Kategoria: medycyna estetyczna

Kiedy lekarz może odmówić wykonania zabiegu w medycynie estetycznej

Medycyna estetyczna, mimo że w odbiorze społecznym często bywa postrzegana jako obszar z pogranicza usług kosmetycznych, w rzeczywistości pozostaje integralną częścią systemu ochrony zdrowia. Oznacza to, że zabiegi wykonywane w jej ramach nie są świadczeniami na życzenie, lecz zabiegami medycznymi, które podlegają określonym rygorom prawnym oraz zasadom etyki zawodowej. To fundamentalne założenie ma bezpośredni wpływ na ocenę dopuszczalności odmowy wykonania zabiegu przez lekarza.

Podstawy prawne odmowy zabiegu – kiedy lekarz ma obowiązek odmówić

Z perspektywy prawnej kluczowe w kontekście odmowy wykonania zabiegu ma art. 38 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, zgodnie z którym lekarz może nie podjąć leczenia lub od niego odstąpić, o ile nie zachodzi przypadek niecierpiący zwłoki. Jednocześnie art. 30 tej ustawy nakłada obowiązek udzielenia pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia. W praktyce oznacza to, że w obszarze medycyny estetycznej, która co do zasady nie dotyczy stanów nagłych, lekarz posiada szeroką możliwość odmowy wykonania zabiegu. Nie oznacza to jednak dowolności. Każda decyzja musi być oparta na racjonalnych i obiektywnych przesłankach i uwzględniać dobro i zdrowie pacjenta jako wartość nadrzędną.

Punktem odniesienia dla oceny tych przesłanek jest nie tylko ustawa, ale również standardy etyczne oraz stanowiska środowiska lekarskiego. W szczególności istotne znaczenie ma stanowisko Światowego Stowarzyszenia Lekarzy (WMA), które wyraźnie podkreśla, że zabiegi estetyczne są interwencjami medycznymi wykonywanymi nie w celu leczenia choroby, lecz poprawy wyglądu, a mimo to wiążą się z realnym ryzykiem dla zdrowia pacjenta. W tym kontekście lekarz ma obowiązek przeprowadzenia pełnej oceny stanu fizycznego i psychicznego pacjenta oraz odmowy wykonania zabiegu, jeżeli ryzyko jest nieakceptowalne. W praktyce jedną z najczęstszych przesłanek odmowy są przeciwwskazania medyczne. Lekarze, działając zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, mają obowiązek odmówić wykonania zabiegu, jeżeli istnieje ryzyko powikłań lub pogorszenia stanu zdrowia. Wynika to nie tylko z przepisów prawa, ale również z podstawowej zasady etyki lekarskiej i działania w interesie pacjenta oraz unikania szkody. Stanowisko to wyraźnie wskazuje, że decyzja o wykonaniu procedury nie może być uzależniona od oczekiwań pacjenta czy względów ekonomicznych, lecz musi wynikać z oceny bezpieczeństwa i zasadności medycznej.

           Odmowa wykonania zabiegu a kompetencje lekarza – kiedy brak kwalifikacji ma znaczenie

 Kolejną istotną przesłanką odmowy jest brak kompetencji lekarza. Zgodnie ze stanowiskiem Naczelnej Rady Lekarskiej zabiegi medycyny estetycznej powinny być wykonywane wyłącznie przez osoby posiadające odpowiednią wiedzę, umiejętności i doświadczenie. W konsekwencji lekarz nie tylko może, ale wręcz powinien odmówić wykonania procedury, jeżeli wykracza ona poza jego kwalifikacje. Wykonywanie zabiegów bez odpowiedniego przygotowania może prowadzić do odpowiedzialności cywilnej, karnej oraz zawodowej, a także zwiększać ryzyko szkody po stronie pacjenta. W tym kontekście szczególne znaczenie ma orzecznictwo Sądu Najwyższego, które podkreśla znaczenie rzeczywistych kompetencji oraz obowiązku informacyjnego lekarza:

„Na lekarzu, jak na każdym profesjonaliście, spoczywa obowiązek kompetencji i obowiązek udzielania informacji. Chodzi przy tym o kompetencje rzeczywiste, merytoryczne, a nie jedynie formalne, zaś obowiązek podnoszenia kwalifikacji zawodowych oraz śledzenia postępów nauki i techniki medycznej wynika wprost z art. 18 ustawy o zawodzie lekarza oraz art. 55 kodeksu etyki lekarskiej. Ignorancja w tym zakresie stanowi winę lekarza. Natomiast obowiązek udzielania informacji powinien być realizowany w taki sposób, by dostarczyć pacjentowi dostatecznych i zrozumiałych informacji, koniecznych do podjęcia przez niego decyzji o dalszym postępowaniu. Pacjent ma bowiem prawo do samodzielnego decydowania w sprawach osobistych o najistotniejszym znaczeniu, zaś obowiązkiem lekarza jest dostarczenie mu rzetelnych, obiektywnych i zrozumiałych informacji pozwalających na podjęcie takiej decyzji. Dezinformacja, informacja nierzetelna, jak również brak informacji stanowi o winie lekarza.” (Wyrok Sądu Najwyższego IV CK 161/05).

Odmowa zabiegu w medycynie estetycznej z powodu nierealnych oczekiwań pacjenta

Szczególnym problemem są również nierealne oczekiwania pacjentów. W sytuacji, gdy pacjent oczekuje efektów niemożliwych do osiągnięcia, wykonanie zabiegu może prowadzić do niezadowolenia i sporów prawnych. Jak wskazuje się w analizach dotyczących odpowiedzialności cywilnej lekarzy, brak właściwej kwalifikacji pacjenta oraz przeprowadzenie zabiegu mimo oczywistych przesłanek do jego niewykonywania może skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą. Oznacza to, że odmowa w takich przypadkach stanowi nie tylko działanie etyczne, ale również formę zabezpieczenia przed odpowiedzialnością prawną. Ponadto zabiegi estetyczno-naprawcze powinny być traktowane jako świadczenia zdrowotne, wymagające zachowania standardów właściwych dla działalności leczniczej. Obejmuje to m.in. obowiązek kwalifikacji pacjenta, ocenę ryzyka, uzyskanie świadomej zgody oraz dokumentowanie przebiegu leczenia. W tym kontekście odmowa wykonania zabiegu wpisuje się w standard należytej staranności zawodowej.

Czy lekarz może odmówić zabiegu ze względu na stan psychiczny pacjenta?

Na szczególną uwagę zasługują także sytuacje, w których lekarz podejrzewa zaburzenia psychiczne, w tym zaburzenia postrzegania własnego ciała. Stanowisko WMA wyraźnie wskazuje na rolę lekarza w identyfikowaniu niezdrowych wyobrażeń dotyczących wyglądu oraz konieczność powstrzymania się od wykonywania zabiegów w sytuacjach, gdy mogą one pogłębiać problemy psychiczne pacjenta. W takich przypadkach odmowa stanowi realizację obowiązku działania w interesie pacjenta, a nie jego ograniczenie.

Małoletni pacjent w medycynie estetycznej 

Odrębną kategorię stanowią zabiegi wykonywane u osób małoletnich. W świetle analiz prawnych i etycznych podkreśla się, że osoby niepełnoletnie są szczególnie narażone na ryzyko związane z zabiegami estetycznymi, m.in. ze względu na brak pełnego rozwoju organizmu oraz większą podatność na wpływ czynników społecznych. W konsekwencji lekarz powinien zachować szczególną ostrożność i pamiętać o obowiązku uzyskania pisemnej zgody również od rodzica lub prawnie ustanowionego przedstawiciela.

Analizując całość regulacji prawnych, stanowisk środowiskowych oraz orzecznictwa, można stwierdzić, że odmowa wykonania zabiegu w medycynie estetycznej jest integralnym elementem prawidłowego wykonywania zawodu lekarza. Granica tej odmowy nie przebiega pomiędzy „chcę” a „nie chcę”, lecz pomiędzy działaniem zgodnym z dobrem pacjenta a działaniem potencjalnie szkodliwym. Lekarz nie jest zobowiązany do realizacji oczekiwań pacjenta, lecz do podejmowania decyzji zgodnych z wiedzą medyczną, zasadami etyki oraz obowiązującym prawem. W wielu przypadkach to właśnie decyzja o niewykonaniu procedury jest najbardziej profesjonalnym i odpowiedzialnym działaniem, jakie lekarz może podjąć.

Artykuł przygotowany w ramach współpracy z Mileną Zawistowską- Dąbrowską 

 

FacebookLinkedInEmailPrint

Medycyna estetyczna jako świadczenie zdrowotne. Co oznacza nowy komunikat Ministerstwa Zdrowia?

 

Ministerstwo Zdrowia w komunikacie z 23 stycznia 2026 r. jednoznacznie odniosło się do wątpliwości narastających od lat wokół wykonywania zabiegów medycyny estetyczno-naprawczej. Dokument ten ma istotne znaczenie zarówno dla lekarzy, jak i dla podmiotów leczniczych oferujących tego rodzaju świadczenia.

Medycyna estetyczna w świetle prawa

Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Zdrowia procedury medycyny estetyczno-naprawczej zostały formalnie zakwalifikowane jako świadczenia zdrowotne. Oznacza to, że podlegają one tym samym zasadom, co inne działania medyczne – zarówno w zakresie kwalifikacji osób je wykonujących, jak i odpowiedzialności prawnej.

Resort zdrowia podkreślił, że:

  • zabiegi te wiążą się z naruszeniem integralności tkanek,

  • wymagają wcześniejszego badania pacjenta, diagnostyki i kwalifikacji medycznej,

  • niosą ryzyko powikłań, w tym zagrożenia zdrowia i życia,

  • wymagają umiejętności leczenia ewentualnych powikłań.

Z tych powodów ich wykonywanie zostało przypisane wyłącznie lekarzom i lekarzom dentystom, posiadającym prawo wykonywania zawodu oraz odpowiednie, udokumentowane kwalifikacje.

Certyfikat szkoleniowy to nie uprawnienie zawodowe

W komunikacie wyraźnie zaznaczono, że ukończenie kursów czy szkoleń – nawet potwierdzone certyfikatem – nie nadaje uprawnień do wykonywania procedur medycznych, jeżeli dana osoba nie posiada kwalifikacji zawodowych lekarza.

Stanowisko to potwierdza dotychczasową linię interpretacyjną, zgodnie z którą certyfikaty dokumentują jedynie odbycie szkolenia, a nie prawo do samodzielnego udzielania świadczeń zdrowotnych.

Rola kosmetologów – ważna, ale odrębna

Ministerstwo Zdrowia podkreśliło, że regulacje te nie stanowią negacji roli kosmetologów i kosmetyczek w systemie ochrony zdrowia i usług estetycznych. Zakres ich kompetencji pozostaje jednak odmienny i nie obejmuje procedur medycznych wymagających kwalifikacji lekarskich.

W praktyce oznacza to konieczność wyraźnego rozróżnienia:

  • zabiegów kosmetologicznych i pielęgnacyjnych,

  • od procedur medycyny estetyczno-naprawczej, które są świadczeniami zdrowotnymi.

Co to oznacza dla lekarzy i podmiotów leczniczych?

Dla lekarzy oraz podmiotów wykonujących zabiegi medycyny estetyczno-naprawczej komunikat Ministerstwa Zdrowia ma znaczenie nie tylko interpretacyjne, ale przede wszystkim porządkujące i ochronne. Dokument ten w sposób jednoznaczny potwierdza, że procedury z tego zakresu mieszczą się w kategorii świadczeń zdrowotnych, a tym samym podlegają reżimowi prawa medycznego.

W praktyce oznacza to jasne określenie:

  • kręgu osób uprawnionych do wykonywania konkretnych procedur,

  • dopuszczalnej formy organizacyjnej, w jakiej świadczenia te mogą być udzielane (w ramach działalności leczniczej),

  • oraz zasad odpowiedzialności zawodowej, cywilnej i – w określonych przypadkach – karnej.

Z perspektywy lekarzy komunikat wzmacnia bezpieczeństwo wykonywania zawodu, ponieważ potwierdza, że medycyna estetyczna nie funkcjonuje poza systemem ochrony zdrowia, lecz stanowi jego integralną część. Oznacza to konieczność stosowania takich samych standardów jak w innych dziedzinach medycyny: prawidłowej kwalifikacji pacjenta, prowadzenia dokumentacji medycznej, uzyskiwania świadomej zgody, przestrzegania zasad aseptyki oraz gotowości do leczenia ewentualnych powikłań.

Dla podmiotów leczniczych komunikat MZ ma również istotne znaczenie organizacyjne i compliance’owe. Wskazuje on na potrzebę:

  • prawidłowego ukształtowania modelu udzielania świadczeń,

  • jasnego podziału ról i odpowiedzialności w zespole,

  • weryfikacji kwalifikacji personelu,

  • oraz dostosowania procedur wewnętrznych do obowiązujących przepisów.

Nie bez znaczenia pozostaje także kontekst praktyczny. W ostatnich latach obserwuje się wzrost liczby kontroli, postępowań wyjaśniających, sporów cywilnych oraz postępowań dyscyplinarnych związanych z zabiegami estetycznymi. W takich sytuacjach kluczowe znaczenie ma możliwość wykazania, że procedury były wykonywane zgodnie z aktualnym stanowiskiem organu nadzorczego oraz w ramach obowiązujących regulacji prawnych.

Komunikat Ministerstwa Zdrowia stanowi zatem istotny punkt odniesienia zarówno dla lekarzy, jak i dla podmiotów leczniczych – nie jako nowe źródło obowiązków, lecz jako oficjalne potwierdzenie kierunku wykładni przepisów, który ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo zawodowe i prawne osób wykonujących medycynę estetyczno-naprawczą.

Podsumowanie

Komunikat Ministerstwa Zdrowia z 23 stycznia 2026 r. potwierdza, że medycyna estetyczno-naprawcza jest częścią systemu ochrony zdrowia, a jej wykonywanie podlega rygorom prawa medycznego. To ważny sygnał dla całego rynku – nie przeciwko konkretnym grupom zawodowym, lecz na rzecz bezpieczeństwa pacjentów i przejrzystości zasad.

FacebookLinkedInEmailPrint

Czy osocze bogatopłytkowe i fibryna bogatopłytkowa są wyrobami medycznymi?

Analizując ten temat zauważyłyśmy, że obiegowo przyjmuje się, iż osocze wykorzystywane w „medycynie estetycznej” traktuje się jak wyrób medyczny.

Natomiast w naszej ocenie bliżej jest osoczu, które wykorzystuje się w zabiegach medycyny estetycznej, do definicji produktu leczniczego przewidzianego w Ustawie Prawo Farmaceutyczne niż do wyrobu medycznego.

Zgodnie z art. 2 pkt 38 lit. a Ustawy Prawo farmaceutyczne:

Ludzka krew oraz elementy i składniki, które pochodzą z krwi ludzkiej, uważane są za „substancje”.

Substancja natomiast jest składnikiem produktu leczniczego lub niejako produktem leczniczym samym w sobie.

Zgodnie bowiem z art. 2 pkt 32: 

„Produktem leczniczym” – jest substancja lub mieszanina substancji, przedstawiana jako posiadająca właściwości zapobiegania lub leczenia chorób występujących u ludzi lub zwierząt lub podawana w celu postawienia diagnozy lub w celu przywrócenia, poprawienia lub modyfikacji fizjologicznych funkcji organizmu poprzez działanie farmakologiczne, immunologiczne lub metaboliczne.

Ponadto, ww. Ustawa sama kwalifikuje osocze jako produkt leczniczy. Art. 3 ustawy stanowi, że „produkty lecznicze” wymagają odpowiedniego pozwolenia na wprowadzenie ich do obrotu. Wśród wyjątków wymienia się tylko krew i osocze w pełnym składzie, a także komórki krwi pochodzenia ludzkiego lub zwierzęcego, z wyłączeniem osocza przetwarzanego w procesie przemysłowym.

Art. 3 stanowi o ogólnej zasadzie, że produkty lecznicze wymagają pozwolenia na wprowadzenie do obrotu.

Powyższe potwierdza, że osocze uznaje się za produkt leczniczy przez Ustawę Prawo farmaceutyczne. 

Ustawa przewiduje także definicję produktów krwiopochodnych, które uznaje się za produkty lecznicze. Zgodnie z art. 2 pkt 31:

Produktem krwiopochodnym – jest produkt leczniczy wytwarzany przemysłowo z krwi lub jej składników, a w szczególności albuminy, czynniki krzepnięcia, immunoglobuliny.

Odnosząc się natomiast do ustawy o wyrobach medycznych, to zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 3:

Przepisów ustawy nie stosuje się do: krwi ludzkiej, produktów krwiopochodnych w rozumieniu  art. 2 pkt 31 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne, osocza ludzkiego, komórek krwi ludzkiej oraz wyrobów medycznych i aktywnych wyrobów medycznych do implantacji, które w chwili wprowadzania do obrotu zawierają tego rodzaju produkty krwiopochodne, osocze lub komórki, z zastrzeżeniem  art. 4 ust. 1.

Natomiast art. 4 ust. 1 stanowi, że:

Przepisy ustawy stosuje się, w przypadku gdy wyrób medyczny lub aktywny wyrób medyczny do implantacji zawiera, jako integralną część, substancję, która stosowana oddzielnie byłaby produktem krwiopochodnym i która może działać na organizm ludzki pomocniczo względem wyrobu medycznego lub aktywnego wyrobu medycznego do implantacji.

Trudno przyjąć, aby krew czy też osocze bogatopłytkowe lub fibryna bogatopłytkowa, działały na organizm ludzi pomocniczo względem, np. wirówki (wyrób medyczny), czy też strzykawki (wyrób medyczny), którą są podawane. Stąd uważamy, że wyjątek ten nie ma zastosowania. Ustawa o wyrobach medycznych również nie ma zastosowania do osocza bogatopłytkowego czy też fibryny bogatopłytkowej, które są wykorzysywane w zabiegach „medycyny estetycznej”.

FacebookLinkedInEmailPrint

Co grozi za stosowanie niezweryfikowanych produktów leczniczych i innych preparatów wykorzystywanych w medycynie estetycznej?

Aby odpowiadać karnie, nie zawsze musisz wywołać u swojego pacjenta uszczerbek na zdrowiu.

Wystarczy, że swoim zachowaniem potencjalnie możesz narazić pacjenta na ciężki uszczerbek na zdrowiu lub śmierć i spotkanie z prokuratorem masz „jak w banku”. Tak stanowi art. 160 kk:

§ 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Ważną informacją jest, iż przestępstwo to jest ścigane z urzędu.

Prowadząc gabinet medycyny estetycznej używasz różnych preparatów potrzebnych do wykonania zabiegów u swoich pacjentek czy też pacjentów. Na rynku znajduje się wiele takich, które mają atrakcyjne ceny, co może wzbudzać chęć ich zakupu. Niestety, za niską ceną idzie niska często niezweryfikowana jakość.

Wykorzystanie przy zabiegu preparatu o niezweryfikowanym pochodzeniu powoduje narażenie pacjenta na niezamierzone i nieprzewidzianie skutki uboczne. Należy zatem być uważnym i zaopatrywać się w preparaty czy leki od odpowiednich, zweryfikowanych podmiotów.

Dodatkowo warto wiedzieć, iż zgodnie z art. 129 c ustawy Prawo farmaceutyczne, również poniesiesz odpowiedzialność.

Ten, kto stosuje produkty lecznicze nieodpowiadające ustalonym wymaganiom jakościowym lub produkty lecznicze, w odniesieniu do których upłynął termin ważności, podlega karze pieniężnej w wysokości do 5000 zł.

Odpowiedzialność karną poniesiesz również wtedy, gdy używając niezweryfikowanego preparatu wyrządzisz pacjentowi szkodę.

W przypadku spowodowania uszczerbku na zdrowiu istotna jest jego postać, gdyż determinuje ona wymiar kary. Uszczerbek może mieć bowiem charakter ciężki, średni i lekki.

Ciężki uszczerbek na zdrowiu został wprost zdefiniowany w art. 156 kk. Występuje on, gdy dojdzie do:
– pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
– innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała.

W przypadku zabiegów medycyny estetycznej na skutek podania niezweryfikowanego preparatu może dojść do trwałego, istotnego zeszpecenia. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny:

„Zeszpecenie jest spowodowaniem zewnętrznych, poważnych zmian na ciele, prowadzących do znacznego obniżenia estetyki jego wyglądu. Mogą to być zarówno zmiany na skórze (np. narośl, (…) blizny lub przebarwienia (…). Samo istnienie teoretycznej, potencjalnej możliwości powrotu do poprzedniego wyglądu, zwłaszcza jeśli może to nastąpić jedynie dzięki szczególnie skomplikowanym, długotrwałym, kosztownym i trudno dostępnym zabiegom chirurgii plastycznej, nie może wpływać na ocenę cechy trwałości zeszpecenia. Przy ocenie tej należy jednak brać pod uwagę możliwość odwrócenia takich skutków, jeżeli może to nastąpić w drodze zabiegów rutynowych, stanowiących aktualny standard nauk medycznych w zakresie chirurgii plastycznej i rekonstrukcyjnej. Wymóg trwałości odpada natomiast w tych wypadkach, w których odwrócenie skutków wynikających z doznanych urazów może nastąpić wskutek działania naturalnych procesów zachodzących w organizmie, nawet jeśli wiązałoby się to z upływem dłuższego czasu. O realizacji znamienia „trwałego istotnego zeszpecenia” nie może też decydować możliwość ukrycia defektu (wyr. SA w Łodzi z 25.2.2016 r., II AKa 267/15, Legalis).”

– R.A. Stefański (red.), Kodeks karny. Komentarz. Wyd. 5, Warszawa 2020.

Kary

Co grozi za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu?

Otóż zgodnie z art. 156 kk – kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. Niemniej, jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeśli natomiast następstwem wywołania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 5, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.

Nieco inaczej kształtuje się odpowiedzialność w związku ze spowodowaniem lekkiego i średniego uszczerbku na zdrowiu, o którym stanowi art. 157 kk.

Średni uszczerbek na zdrowiu oznacza naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, który trwa powyżej 7 dni, ale nie mieści się w kategorii ciężkiego uszczerbku. Za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Lekki uszczerbek na zdrowiu oznacza natomiast naruszenie czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwające nie dłużej niż 7 dni Za jego popełnienie grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Warto zaznaczyć, iż w sprawach karnych osoba pokrzywdzona może dochodzić nie tylko wymierzenia sankcji karnej dla lekarza w związku z zakażeniem miejsca operowanego. Pacjent ma również uprawnienia do otrzymania odszkodowania, zadośćuczynienia czy też nawiązki.

W przypadku doznania uszczerbku na zdrowiu na skutek podania niezweryfikowanego preparatu, pacjent może dochodzić równocześnie roszczeń na drodze cywilnej.

Ma prawo do dochodzenia odszkodowania, zadośćuczynienia a nawet renty.

Zdajemy sobie sprawę, że takie sytuacje w środowisku lekarskim są wyjątkowe. Jako medycy macie świadomość skutków podawania niezweryfikowanych preparatów.

WŁAŚCIWIE TEN POST POWINIEN BYĆ DEDYKOWANY PACJENTOM A TAKŻE INNYM OSOBOM, KTÓRE „BAWIĄ SIĘ” W UPRAWIANIE MEDYCYNY ESTETYCZNEJ, ABY UŚWIADOMIĆ IM, ŻE ZA CENĄ ZABIEGU IDZIE JEGO JAKOŚĆ. GDY CENA ZABIEGU ODBIEGA ZNACZNIE OD CEN RYNKOWYCH, SKORZYSTANIE Z TAKIEJ USŁUGI ZAWSZE POWINNO WZBUDZIĆ NASZE ZASTANOWIENIE.

FacebookLinkedInEmailPrint

KONTAKT

Kancelaria Adwokacko-Radcowska
"Podsiadły-Gęsikowska, Powierża" Sp. p.

ul. Filtrowa 61/3
02-056 Warszawa

+48 22 628 64 94
+48 600 322 901

kancelaria@prawniklekarza.pl

REGON: 369204260 NIP: 7010795766

AEKSANDRA POWIERŻA

+48 604 077 322
aleksandra.powierza@prawniklekarza.pl

KAROLINA PODSIADŁY-GĘSIKOWSKA

+48 735 922 156
karolina.podsiadly@prawniklekarza.pl