Tag: prawa lekarza Strona 1 z 9

Nowe propozycje zmian w zakresie dyżurowania

Dziś omawiamy kolejne nowości, które proponuje rząd związane z dyżurami medycznymi, do których ZMUSZANI będą pracownicy SOR i zespołów ratownictwa medycznego (poza lotniczymi zespołami ratownictwa medycznego).

W tym zakresie zostałyśmy poproszone o komentarz dla Gazety Prawnej

https://edgp.gazetaprawna.pl/e-wydanie/57666,24-listopada-2020/71951,Gazeta-Prawna/742120,Lekarz-na-oddziale-ratunkowym-poza-kodeksem-pracy.html

oraz Dziennika Rzeczpospolita

https://www.rp.pl/Covid-19/311229926-Dentysci-maja-walczyc-z-wirusem.html

Zapraszamy do zapoznania się- poza naszą opinią można poznać punkt widzenia innych osób.

Projekt poselski z dnia 17.11.2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii kadr medycznych

przewiduje, że pracownicy wykonujący zawód medyczny zatrudnieni w szpitalnych oddziałach ratunkowych i w zespołach ratownictwa medycznego z wyłączeniem lotniczych zespołów ratownictwa medycznego, mogą być zobowiązani do pełnienia w tych jednostkach dyżuru medycznego.

Pracodawca zostanie wyposażony w możliwość odgórnego nakazania dyżuru – bez uzyskiwania zgody tego pracownika.

Projekt przewiduje również nową definicję dyżuru medycznego, przez który należy rozumieć wykonywanie poza normalnymi godzinami pracy czynności zawodowych przez pracowników wykonujących zawód medyczny i posiadających wyższe wykształcenie, zatrudnionych w podmiocie leczniczym wykonującym działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne oraz przez pracowników wykonujących zawód medyczny zatrudnionych w szpitalnych oddziałach ratunkowych i w zespołach ratownictwa medycznego z wyłączeniem lotniczych zespołów ratownictwa medycznego w jednostkach systemu.

Duże kontrowersje wzbudza propozycja związana z wynagradzaniem za dyżury ww. pracowników.

Otóż zgodnie z założeniami taki pracownik za dyżury miałby otrzymywać stawkę odpowiadającą co najmniej normalnemu wynagrodzeniu tych osób.

Oprócz normalnego wynagrodzenia, za pracę w ramach pełnienia dyżuru medycznego przysługiwać może dodatek w wysokości ustalonej u danego pracodawcy lub w przypadku braku takiego ustalenia w wysokości uzgodnionej przez pracownika oraz pracodawcę.

Co więcej projekt przewiduje wyłączenia stosowania przepisów Kodeksu pracy traktujących o wynagrodzeniu pracowników za godziny nadliczbowe. Zatem przepisów Kodeksu pracy regulujących pracę w godzinach nadliczbowych  art. 1511 §1 – 1511§3 nie stosuje się do wynagradzania ww. dyżurów medycznych.

Ustawa w takim przypadku gwarantuje jedynie (czyli zapewnia), normalne – podstawowe – wynagrodzenie za pracę w ramach dyżurów.

Kwestia wyższego wynagrodzenia pozostawiona jest indywidulanym uzgodnieniom pomiędzy pracodawcą a pracownikiem.

Pozostaje zatem życzyć medykom, których dotyczyć będą powyższe przepisy (o ile zostaną przeprocedowane) dużych zdolności negocjacyjnych (bo przecież poza wiedzą medyczną, teraz powinniście kształcić się również w tym kierunku).

 

FacebookLinkedInEmailPrint

DODATKOWY ZASIŁEK OPIEKUŃCZY DLA MEDYKA A INTERPRETACJA ZUS O NIEMOŻLIWOŚCI JEGO OTRZYMANIA

Krótko: w naszej ocenie, aktualnie nie ma podstawy prawnej do wykluczenia medyków z otrzymania dodatkowego zasiłku opiekuńczego, jeśli spełniają przesłanki do jego otrzymania❗️❗️❗️
 
📍Zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 5 listopada 2020 r. w sprawie określenia dłuższego okresu pobierania zasiłku opiekuńczego w celu przeciwdziałania COVID-19:
“Zasiłek opiekuńczy, o którym mowa w art. 4 ust. 1-1d ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, przysługuje wszystkim osobom uprawnionym do jego pobierania na podstawie art. 4, jednak nie dłużej niż do dnia 29 listopada 2020 r.”
 
📍Zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.
“W przypadku zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola, szkoły lub innej placówki, do których uczęszcza dziecko, albo niemożności sprawowania opieki przez nianię lub dziennego opiekuna z powodu COVID-19 ubezpieczonemu zwolnionemu od wykonywania pracy oraz funkcjonariuszowi, o którym mowa w ust. 4, zwolnionemu od pełnienia służby z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad dzieckiem legitymującym się orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności do ukończenia 18 lat albo dzieckiem z orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego przysługuje dodatkowy zasiłek opiekuńczy(…)”.
 
📍Art. 4 ust.2 wskazuje, że dodatkowy zasiłek opiekuńczy przyznawany jest w trybie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa .
 
📌Zgodnie z powyższymi przepisami: rodzicom dzieci (bez względu na wykonywany zawód) do lat 8 przysługuje dodatkowy zasiłek opiekuńczy, jeżeli rodzic sprawuje osobistą opiekę nad dzieckiem w przypadku:
– zamknięcia z powodu COVID-19 żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola, szkoły lub innej placówki, do której uczęszcza dziecko,
– otwarcia tych placówek, gdy brak jest możliwości zapewnienia przez te placówki opieki z powodu ich ograniczonego funkcjonowania w czasie trwania COVID-19 albo
– braku możliwości sprawowania opieki przez nianię lub braku możliwości sprawowania opieki przez dziennego opiekuna z powodu COVID-19.
 
📌Dodatkowo zwracamy uwagę, że USTAWA O ŚWIADCZENIACH PIENIĘŻNYCH Z UBEZPIECZENIA SPOŁECZNEGO W RAZIE CHOROBY I MACIERZYŃSTWA WSKAZUJE NA JEDEN PRZYPADEK KIEDY POMIMO SPEŁNIENIA POWYŻSZYCH PRZESŁANEK ZASIŁEK NIE PRZYSŁUGUJE.
 
📍Zgodnie z jej art. 34 „Zasiłek opiekuńczy nie przysługuje, jeżeli poza ubezpieczonym są inni członkowie rodziny pozostający we wspólnym gospodarstwie domowym, mogący zapewnić opiekę dziecku lub choremu członkowi rodziny. Nie dotyczy to jednak opieki sprawowanej nad chorym dzieckiem w wieku do 2 lat.”
Jest to zatem jedyna przesłanka, kiedy nie otrzymasz zasiłku, pomimo tego, że spełniasz kryteria.
 
📌Żaden przepis prawa nie stanowi, że nie otrzymasz zasiłku opiekuńczego, gdyż opiekę nad dzieckiem możesz powierzyć szkole, sąsiadce, cioci, która z Tobą nie mieszka.
 
📌Przepisy stanowią jasno i wyraźnie – nie otrzymasz zasiłku opiekuńczego tylko wtedy, gdy opiekę nad dzieckiem może sprawować inni członek rodziny pozostający we wspólnym gospodarstwie domowym i to tylko wtedy, gdy jest w stanie zapewnić dziecku opiekę (bo gdy np. sam jest chory to nie może).
Bezspornym jest, iż szkoły zostały zamknięte.
Jeśli zatem jesteś:
-ubezpieczony,
-sprawujesz osobistą opiekę na dzieckiem, które na co dzień uczęszcza do szkoły i ma nie więcej niż 8 lat,
-żaden z członków rodziny z którym zamieszkujesz nie może zaopiekować się dzieckiem,
wówczas powinieneś otrzymać dodatkowy zasiłek opiekuńczy z tego tytułu❗️❗️❗️
 
Fakt, iż medycy otrzymali możliwość powierzenia opieki nad dzieckiem szkole nie oznacza, że jeśli z tego prawa nie skorzystają i sami będą zajmowali się dzieckiem to nie otrzymają zasiłku.
 
To powinien być przywilej a nie kara❗️❗️❗️
FacebookLinkedInEmailPrint

KIEROWANIE LEKARZY W TRAKCIE SPECJALIZACJI DO JEDNOSTEK W KTÓRYCH WYSTĘPUJE DUŻE ZAPOTRZEBOWANIE NA UDZIELANIE ŚWIADCZEŃ ZDROWOTNYCH ❗️❗️❗️

Dziś znowu będzie mocno prawnie, ale zainspirowane (choć może nie jest to właściwe słowo, bo inspiracja wywołuje raczej pozytywne skojarzenia), ostatnimi zmianami w Rozporządzeniu w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów, postanowiłyśmy się przyjrzeć wybranym przepisom Konstytucji.
 
Ostatnimi czasy, często zgłaszacie, że zmieniane przepisy, które bezpośrednio Was dotyczą są sprzeczne z Konstytucją.
 
Konstytucjonalistkami nie jesteśmy😊, więc po części w dzisiejszym poście posłużymy się wiedzą zaczerpniętą właśnie od konstytucjonalistów.
 
Najpierw jednak przypomnijmy, o jakie zmiany w ww. Rozporządzeniu chodzi:
w § 7 po ust. 1 dodano ust. 1a i 1b w brzmieniu:
📍„1a. W okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii wojewoda może skierować lekarza do odbywania szkolenia specjalizacyjnego w jednostce akredytowanej, w której występuje szczególnie duże zapotrzebowanie na udzielanie świadczeń zdrowotnych przez lekarzy, z pominięciem kryteriów kierowania do odbywania szkolenia specjalizacyjnego określonych w ust. 1.
📍1b. W przypadku, o którym mowa w ust. 1a, wojewoda bierze pod uwagę miejsce zamieszkania kierowanego lekarza.”;
📍I co istotne Rozporządzenie zmieniające jest datowane na 30 października br. a dodane przepisy weszły w życie już 1 listopada br.
 
📌Władza wprowadzając powyższe zmiany do rozporządzenia oczekuje od Was, że porzucicie swoje życie prywatne, swoją rodzinę, przyjaciół, swój dom, swoje plany zawodowe i wylądujecie „gdzieś”. To nic, że poświęciliście lata nauki, czas, spotkania z przyjaciółmi żeby dostać się do konkretnej jednostki szkolącej. To jest nieważne. W końcu to tylko kilkanaście lat Waszego życia.
 
Ale wracając do Konstytucji i do wielkich prawników, którzy pięknie piszą o gwarancjach z niej płynących…
 
📍W naszej ocenie należy przytoczyć art. 8 Konstytucji, który stanowi, że:
1. Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej.
2. Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej.
 
Użyte w art. 8 ust. 1 Konstytucji RP sformułowanie, w myśl którego Konstytucja RP jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, oznacza, że WSZYSTKIE AKTY PRAWNE POWINNY BYĆ ZGODNE Z KONSTYTUCJĄ RP.
Dotyczy to aktów stanowienia i stosowania prawa.
Nakaz zgodności obejmuje też faktyczne działania organów władzy publicznej podejmowane na podstawie i w granicach prawa.
W odniesieniu do organów stanowiących prawo zasada nadrzędności Konstytucji RP oznacza ZAKAZ STANOWIENIA NORM PRAWNYCH NIEZGODNYCH Z KONSTYTUCJĄ RP ORAZ NAKAZ KONKRETYZACJI PRZEPISÓW KONSTYTUCJI RP.[M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1–86, Warszawa 2016]
 
W praktyce orzeczniczej sądów spór o to, czy sądy mogą bezpośrednio stosować Konstytucję, czy nie, przechylił się na korzyść poglądów dopuszczających tę możliwość.
 
📌W przypadku aktów prawnych takich jak rozporządzenia to sąd powszechny, a nie tylko trybunał konstytucyjny, może zadecydować czy w konkretnym spornym stanie faktycznym można stosować dany przepis z rozporządzenia czy też nie, gdyż jest on niezgodny z konstytucją.
Wiedzcie, że KONSTYTUCJA RP GWARANTUJĄC WOLNOŚĆ WYBORU I WYKONYWANIA ZAWODU ZAPEWNIA OCHRONĘ ZARÓWNO NA ETAPIE PODEJMOWANIA PRACY, JAK I PÓŹNIEJSZEGO JEJ WYKONYWANIA.
 
📌Zdaniem konstytucjonalistów art. 65 ust. 1 Konstytucji RP nakazuje ustawodawcy zapewnić możliwość wyboru zawodu i miejsca pracy oraz możliwość wykonywania zawodu w sposób wolny od zewnętrznej ingerencji, w możliwie najszerszym zakresie.
CZŁOWIEK POWINIEN MIEĆ SWOBODĘ (WOLNOŚĆ), CO DO WYBORU I KONTYNUOWANIA WYBRANEJ AKTYWNOŚCI ZAWODOWEJ.
Co prawda, jak w przypadku innych wolności konstytucyjnych, wolność wyboru i wykonywania zawodu nie oznacza nieograniczonej swobody. Ustawodawca na podstawie konstytucyjnej delegacji może w sposób wyraźny określić przesłanki wymagane do wykonywania danego zawodu.
 
📌Jak jednak słusznie się przyjmuje, TREŚCIĄ WOLNOŚCI WYKONYWANIA ZAWODU JEST STWORZENIE TAKIEJ SYTUACJI PRAWNEJ, W KTÓREJ KAŻDY MIEĆ BĘDZIE DOSTĘP DO JEGO WYKONYWANIA, UWARUNKOWANY WYŁĄCZNIE TALENTEM I KWALIFIKACJAMI.
Oczywiste jest, że przesłanki ograniczające wolność wyboru i wykonywania zawodu nie mogą być arbitralne, nieostre czy nieuzasadnione. W każdym z takich przypadków ograniczenia byłyby sprzeczne z Konstytucją RP.
Ustawodawca może oczywiście określać przesłanki, których spełnienie będzie warunkowało możliwość podjęcia określonej pracy lub zawodu, jednak nie może to być uznanie arbitralne.
 
📌Zastosowanie znajduje tutaj art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W myśl wskazanego przepisu OGRANICZENIA MOGĄ BYĆ USTANOWIONE TYLKO W USTAWIE I TYLKO WTEDY, GDY SĄ KONIECZNE W DEMOKRATYCZNYM PAŃSTWIE DLA JEGO BEZPIECZEŃSTWA LUB PORZĄDKU PUBLICZNEGO BĄDŹ TEŻ OCHRONY ŚRODOWISKA, ZDROWIA I MORALNOŚCI PUBLICZNEJ ALBO WOLNOŚCI I PRAW INNYCH OSÓB.
 
📌Natomiast w rozporządzeniach i w innych aktach normatywnych podustawowych powinny być zamieszczane jedynie “sprawy o charakterze technicznym lub ulegające częstym zmianom” (J. Sommer, Działalność prawotwórcza, s. 84) czy też sprawy, które “posiadają stosunkowo niewielkie – z punktu widzenia interesów państwa i obywatela – znaczenie”
[M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1–86, Warszawa 2016]
Wprowadzone fundamentalne zmiany dotyczące Waszego szkolenia, Waszego życia, Waszej przyszłości zostały określone w rozporządzeniu. ❗️
Jak przeczytaliście powyżej rozporządzenie powinno określać, co najwyżej kwestie techniczne takiego obowiązku. To rozporządzenie nie dość, że reguluje tak ważne kwestie, to pozbawione jest jakiegokolwiek doprecyzowania narzucanych zmian.❗️
Należy również pamiętać, że art. 2 Konstytucji, który stanowi, iż 📍Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej postuluje m.in. ZASADĘ ZAUFANIA DO PRAWA, DO JEGO STABILNOŚCI.
 
📌Wyraża się ona w takim stanowieniu i stosowaniu prawa, “by nie stawało się ono swoistą pułapką dla obywatela i aby mógł on układać swoje sprawy w zaufaniu, iż nie naraża się na prawne skutki, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji i działań oraz w przekonaniu, iż jego działania podejmowane zgodnie z obowiązującym prawem będą także w przyszłości uznawane przez porządek prawny” (wyr. TK z 7.2.2001 r., K 27/00, OTK 2001, Nr 2, poz. 29).
Opierają się one zatem na pewności prawa, czyli takim zespole cech przysługujących prawu, które gwarantuje osobie bezpieczeństwo prawne i umożliwia jej decydować o swoim postępowaniu na podstawie pełnej znajomości przesłanek działania organów państwa, a zarazem znajomości konsekwencji prawnych, jakie postępowanie to może za sobą pociągnąć.
Koniecznym wymogiem realizacji zasady zaufania jest zagwarantowanie bezpieczeństwa prawnego.
BEZPIECZEŃSTWO PRAWNE JEDNOSTKI ZWIĄZANE Z PEWNOŚCIĄ PRAWA UMOŻLIWIA WIĘC PRZEWIDYWALNOŚĆ DZIAŁAŃ ORGANÓW PAŃSTWA, A TAKŻE PROGNOZOWANIE DZIAŁAŃ WŁASNYCH.
 
📌Chodzi przy tym o pewność prawa nie tyle w rozumieniu stabilności przepisów, co w aspekcie pewności tego, że na podstawie obowiązującego prawa obywatel może kształtować swoje stosunki życiowe. W tym kontekście zasada ta wykazuje pewne podobieństwo do znanej z prawa prywatnego i międzynarodowego zasady pacta sunt servanda, nakazującej dotrzymywania zawartych umów.
 
Zasada państwa prawnego, a zwłaszcza wynikające z niej zasady:
📌zaufania obywatela do państwa,
📌pewności prawa oraz
📌ochrony praw nabytych
nakazują, by zmiana prawa dotychczas obowiązującego, która pociąga za sobą niekorzystne skutki dla sytuacji prawnej podmiotów, dokonywana była zasadniczo z zastosowaniem techniki przepisów przejściowych, a co najmniej odpowiedniej vacatio legis❗️
 
Sytuacja prawna osób dotkniętych nową regulacją powinna być poddana takim przepisom przejściowym, by mogły mieć one czas na dokończenie przedsięwzięć podjętych na podstawie wcześniejszej regulacji, w przeświadczeniu, że będzie ona miała charakter stabilny❗️
 
Zasada zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa nakazuje ustawodawcy należyte zabezpieczenie “interesów w toku”, a zwłaszcza należytą realizację uprawnień nabytych na podstawie poprzednich przepisów.
[M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1–86, Warszawa 2016]
Podsumowując po raz kolejny tak istotne zmiany zostały wprowadzone z dnia na dzień. O Waszym życiu zawodowym a także rodzinnym i osobistym stanowią zaledwie dwa przepisy. i to w rozporządzeniu.
Zostaliście postawieni pod ścianą, przed faktem dokonanym, bez możliwości wyboru.
 
Czy po przeczytaniu naszych wywodów uważacie, że przepisy wprowadzono w zgodzie z Konstytucja❓

 

FacebookLinkedInEmailPrint

WYROK TK a prawa i obowiązki lekarza

Nie budzi chyba zdziwienia, że czwartkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego odbił się szerokim echem wzbudzając niepokoje społeczne. Od tego dnia dostajemy od Was mnóstwo pytań.

Oczywiście mamy swoje zdanie na temat tego wyroku – i na ile to możliwe postaramy się go nie wyrażać wprost.

Ten wpis nie ma na celu dokonywanie oceny prawnej tego wyroku, ale wyjaśnienie Wam lekarzom – a szczególnie lekarzom zajmującym się zdrowiem i życiem kobiety i dziecka- co przepisy prawa mówią na temat Waszych praw i obowiązków  w tym zakresie.

Chcemy odpowiedzieć na najczęściej zadawane nam pytania.

Tak naprawdę nie wiemy, co przyniosą kolejne dni, dlatego odniesiemy się do obecnego stanu prawnego.

WYROK TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO

Na wstępie odnieśmy się do samego wyroku. Nie chcemy komentować tego czy faktycznie mamy do czynienia z wyrokiem czy nie – mając na uwadze skład osobowy Trybunału.

Wyjaśnimy natomiast od kiedy, w naszej ocenie, orzeczenie faktycznie obowiązuje.

Jak wiadomo Trybunał uznał na niezgodny z art. 38 w związku z art. 30 w związku z art. 31 ust 3 Konstytucji – art. 4a ust 1 pkt 2 Ustawy o planowaniu rodziny ochronie płodu ludzkiego  i warunkach przerywania ciąży (dalej: Ustawa).

Oznacza to, że przerwanie ciąży nie może być dokonane w przypadku, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Trybunał Konstytucyjny stoi na stanowisku, że już sam fakt wydania wyroku po przeprowadzeniu przez niego postępowania nie jest pozbawiony znaczenia, bowiem z momentem publicznego wydania wyroku, następuje uchylenie domniemania konstytucyjności kontrolowanego przepisu

– upraszczając: w ocenie  Trybunału Konstytucyjnego art. 4 a ust. 1 pkt 2 Ustawy nie powinien być już stosowany. Oczywiście w orzecznictwie znajdują się nieliczne stanowiska popierające tę tezę.

Zgodnie natomiast z art. 190 ust. 2 Konstytucji, orzeczenie wywołuje skutki prawne w nim przewidziane po ogłoszeniu w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony. W naszym przypadku – mając na uwadze, iż przepis uznany za niezgodny w konstytucja wynika z Ustawy – będzie to Dziennik Ustaw.  

Do czasu więc opublikowania wyroku w Dzienniku Ustaw uznać należy, iż przerywanie ciąży jest możliwe z przyczyn dotychczas obowiązujących.

Niestety trzeba jednak przyjąć, że w którymś momencie wyrok zostanie opublikowany. I co wówczas?

Z pewnością nie będzie można przerywać ciąży w przypadku, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

I tutaj musimy omówić kilka kwestii.

BADANIA PRENATALNE

Niektórzy podnoszą, że nie warto już wykonywać badań prenatalnych, skoro odpadła przesłanka do przerywania ciąży tak ściśle z tymi badaniami związana.

Takie twierdzenie jest nie tylko nieprawdziwe, co mając na uwadze wykonywany przez Was zawód, niezgodne z prawem.

Kwestie badań prenatalnych w Polsce reguluje przytoczona powyżej Ustawa z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.

Artykuł 2 ust. 2a stanowi, że: „Organy administracji rządowej oraz samorządu terytorialnego, w zakresie swoich kompetencji określonych w przepisach szczególnych, są zobowiązane zapewnić swobodny dostęp do informacji i badań prenatalnych, szczególnie wtedy, gdy istnieje podwyższone ryzyko bądź podejrzenie wystąpienia wady genetycznej lub rozwojowej płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu płodu.”

Ustawa nie wskazuje, jaki jest cel przeprowadzania diagnostyki prenatalnej.

Nie musimy Was jako lekarzy przekonywać, że wykonanie badań prenatalnych może pozwolić wykryć takie wady, których leczenia wewnątrzmaciczne- dzięki nowoczesnej medycynie-  może uratować życie nienarodzonemu dziecku. Nie można więc stwierdzić, że wykonanie badań prenatalnych ma sens jedynie w przypadku -jeszcze istniejącej – przesłanki przerywania ciąży.

Ponadto, Wasz obowiązek zlecania badań prenatalnych wynika z art. 4 Ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty zgodnie, z którym „Lekarz ma obowiązek wykonywać zawód zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi mu metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością”.

Zgodnie z art. 38 ust. 3  Kodeksu Etyki Lekarskiej: „Lekarz ma obowiązek zapoznać pacjentów z możliwościami współczesnej genetyki lekarskiej, a także diagnostyki i terapii przedurodzeniowej. Przekazując powyższe informacje lekarz ma obowiązek poinformować o ryzyku związanym z przeprowadzeniem badań przedurodzeniowych.”

Nie można również pominąć w tym kontekście kwestii praw pacjenta, a w szczególności prawa do informacji wynikającego wprost z art. 9 ust. 2 Ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, z którego wynika, że „Pacjent, w tym małoletni, który ukończył 16 lat, lub jego przedstawiciel ustawowy mają prawo do uzyskania od osoby wykonującej zawód medyczny przystępnej informacji o stanie zdrowia pacjenta, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu, w zakresie udzielanych przez tę osobę świadczeń zdrowotnych oraz zgodnie z posiadanymi przez nią uprawnieniami.”

Musicie wiedzieć, że w przypadku kobiet ciężarnych zwrot “stan zdrowia” dotyczy  również informacji o stanie zdrowia płodu. Prawo to jest wywodzone z prawa matki do informacji o swoim stanie zdrowia, który bez wątpliwości związany jest ze stanem ciąży i zdrowia dziecka poczętego. Powyższe potwierdzone zostało w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16.06.2008 (sygn. akt III CSK 16/08), który orzekł, że “Uprawnienie do przeprowadzenia badań prenatalnych wynika z prawa kobiety w ciąży do informacji o stanie płodu, jego ewentualnych schorzeniach i wadach oraz możliwościach ich leczenia w okresie płodowym (art. 19 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z 30.8.1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej, Dz.U. Nr 91, poz. 408 ze zm.)”. Na marginesie informacyjnie zwracamy uwagę, iż chociaż Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej już nie obowiązuje to orzeczenie mimo tego nie straciło na aktualności.

Tak więc nie zapominajcie, że w aktualnym stanie prawnym wykonywanie badań prenatalnych nie jest tylko prawem pacjenta, ale obowiązkiem lekarza, a nie dopełnienie tego obowiązku może prowadzić do powstania Waszej odpowiedzialności.

ODPOWIEDZIALNOŚĆ KARNA

W kontekście odpowiedzialności karnej – z Waszej strony – padło najwięcej pytań. Omawiając więc to zagadnienie postaramy się wziąć pod uwagę te najczęściej powtarzające się.

Punktem wyjścia do naszych rozważań jest art. 152 Kodeksu karnego, który stanowi:

1. Kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę z naruszeniem przepisów ustawy, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

2. Tej samej karze podlega, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania.

3. Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 lub 2, gdy dziecko poczęte osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Jak wynika z powyższego przepisu, jeśli lekarz – nawet za zgodą kobiety – przerwie ciążę w sytuacji, gdy przepisy prawa na to nie pozwalają, będzie ponosił odpowiedzialność karną.

Tym samym, gdy w Dzienniku Ustaw zostanie opublikowane omawiane orzeczenie, lekarz nie będzie mógł przerwać ciąży z tzw. przesłanki eugenicznej.

Jedynie przerwanie ciąży dokonane zgodnie z przepisami Ustawy (tj. powstałej w wyniku czynu zabronionego oraz gdy zagrożone jest zdrowie i życie kobiety), nie będzie czynem karalnym.

Na kanwie ostatniego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego pytaliście nas czy istnieją jakiekolwiek wyjątki dopuszczające możliwość aborcji w razie najcięższych wad płodu? I niestety musimy udzielić odpowiedzi przeczącej.

Obecnie więc wszystkie pomysły polityków próbujące załagodzić skutki orzeczenia i zmierzające do „obejścia” w tym zakresie prawa, bez zmiany przepisów, nie będą możliwe do realizacji.

Warto też abyście wiedzieli, że kobieta która przerwała ciążę nie będzie ponosiła odpowiedzialności karnej.

Kolejne zagadnienie, o które w tym kontekście nas pytaliście dotyczyło poinformowania pacjentki o możliwościach przerwania ciąży za granicą.

Nie ukrywamy, że ta kwestia budzi chyba największe kontrowersje i wątpliwości natury prawnej. Odnosząc się do tego problemu należy ponownie przyjrzeć się art. 152 § 2 kk. Paragraf ten dotyczy udzielania kobiecie pomocy w przerwaniu jej ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub nakłaniania jej do tego.

Co to jest pomoc?

Odpowiedzi na to pytanie udzielił m.in. Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia  30.09.2008 r. (sygn. akt II AKa 231/08), który uznał, że „…Pomoc w przerwaniu ciąży może być zrealizowana w różny sposób, np. poprzez dostarczenie narzędzi służących o tego celu, ale także rady lub informacji…” Jak widzicie definicja jest dosyć szeroka i obejmuje nawet informację.  

Jeśli jednak pytacie czy możecie powiedzieć Waszej pacjentce, że zabiegu przerywania ciąży może dokonać w państwie, którego przepisy na to pozwalają, albo np. dać jej numer telefonu do takiej placówki medycznej, to w naszej ocenie, możecie to zrobić.

Dlaczego? Już wyjaśniamy.

Chociaż bez wątpienia taka pomoc jest istotna i umożliwia podjęcie przez pacjentkę dalszych działań, które zmierzają do usunięcia ciąży, to jednak oceniając odpowiedzialność karną lekarza należy mieć na uwadze całokształt przepisów.

Teraz będzie bardziej prawnie, więc wybaczcie.

Przestępstwo określone w  art. 152 § 2 KK, odpowiada pomocnictwu w rozumieniu art. 18 § 3 KK, który stanowi, że Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.

Zwróćcie uwagę, że według znamion pomocnictwa lekarz powinien mieć zamiar „aby inna osoba dokonała czynu zabronionego”.

Czy można powiedzieć, że dokonując aborcji w kraju, gdzie jest ona dozwolona dokonuje się czynu zabronionego? Według nas nie.  

Powyższe znajduje potwierdzenie w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 22.04.2014 r. (sygn. akt II AKa 37/14) , który orzekł, że: Desygnatem «przerwania ciąży z naruszeniem przepisów ustawy» z art. 152 § 2 k.k. może być tylko takie «przerwanie ciąży», które podlega regulacjom prawa polskiego. Pojęcie to nie obejmuje zabiegów przerwania ciąży, które wykonywane są poza granicami Polski, bowiem polska ustawa nie reguluje zasad przerywania ciąży za granicą, nie można więc tam ustawy «naruszyć». Stosuje się to także do pomocy oraz nakłaniania do przerwania ciąży dokonanych w Polsce, gdy sam zabieg jest lub ma być dokonany poza granicami Polski. Niesprawiedliwe byłoby bowiem karanie za pomoc bądź nakłanianie do zachowań zgodnych z prawem”.

Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że w tej kwestii znajdziemy również wyroki przeciwne. Odmienne zdanie mają też niektórzy przedstawiciele doktryny. Orzecznictwo i doktryna nie jest w tej materii spójne i trudno znaleźć pogląd dominujący.

Co prawda przeciwnicy poglądu takiego jak nasz podnoszą, że przecież pomocnictwo ma miejsce w Polsce, a nie za granicą, a sprawca odpowiada za swój czyn dokonany w Polsce. Niemniej nie zmienia to faktu, że to pomocnictwo nie będzie dotyczyło dokonania czynu zabronionego skoro w miejscu w którym miałoby być dokonanie nie jest ono czynem zabronionym. W sytuacji więc, gdy informacja dotyczyłaby miejsca, w którym przerwanie ciąży jest możliwe, w naszej ocenie nie można mówić o zrealizowaniu przesłanek przestępstwa pomocnictwa.

Dla Waszego bezpieczeństwa musimy jednak zastrzec, iż wobec obecnie panującej w Polsce sytuacji i tzw. klimatu politycznego, może się zdarzyć, że podjęte zostaną próby ujednolicenia stanowiska, które niekoniecznie mogą być dla Was  korzystne.

PRZESŁANKA ZAGROŻENIA ZDROWIA LUB ŻYCIA KOBIETY

No i ostatnie „duże” zagadnienie.

Niektórzy podnoszą, że w sumie nie ma co się przejmować tym, że usunięta zostanie przesłanka dotycząca możliwości dokonania aborcji w sytuacji upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Istnieje bowiem kolejna przesłanka do aborcji w postaci ciąży zagrażającej życiu lub zdrowiu kobiety ciężarnej. Skoro więc nie można stosować jednej to należy stosować drugą.

Co zatem  na ten temat mówi prawo i czy to jest takie oczywiste?

Na początku wyjaśnienia wymaga, iż wątpliwości budzi sam zwrot „ciąża stanowi zagrożenie”.

Są bardzo różne podejścia do tego zdarzenia. Jedni twierdzą, że dotyczy to sytuacji, gdy to sama ciąża (jej rozwój) prowadzi do zagrożenia dla kobiety, inni podnoszą, że wystarczy aby ciąża niejako przyspieszyła rozwój choroby już wcześniej istniejącej u kobiety lub nasiliła jej objawy.

W naszej ocenie, gdyby ustawodawca chciał zawęzić stosowanie tej przesłanki do jednej z ww. sytuacji uczyniłby to. Skoro tego nie zrobił, to w obu przypadkach legalne usunięcie ciąży jest możliwe.

Musicie także wiedzieć, że powołanie się na tę przesłankę jest możliwe w sytuacji, gdy zagrożenie dla zdrowia i życia kobiety jest bezpośrednie – czyli wysoce prawdopodobne, albo jeśli nie jest bezpośrednie, to jest ono na tyle poważne, że nieprzerwanie ciąży uniemożliwiłoby uratowanie zdrowia i życia kobiety i nie istnieje żadna inna możliwość aby je uratować.

W przypadku ewentualnego postawienia zarzutów lekarzowi- to właśnie te przesłanki należałoby udowodnić.

Nie można też pominąć jeszcze jednej kwestii.

W kontekście wydanego wyroku TK bardzo dużo mówi się, że urodzenie dziecka z wadą letalną stanowi swoistą torturę dla kobiety i my, jako kobiety, nie możemy się z tym nie zgodzić.

W takim właśnie zakresie należałoby również uzasadniać przesłankę dotyczącą zagrożenia dla zdrowia lub życia kobiety. 

Chociaż w przepisie tym nie ma mowy o rodzaju zagrożenia, w naszej ocenie z całą pewnością nie można pominąć kwestii zdrowia psychicznego kobiety.

Jeden z wnioskodawców wniosku do TK  podczas rozprawy stwierdził, że brakuje dowodów, że urodzenie dziecka z wadą letalną ma negatywny wpływ na psychikę kobiety. Pomijając oczywistą – w naszej ocenie- karygodność tego stwierdzenia, trzeba mieć na uwadze, że chociaż nie każde zagrożenie dla zdrowia i życia kobiety będzie uzasadniać dopuszczalność przerwania ciąży, to jednak w przypadku zdrowia psychicznego należy do tej kwestii podchodzić bardzo ostrożnie.

Pozwólcie, że przytoczymy w tym zakresie stanowisko doktryny: „… Zgodzić się należy zasadniczo z wyrażonym w doktrynie poglądem, zgodnie z którym to <<pogorszenie dla zdrowia kobiety, które następowałoby w wyniku utrzymania ciąży, musi być nieodwracalne i w stopniu pozwalającym uznać kobietę za niepełnosprawną>>. Jednakże zaznaczyć należy, że w przypadku zagrożeń dla zdrowia psychicznego kobiety znaczenie ma nie tylko nieodwracalność pogorszenia stanu zdrowia, ale i taki stopień obciążenia psychicznego w trakcie ciąży, którego obowiązek „znoszenia” uznać należałoby za torturę, albo przejaw nieludzkiego, niehumanitarnego traktowania…” [Szczególne świadczenia zdrowotne. System Prawa Medycznego Tom 2,red. dr hab. Leszek Bosek, dr Agata Wnukiewicz-Kozłowska, wyd. C.H.Beck 2018].

Oczywiście prawo nie jest jednoznaczne i każdą sprawę należy traktować indywidualnie.

Chcąc stosować przesłankę zdrowia i życia kobiety – szczególnie zagrożenie dla zdrowia psychicznego (bo wydaje się, że właśnie ten aspekt choroby może być najczęściej podnoszony, jeśli chodzi o możliwość jej stosowania w przypadku wad letalnych) – największą pracę do wykonania będą mieli lekarze psychiatrzy.

Kwestia ta jednak może być dyskusyjna i właśnie z tego punktu widzenia walka o prawa kobiet jest ważna.

FacebookLinkedInEmailPrint

Strona 1 z 9

KONTAKT

Kancelaria Adwokacko-Radcowska
"Podsiadły-Gęsikowska, Powierża" Sp. p.

ul. Filtrowa 61/3
02-056 Warszawa

+48 22 628 64 94
+48 600 322 901

kancelaria@prawniklekarza.pl

REGON: 369204260 NIP: 7010795766

AEKSANDRA POWIERŻA

+48 604 077 322
aleksandra.powierza@prawniklekarza.pl

KAROLINA PODSIADŁY-GĘSIKOWSKA

+48 735 922 156
karolina.podsiadly@prawniklekarza.pl