalej: Ustawa.

 
W ocenie Rzecznika:
Organizacja procesu udzielania świadczeń zdrowotnych
Organizacja procesu udzielania świadczeń zdrowotnych w ten sposób, że określeni lekarze wykonujący zawód w podmiocie są zobowiązywani – na podstawie postanowień umownych – do ponoszenia części kosztów zleconych przez nich i wykonywanych u pacjentów badań diagnostycznych, które nie stanowią ambulatoryjnych świadczeń diagnostycznych kosztochłonnych, pomimo że wskazani lekarze nie są stroną umowy na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zawartej przez podmiot leczniczy z Narodowym Funduszem Zdrowia, ani nie udzielają tych świadczeń jako podwykonawcy stanowi naruszenie art. 6 ust 1 i art. 8 ustawy tj. prawa do świadczeń zdrowotnych.
Warunki realizacji teleporady
Brak umieszczenia w miejscu wykonywania świadczeń oraz na oficjalnej stronie internetowej Podmiotu leczniczego informacji o warunkach realizacji teleporady w podstawowej opiece zdrowotnej spełniającej wymagania wymienione w § 3 pkt 1 lit. c i f Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 12 sierpnia 2020 r. w sprawie standardu organizacyjnego teleporady w ramach podstawowej opieki zdrowotnej narusza art. 8 ustawy tj. prawa do świadczeń zdrowotnych.
Wynik badania PCR w kierunku SARS-CoV-2
Wymaganie – od osób mających towarzyszyć małoletnim pacjentom podczas hospitalizacji i sprawować nad nimi dodatkową opiekę pielęgnacyjną – przedstawienia aktualnego wyniku badania PCR w kierunku SARS-CoV-2 (sfinansowanego ze środków własnych tej osoby\pacjenta) wywołującego Covid-19 narusza art. 34 ust. 1-3 ustawy tj. prawa do dodatkowej opieki pielęgnacyjnej.
Ograniczona możliwość rejestracji
Organizacja procesu udzielania świadczeń zdrowotnych w ten sposób, że Pacjenci zgłaszający się do podmiotu leczniczego celem uzyskania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, mają ograniczoną możliwość rejestracji na te świadczenia za pośrednictwem telefonu oraz brak możliwości dokonania rejestracji elektronicznie stanowi naruszenie art. 8 ustawy tj. prawa do świadczeń zdrowotnych.
Bezwzględny wymóg zasłaniania ust i nosa podczas porodu
Ustanowienie bezwzględnego wymogu zasłaniania przez rodzące w Szpitalu ust i nosa podczas porodu w sali jednoosobowej do czasu uzyskania przez nie negatywnego wyniku badania na obecność wirusa SARS-CoV-2, mimo braku przebywania przez rodzące na kwarantannie lub izolacji czy wykazywania przez nie objawów choroby COVID- 19 stanowi naruszenie art. 8 ustawy tj. prawa do świadczeń zdrowotnych.
Nieuwzględnienie decyzji matki w kwestii separacji z noworodkiem
Separowanie noworodków od ich matek, u których stwierdzono zakażenie wirusem SARS-CoV-2 lub występuje podejrzenie zakażenia tym wirusem, albo które oczekują na wynik testu w kierunku obecności ww. wirusa, bez uwzględnienia decyzji matki w tym zakresie podjętej po udzieleniu informacji o korzyściach i zagrożeniach wynikających zarówno z zachowania kontaktu „skóra do skóry” i stałego przebywania z dzieckiem jak i izolacji w oddzielnym pomieszczeniu z zachowaniem laktacji stanowi naruszenie art. 6 ust. 1 ustawy tj. prawa do świadczeń zdrowotnych.
 
FacebookLinkedInEmailPrint

Telemedycyna a prawa pacjenta

Dziś przychodzimy do Was z Dawką Wiedzy, której tematyka może się wydawać – na pierwszy rzut oka – oczywista. Podstawowe prawa pacjenta są Wam zapewne dobrze znane. A co, jeśli rozpatrzylibyśmy je w kontekście telemedycyny?

Telemedycyna chociaż nie jest nowym „wynalazkiem”, obecnie przeżywa prawdziwy BOOM jako forma udzielania świadczeń zdrowotnych na odległość dzięki wykorzystaniu nowoczesnej technologii – bez wymogu równoczesnej obecności pacjenta i lekarza. Mimo licznych wątpliwości i głosów zarówno zwolenników jak i przeciwników medycyny, zautomatyzowanie udzielania świadczeń zdrowotnych stało się faktem i powszechnym zjawiskiem, do którego wszyscy musimy się przystosować

 

Jaki związek z przestrzeganiem praw pacjenta ma telemedycyna? Omówmy sobie kilka sytuacji.

  1. Prawo do świadczeń zdrowotnych.

Jak dobrze wiesz, pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej. Rozwinięciem tego uprawnienia jest prawo pacjenta do żądania, aby lekarz zasięgnął opinii innego lekarza lub zwołał konsylium lekarskie. Telemedycyna jest świetnym narzędziem pozwalającym na wywiązanie się w nałożonych przez prawo obowiązków.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której w małym szpitalu diagnozowany jest pacjent w podeszłym wieku. Wymaga on specjalistycznej konsultacji, a ze względu na stan zdrowia, osobisty kontakt z doświadczonym lekarzem jest niemożliwy. Transport do innego ośrodka jest bowiem utrudniony. Dzięki telemedycynie lekarz może zagwarantować pacjentowi udzielenie świadczenia zgodnie z aktualną wiedzą medyczną poprzez np. zwołanie konsylium lekarskiego „online”, podczas którego grupa doświadczonych specjalistów – np. z różnych ośrodków – wybierze najlepszą ścieżkę leczenia dla pacjenta.

 

  1. Prawo do wyrażania zgody.

Masz obowiązek uzyskania od pacjenta zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych. Co do zasady w przypadku zabiegu operacyjnego albo zastosowania metody leczenia lub diagnostyki stwarzających podwyższone ryzyko – zgoda taka musi być wyrażona na piśmie. I tu też wkraczają narzędzia środków porozumiewania się na odległość. Od 01 stycznia 2021 r.  istnieje możliwość złożenia przez pacjenta zgody za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta.

 

  1. Prawo pacjenta do tajemnicy informacji z nim związanych.

Niewątpliwie możliwości zastosowania telemedycyny znacznie zwiększa jakość opieki nad pacjentem, jednak kluczowym zagadnieniem jest odpowiednie zabezpieczenie takich nowatorskich rozwiązań w sposób uniemożliwiający dostęp do danych osób nieuprawnionych. Z tego powodu powinieneś powstrzymać się od udzielania świadczeń telemedycznych za pośrednictwem komunikatorów dostępnych w ramach serwisów społecznościowych. Zazwyczaj nie zapewniają one wysokiego poziomu bezpieczeństwa i poufności. Musisz upewnić się także co do niewadliwego funkcjonowania wykorzystywanych urządzeń i zabezpieczyć serwery. Warto również żebyś poinformował  pacjenta o możliwości ewentualnej awarii, a także wyjaśnił jak należy postępować w przypadku jej wystąpienia. Wiedz, że  takie informacje mogą być zamieszczone w regulaminie świadczeń telemedycznych.

 

  1. Prawo po poszanowania intymności i godności pacjenta

Jak wiadomo w trakcie udzielania świadczeń medyczny pacjent ma prawo do poszanowania jego intymności i godności. Nikt nie ma wątpliwości, że podczas wizyty stacjonarnej, niedopuszczanym jest aby w trakcie udzielania świadczenia do gabinetu wchodziły inne osoby np. rejestratorka czy pielęgniarka przynosząca dokumentację.

Taka sama zasada będzie obowiązywała również w przypadku  wizyty online. Pamiętaj, aby udzielając świadczenia w ramach telemedycyny żadna z postronnych osób nie usłyszała prowadzonej rozmowy. Nie może więc być tak, że w pomieszczeniu, w którym prowadzisz rozmowy przebywały inne osoby. Poinstruuj również pacjenta, żeby zwrócił uwagę w jakim miejscu się znajduje, ponieważ rozmowa będzie dotyczyła jego stanu zdrowia. 

 

  1. Prawo do dokumentacji medycznej

Porada udzielona w ramach telemedycyny jest zwykłym świadczeniem zdrowotnym. Jako takie musi być potwierdzona dokumentacją medyczną. Realizując prawo pacjenta do dokumentacji medycznej pamiętaj, żeby udokumentować wszystkie elementy wizyty.  Poza danymi stricte medycznymi takimi jak:

  • wywiad,
  • zgłaszane dolegliwości,
  • postawioną diagnozę,
  • zalecenia dla pacjenta,
  • wystawione skierowania, recepty
  • oraz  zwolnienia,

uwzględnij w dokumentacji również informacje dodatkowe takiej jak tryb wizyty, miejsce jej odbywania, kto poza pacjentem brał udział w wizycie. Upewniając się że pacjent zrozumiał zalecenia i  informując go o konieczności wizyty stacjonarnej w przypadku np. zaostrzenia objawów, pamiętaj o odnotowaniu również tych informacji.

 

Telemedycyna  stanowi uzupełnienie tradycyjnych wizyt.

Jednak zawsze miej jednak na uwadze, że ta nowoczesna forma nie jest w żadnej mierze nie pozwala Ci swobodniejsze podjeście do praw pacjenta. Pamiętaj, że zasady odpowiedzialności cywilnej, karnej oraz zawodowej w zakresie teleporad oraz porad udzielanych stacjonarnie są takie same.

 

FacebookLinkedInEmailPrint

Analiza przypadku #6

Stan faktyczny

Pani M.W. w lipcu 2008 r. zaszła w pierwszą ciążę. Zdecydowała się na prowadzenie jej w prywatnym gabinecie lekarza ginekologa położnika K.L. W okresie ciąży Pani M.W. była czterokrotnie hospitalizowana. Głównie z powodu objawów skracania szyjki macicy, niedokrwistości dużego stopnia i kolki nerkowej, wzmożonym napięciem macicy oraz znacznie skróconą częścią pochwową, a także anemią.

W dniu 08.03.2009 r. o godz. 7.15 kobiecie zaczęły odchodzić wody płodowe i rozpoczęła się akcja porodowa. Po konsultacji telefonicznej z lekarzem prowadzącym ciążę – Pani M.W. udała się do SPZOZ Szpital w R., gdzie przyjęto ją o godz. 8.40 z sączącymi się wodami płodowymi. 

Na izbie przyjęć kobieta została poddana badaniu KTG. Po godz. 9.51 wykonano zdjęcie główki w badaniu USG. Pacjentka czuła silne skurcze, ale nie odczuwała ruchów dziecka. Po badaniu około godz. 13.00 cofnięto pacjentkę z sali porodowej. Ok. godz. 16.30 w badaniu per vaginam stwierdzono ujście na 3 cm, główkę przypartą od wchodu, skurcze regularne co 6-7 min. O godz. 17.40 pacjentkę przeniesiono na salę porodową. Dyżur pełnił wówczas lek. med. W.Z. posiadający specjalizację I stopnia. Pacjentce zaczęto w pompie podawać oksytocynę, aby ustabilizować regularność skurczów macicy. O godz. 18.00 stwierdzono „ujście rozwarte na 3 cm, część pochwowa zgładzona, główka przyparta od wchodu, sączące czyste wody płodowe. ASP 140/min. skurcze regularne z wchłanianiem kroplówki naskurczowej”. 

Na sali porodowej Panią M.W. poddano trzykrotnie badaniu KTG z aparatu, który drukował wyniki z numerem początkowym 30 o godz. 13.00. 17.40. i 20.15.

Wyniki badania KTG nr 307640-307646 z godz. 13.10 i nr 303647-307653 z godziny 17.40 mieściły się w granicach normy. Analizował je według podpisu na badaniach lek. W.Z. Dyżurujący lekarz poinformował wówczas lek. K.L. o przebiegu porodu. Jako, że doktor K.L. miał podpisany kontrakt ze Szpitalem w R., poinformował że przyjdzie do szpitala. W szpitalu zjawił się około godz. 19.00, a następnie przejął prowadzenie porodu drogą naturalną. O godz. 20.05 pacjentce podano znieczulenie zewnątrzoponowe, ponieważ pojawiły się bardzo bolesne skurcze przy 4 cm rozwarciu. 

Kolejne wyniki badań KTG

Wynik badania KTG z godz. 20.18-20.41 wskazywał na patologię porodu, tj. 4 deceleracje późne z amplitudą oscylacji milczącą. Po tym badaniu pacjentka nie była poddawana już KTG. Nie prowadzono stałego monitoringu na KTG, mimo patologii w wyniku badania z godz. 20.15. Tętno dziecka osłuchiwano ręcznie po każdym skurczu, nie odnotowując żadnych nieprawidłowości i deceleracji. Poród zakończył się o godz. 21.45. Dziecko urodziło się w 34 tygodniu ciąży w zamartwicy bladej. Dziewczynka była wiotka z pojedynczą akcją serca i z wagą 2.030 g. W 1 min życia otrzymała 5 punktów w skali Apgar, a po 5 minutach uzyskała 8 pkt w tej skali.

Po narodzinach była cała sina i nie wydawała żadnych dźwięków. Małoletnia została poddana masażowi serca, jak również wentylacji maską AMbu. Po masażu serca akcja serca wróciła do normy. Oddech dziecka opisano jako stękający. W związku ze stwierdzoną przez pediatrę zamartwicą, dziewczynka została umieszczona w otwartym inkubatorze pod stałym dopływem tlenu. Wyniki gazometrii mieściły się w normie, podobnie jak inne wyniki przeprowadzonych badań. Z uwagi na stabilny stan dziecka, po konsultacji z matką, ordynator pediatrii zdecydował o niewysyłaniu dziecka do szpitala o wyższym stopniu referencyjności.

Małoletnia opuściła szpital w dniu 23.03.2009 r. w 12 dobie życia. Po wyjściu ze szpitala i przeprowadzeniu głębszej diagnostyki u Małoletniej, stwierdzono porażenie spastyczne czterokończynowe.

Stanowisko Pełnomocnika Poszkodowanej

W związku z powyższym Pełnomocnik przedstawicieli ustawowych dziecka złożył pozew do Sądu Okręgowego przeciwko Szpitalowi w R. Uwzględnił w nim, m.in. ustalenie odpowiedzialności szpitala względem Małoletniej za skutki zdarzenia z dnia 08.03.2009 r. Sąd Okręgowy w wyroku uznał odpowiedzialność pozwanego Szpitala. W uzasadnieniu oparł się o opinię biegłych, zgodnie z którą lekarze, zatrudnieni w pozwanym szpitalu, dopuścili się uchybień podczas porodu Małoletniej w dniu 08.03.2009 r. Nie przeprowadzono  bowiem, po wystąpieniu nieprawidłowości w zapisie KTG z godz. 20:18, cesarskiego cięcia.

Rozwiązanie ciąży w ten sposób ograniczyłoby – zdaniem Sądu – powikłania poporodowe u Dziewczynki związane z niedotlenieniem mózgu, który obecnie skutkuje porażeniem spastycznym czterokończynowym.

Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, iż podczas porodu Małoletniej doszło do nieprawidłowości polegającej na podjętej przez lekarza prowadzącego – dr K. L. decyzji o kontynuowaniu porodu drogą naturalną. Warto podkreślić, że miało to miejsce mimo wskazań związanych z wystąpieniem deceleracji późnych i zmiennych w zapisie KTG do zakończenia porodu, drogą cesarskiego cięcia. Niedotlenienie, którego wynikiem był wylew do mózgu Małoletniej oraz następcze mózgowe porażenie dziecięce mogło także wynikać z przebiegu porodu, który zgodnie z wnioskami biegłych był prowadzony nieprawidłowo. Matka dziewczynki, mimo wystąpienia nieprawidłowości czynności serca płodu, nie miała monitorowania na KTG przez cały czas porodu, a nadto zaniechano w konkretnym momencie pojawiania się deceleracji rozwiązania porodu.

Zdaniem sądu postępowanie lekarzy ze szpitala w R., na których ciążyła odpowiedzialność za prawidłowy przebieg porodu uznano za bezprawne, a zarazem zawinione. 

Chociaż Pełnomocnik Szpitala w R. złożył do Sądu Apelacyjnego apelację od Wyroku Sądu Okręgowego, Sąd Apelacyjny oddalił ją podtrzymując ustalenia i wyrok Sądu Okręgowego. 

Pewnie jesteście ciekawi jakie świadczenie zasądził sąd?

Otóż, Sąd przyznał na rzecz Małoletniej 800.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia, 87.712,94 zł tytułem odszkodowania, 121.658,68 zł z tytułu skapitalizowanej renty oraz miesięczną rentę w wysokości 3.376,63 zł.

FacebookLinkedInEmailPrint

Zalecenia lekarskie w dokumentacji medycznej

Ostatnio dość często słyszymy o nieprzestrzeganiu przez pacjentów zaleceń lekarskich. 

Jak prawidłowo udokumentować zalecenie lekarskie?

Pacjent powinien otrzymać od lekarza czytelne zalecenia, co do przyjmowanych lub nowo zapisanych leków, dalszej diagnostyki i konieczności wykonania badań. Obowiązek wpisania tych zaleceń do dokumentacji medycznej wynika wprost z Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 kwietnia 2020 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz.U. z 2020 r. poz. 666). O ile lekarze dokładnie opisują prowadzone leczenie, to kwestia zaleceń jest często pominięta. Być może wynika to z ograniczeń czasowych albo przekonania, że wystarczające będzie ustne przekazanie zaleceń.

Niezależnie od powodu – takie działanie należy uznać za nieprawidłowe.

Roszczenia, akty oskarżenia – co grozi za niewłaściwe udokumentowanie?

Specyfika spraw medycznych zarówno w postępowaniu karnym, jak i cywilnym polega, m.in. na tym, że zgłaszane są one w znacznym odstępie czasu od hospitalizacji lub wizyty lekarskiej. Ważne jest więc, aby dokumentacja w dokładny sposób opisywała przebieg leczenia, jak również wydane zalecenia medyczne. Jeśli nie zrobisz tego w sposób właściwy, nie będziesz miał możliwości udowodnienia, że Twoje postępowanie było prawidłowe. Pacjent ma zatem szanse na uzyskanie odszkodowania czy też zadośćuczynienia w postępowaniu cywilnym. Wniesiony akt oskarżenia o popełnienie, np. błędu medycznego również może okazać się skuteczny. Gdy dokumentacja medyczna nie będzie zawierała informacji o zaleceniach, które miały, np. być kluczowe w leczeniu pacjenta. 

Co mówi na ten temat orzecznictwo?

Przykład stanowi sytuacja, w której pacjent złożył roszczenia przeciwko lekarzowi. Zaznaczył, że na skutek braku informacji o konieczności skonsultowania wyników badań z lekarzem, rozpoczęcie leczenia nastąpiło z opóźnieniem, co w efekcie zmniejszyło jego rokowania na wyleczenie. Lekarz stał na stanowisku, że poinformował pacjenta o konieczności powtórnej wizyty.

Fakt ten jednak nie został wpisany do dokumentacji medycznej. W zaistniałej sytuacji bardzo trudno udowodnić, że lekarz polecił pacjentowi odbyć wizytę po otrzymaniu wyników badań. Z powyższego wynika, że w razie sporu z pacjentem, wadliwa dokumentacja nie pozwoli na potwierdzenie, iż do ewentualnych konsekwencji zdrowotnych doszło w związku z nieprzestrzeganiem zaleceń przez pacjenta.

Potwierdza to również wyrok z dnia 15.10. 1997 r. (sygn. akt III CKN 226/97) SN stwierdził, że: ”…ewentualne nie dające się usunąć braki w dokumentacji lekarskiej nie mogą być wykorzystywane w procesie na niekorzyść pacjenta”.

Podsumowując, brak wpisania zaleceń lekarskich pogarsza sytuację prawną lekarza w procesach sądowych i może wpłynąć na wynik rozprawy.

Czy w trosce o zdrowie pacjenta lekarz powinien sprawdzać stosowanie się przez pacjenta do zaleceń lekarskich?

Mimo że przepisy prawa nie wskazują na taki obowiązek, to jednak w trosce o dobro pacjenta, a także swój własny interes, powinieneś kontrolować wykonywanie zaleceń. Takie postępowanie stanowi podwaliny do skutecznej linii obrony przed niezasadnymi roszczeniami pacjentów. Warto, abyś zanotował ten fakt w dokumentacji medycznej.

FacebookLinkedInEmailPrint

Strona 1 z 6

KONTAKT

Kancelaria Adwokacko-Radcowska
"Podsiadły-Gęsikowska, Powierża" Sp. p.

ul. Filtrowa 61/3
02-056 Warszawa

+48 22 628 64 94
+48 600 322 901

kancelaria@prawniklekarza.pl

REGON: 369204260 NIP: 7010795766

AEKSANDRA POWIERŻA

+48 604 077 322
aleksandra.powierza@prawniklekarza.pl

KAROLINA PODSIADŁY-GĘSIKOWSKA

+48 735 922 156
karolina.podsiadly@prawniklekarza.pl