Agresja w mediach społecznościowych – nowe wyzwanie

W poprzednim wpisie omawialiśmy sytuacje agresji, z którymi lekarze mogą spotkać się w bezpośrednim kontakcie z pacjentem – w gabinecie, przychodni czy na oddziale. Niestety, na tym problem się nie kończy. Coraz częściej jego kontynuacją lub wręcz głównym polem staje się przestrzeń internetowa, gdzie granice odpowiedzialności wydają się dla wielu osób mniej oczywiste, a emocje – znacznie łatwiej wymykają się spod kontroli.

Negatywne komentarze, publiczne zarzuty, fora społecznościowe czy filmy mogą mieć istotny wpływ na reputację lekarza i wymagają przemyślanej reakcji. Pierwszym krokiem powinno być zawsze zabezpieczenie dowodów:

  • wykonanie zrzutów ekranu,
  • zapisanie linków,
  • utrwalenie treści wpisów wraz z datą.

Jest to kluczowe z punktu widzenia ewentualnych działań prawnych. Jednocześnie należy pamiętać, że lekarz nawet w obliczu publicznych zarzutów pozostaje związany tajemnicą lekarską. Oznacza to, że nie może ujawniać informacji dotyczących pacjenta ani odnosić się do szczegółów leczenia. Dlatego też, jeżeli zamierzamy odnieść się do tego rodzaju zdarzeń w mediach społecznościowych, wypowiedź powinna mieć charakter powściągliwy oraz zachowawczy. Przykładowa formuła może brzmieć:

„Ze względu na obowiązującą nie tajemnicę lekarską nie mogę odnieść się do tej sytuacji na forum publicznym. Zapraszam do kontaktu, abyśmy mogli spokojnie wyjaśnić sytuację.”

Tego rodzaju komunikat pozwala zachować profesjonalizm, nie narusza prawa i ogranicza ryzyko dalszej eskalacji konfliktu.

Do najczęstszych błędów popełnianych w sytuacjach konfliktowych należą:

  • reakcja emocjonalna,
  • wdawanie się w publiczne spory,
  • brak udokumentowania zdarzenia w dokumentacji medycznej,
  • ujawnianie informacji objętych tajemnicą lekarską,
  • ignorowanie sytuacji, które wymagają reakcji.

 

Warto mieć świadomość, że jeżeli dochodzi do naruszenia dóbr osobistych, reputacji lub bezpieczeństwa, możliwe jest sięgnięcie po instrumenty prawne zarówno na gruncie prawa cywilnego, jak i karnego.  Są one takie same jak w przypadku agresji pacjentów w bezpośrednim kontakcie z nimi.

W takich sytuacjach kluczowe znaczenie ma jednak odpowiednie przygotowanie  tj. przygotowanie przemyślanej strategii działania oraz zabezpieczenie materiału dowodowego: zrobienie print screenów hejterskiego wpisu oświadczeń świadków opisywanej wizyty lekarskiej.

Dlatego w praktyce szczególnie istotne jest, aby nie pozostawać z taką sytuacją samodzielnie. W bardziej złożonych lub eskalujących przypadkach wsparcie prawnika może okazać się nie tylko pomocne, ale wręcz niezbędne dla skutecznej ochrony interesów zawodowych i osobistych.

Podsumowując, agresja pacjenta niezależnie od tego, czy pojawia się w gabinecie, czy w przestrzeni internetowej wymaga reakcji uporządkowanej, świadomej i opartej na jasno określonych etapach działania. Kluczowe znaczenie ma tu nie pojedyncza decyzja, lecz cały proces: od właściwej oceny sytuacji, przez komunikację i wyznaczenie granic, aż po zabezpieczenie dowodów i ewentualne działania prawne.

W praktyce oznacza to, że lekarz nie musi wybierać pomiędzy „przemilczeniem” a impulsywną reakcją. Istnieje ścieżka pośrednia, profesjonalna i bezpieczna, która pozwala zachować kontrolę nad sytuacją, nie naruszając przy tym obowiązków zawodowych, w szczególności tajemnicy lekarskiej.

Artykuł przygotowany w ramach współpracy z Mileną Zawistowską- Dąbrowską 

 

FacebookLinkedInEmailPrint

Jak reagować na agresję pacjenta – procedura krok po kroku

Agresja wobec personelu medycznego jest zjawiskiem, które w ostatnich latach przestało być incydentalnym problemem, a stało się realnym wyzwaniem codziennej praktyki zawodowej. W praktyce lekarskiej coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których granice na linii lekarz-pacjent zostają przekroczone zarówno w bezpośrednim kontakcie z pacjentem, jak i w przestrzeni internetowej.

Z perspektywy lekarza jest to sytuacja szczególnie trudna. Z jednej strony istnieje obowiązek udzielania świadczeń i zachowania profesjonalizmu, z drugiej prawo do bezpieczeństwa, poszanowania godności oraz ochrony przed bezprawnymi działaniami pacjentów.

Dodatkowym wyzwaniem jest fakt, że lekarz nawet w sytuacji publicznych oskarżeń czy negatywnych komentarzy pozostaje związany tajemnicą lekarską zgodnie z art. 40 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Ponadto art. 23 Kodeksu Etyki Lekarskiej wyraźnie wskazuję, że “Lekarz ma obowiązek zachowania tajemnicy lekarskiej. Tajemnicą są objęte wiadomości o pacjencie i jego otoczeniu uzyskane przez lekarza w związku z wykonywanymi czynnościami zawodowymi. Śmierć chorego nie zwalnia od obowiązku dochowania tajemnicy lekarskiej”.

Oznacza to, że możliwości reakcji są ograniczone i wymagają szczególnej ostrożności. Chciałyśmy przedstawić Wam kompleksową, praktyczną procedurę postępowania w sytuacji agresji pacjenta zarówno w gabinecie, jak i w internecie, z uwzględnieniem realnych ograniczeń prawnych oraz dobrych praktyk. W dzisiejszym wpisie skupimy się na agresji w miejscu udzielania świadczeń medycznych.

Punktem wyjścia jest właściwa ocena zachowania pacjenta. Nie każde podniesienie głosu czy wyrażenie niezadowolenia stanowi agresję. W praktyce należy odróżnić emocjonalną reakcję pacjenta od zachowań, które naruszają granice lekarza. W praktyce agresja może mieć różne formy:

  • słowną – np. obraźliwe wypowiedzi, podnoszenie głosu, groźby,
  • fizyczną – np. naruszenie nietykalności, próby ataku,
  • pośrednią – np. działania w internecie, publikowanie zarzutów, negatywne komentarze.
  1. Pierwszy etap – próba deeskalacji

W wielu przypadkach właściwa komunikacja pozwala uniknąć dalszego konfliktu. Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że dążenie do jego złagodzenia nie oznacza przyzwolenia na agresję. W wielu przypadkach agresja pacjenta nie wynika z chęci wyrządzenia szkody, lecz z nagromadzenia emocji. Do najczęstszych przyczyn należą:

  • długie oczekiwanie na świadczenie lub brak otrzymania oczekiwanego świadczenia, np. zwolnienia lekarskiego lub recepty,
  • brak zrozumienia procedur medycznych,
  • rozbieżność między oczekiwaniami a rzeczywistością,
  • poczucie zagrożenia zdrowia lub życia,
  • stres oraz silne emocje towarzyszące chorobie,
  • wcześniejsze negatywne doświadczenia z systemem ochrony zdrowia,
  • poczucie bycia zlekceważonym lub niewysłuchanym.

Zrozumienie tego kontekstu nie oznacza akceptacji agresji, ale pozwala dobrać właściwą strategię komunikacyjną i ograniczyć ryzyko eskalacji.

  1. Wyznaczenie granic i stanowcza reakcja

Jeżeli agresja się utrzymuje, konieczne jest jasne określenie granic. To moment przełomowy – brak reakcji często prowadzi do dalszej eskalacji. Jeżeli napięcie się utrzymuje, konieczne jest wyraźne zakomunikowanie granic. Lekarz ma prawo wskazać, że określone zachowania są niedopuszczalne i uniemożliwiają dalsze prowadzenie wizyty. Tego rodzaju komunikat powinien być spokojny, jednoznaczny i pozbawiony emocji. Już na tym etapie budowana jest podstawa do dalszych działań zarówno organizacyjnych, jak i ewentualnie prawnych.

W praktyce pojawia się również pytanie o możliwość nagrywania pacjenta. Należy jednak podkreślić, że z uwagi na obowiązek zachowania tajemnicy lekarskiej tego rodzaju działania co do zasady nie stanowią właściwego rozwiązania i mogą generować dodatkowe ryzyka prawne.

  1. Przerwanie świadczenia i działania interwencyjne

Jeżeli pomimo podjęcia prób deeskalacji oraz wyraźnego zakomunikowania granic agresywne zachowanie pacjenta nie ustępuje, lekarz powinien przejść do kolejnego etapu, jakim jest wskazanie konsekwencji dalszego postępowania. Na tym etapie istotne jest nie tylko uporządkowanie sytuacji, ale również jednoznaczne zakomunikowanie, że określone zachowania nie będą akceptowane w ramach prowadzonej wizyty.

W praktyce może to oznaczać:

  • przerwanie wizyty,
  • odmowę dalszego udzielania świadczenia,

Prawo lekarza do odmowy rozpoczęcia leczenia lub jego dalszego prowadzenia zostało określone w art. 38 ustawy o zawodzie lekarza oraz w art. 7 Kodeksu Etyki Lekarskiej. Uprawnienie to wynika z zasady swobody wykonywania zawodu, ponieważ profesja lekarza jest powszechnie zaliczana do tzw. wolnych zawodów. Mimo że samo pojęcie wolnego zawodu bywa przedmiotem sporów, większość jego definicji podkreśla niezależność w podejmowaniu decyzji oraz samodzielność w świadczeniu usług. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności, gdyż zawód lekarza należy do szczególnej kategorii wolnych zawodów, czyli zawodów zaufania publicznego. W związku z tym zakres tej swobody podlega pewnym ograniczeniom. Nie można jednak zgodzić się z poglądem, że prawo do odmowy leczenia jest sprzeczne z istotą zawodu lekarza. Przeciwnie w doktrynie wskazuje się , że wynika ono właśnie z jego charakteru. Relacja między lekarzem a pacjentem powinna opierać się na wzajemnym zaufaniu, a jego brak po którejkolwiek ze stron uzasadnia zakończenie współpracy terapeutycznej.

  • konieczność wezwania ochrony, policji czy straży gminnej (miejskiej). Zalecamy, aby zawsze na widoku mieć zapisane numery, do których możemy udać się po pomoc. Z naszego doświadczenia wynika, że w momencie dużego stresu, często zapominamy o możliwościach jakie nam przysługują.

Co kluczowe, z podjęciem powyższych działań należy pamiętać o ich odpowiednim udokumentowaniu. Na każdym etapie zasadne jest dokonanie wpisu w dokumentacji medycznej, w którym zostanie odnotowane, że doszło do konfliktu na linii lekarz-pacjent. Opis powinien obejmować przebieg zdarzenia, charakter zachowania pacjenta oraz działania podjęte przez lekarza. Tego rodzaju dokumentacja ma istotne znaczenie dowodowe i może stanowić kluczowy element ochrony lekarza w przypadku ewentualnych skarg lub postępowań wyjaśniających.

  1. Ścieżka prawna

Jeżeli jednak wcześniejsze działania nie przynoszą rezultatu, a zachowanie pacjenta przybiera postać naruszenia dóbr osobistych lub czynów o charakterze bezprawnym, lekarz może rozważyć skorzystanie z dostępnych ścieżek prawnych. W praktyce możliwe są dwa zasadnicze kierunki działania – ścieżka cywilna i/lub karna.

Na gruncie prawa cywilnego lekarz może dochodzić ochrony swoich dóbr osobistych poprzez wniesienie powództwa o ich naruszenie. W zależności od okoliczności sprawy możliwe jest dochodzenie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a także naprawienia szkody majątkowej. Ta ostatnia może obejmować w szczególności utracone dochody, na przykład w sytuacji, gdy w wyniku zdarzenia lekarz był zmuszony do czasowego zaprzestania wykonywania pracy, w tym przebywania na zwolnieniu lekarskim związanym z pogorszeniem stanu zdrowia lub dobrostanu psychicznego.

Równolegle lub alternatywnie możliwe jest podjęcie działań na gruncie prawa karnego. W zależności od charakteru zachowania pacjenta, lekarz może złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, a w przypadku czynów ściganych z oskarżenia prywatnego wnieść prywatny akt oskarżenia do sądu karnego. W szczególności dotyczy to czynów polegających na zniesławieniu lub znieważeniu, które zostały uregulowane w przepisach art. 212-216 k.k. Wybór odpowiedniej ścieżki powinien być uzależniony od charakteru naruszenia, jego intensywności oraz skutków, jakie wywołało ono po stronie lekarza. Niezależnie jednak od przyjętego kierunku działania, kluczowe znaczenie ma wcześniejsze zabezpieczenie materiału dowodowego: nagrań, oświadczeń świadków zdarzenia czy innej dokumentacji zdarzenia.

Mamy nadzieję, że nie będziecie mieli konieczności korzystać z naszych porad. Gdyby jednak zdarzyła Wam się jedna z opisywanych sytuacji, nie zostawajcie z tym sami – reagujcie, dokumentujcie i sięgajcie po wsparcie. To, że pracujecie z pacjentami, nie oznacza, że musicie godzić się na agresję.

A w kolejnym wpisie poruszymy temat, który coraz częściej przenosi się poza gabinet – czyli agresję i hejt w Internecie.

Artykuł przygotowany w ramach współpracy z Mileną Zawistowską- Dąbrowską 

 

FacebookLinkedInEmailPrint

Kiedy lekarz może odmówić wykonania zabiegu w medycynie estetycznej

Medycyna estetyczna, mimo że w odbiorze społecznym często bywa postrzegana jako obszar z pogranicza usług kosmetycznych, w rzeczywistości pozostaje integralną częścią systemu ochrony zdrowia. Oznacza to, że zabiegi wykonywane w jej ramach nie są świadczeniami na życzenie, lecz zabiegami medycznymi, które podlegają określonym rygorom prawnym oraz zasadom etyki zawodowej. To fundamentalne założenie ma bezpośredni wpływ na ocenę dopuszczalności odmowy wykonania zabiegu przez lekarza.

Podstawy prawne odmowy zabiegu – kiedy lekarz ma obowiązek odmówić

Z perspektywy prawnej kluczowe w kontekście odmowy wykonania zabiegu ma art. 38 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, zgodnie z którym lekarz może nie podjąć leczenia lub od niego odstąpić, o ile nie zachodzi przypadek niecierpiący zwłoki. Jednocześnie art. 30 tej ustawy nakłada obowiązek udzielenia pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia. W praktyce oznacza to, że w obszarze medycyny estetycznej, która co do zasady nie dotyczy stanów nagłych, lekarz posiada szeroką możliwość odmowy wykonania zabiegu. Nie oznacza to jednak dowolności. Każda decyzja musi być oparta na racjonalnych i obiektywnych przesłankach i uwzględniać dobro i zdrowie pacjenta jako wartość nadrzędną.

Punktem odniesienia dla oceny tych przesłanek jest nie tylko ustawa, ale również standardy etyczne oraz stanowiska środowiska lekarskiego. W szczególności istotne znaczenie ma stanowisko Światowego Stowarzyszenia Lekarzy (WMA), które wyraźnie podkreśla, że zabiegi estetyczne są interwencjami medycznymi wykonywanymi nie w celu leczenia choroby, lecz poprawy wyglądu, a mimo to wiążą się z realnym ryzykiem dla zdrowia pacjenta. W tym kontekście lekarz ma obowiązek przeprowadzenia pełnej oceny stanu fizycznego i psychicznego pacjenta oraz odmowy wykonania zabiegu, jeżeli ryzyko jest nieakceptowalne. W praktyce jedną z najczęstszych przesłanek odmowy są przeciwwskazania medyczne. Lekarze, działając zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, mają obowiązek odmówić wykonania zabiegu, jeżeli istnieje ryzyko powikłań lub pogorszenia stanu zdrowia. Wynika to nie tylko z przepisów prawa, ale również z podstawowej zasady etyki lekarskiej i działania w interesie pacjenta oraz unikania szkody. Stanowisko to wyraźnie wskazuje, że decyzja o wykonaniu procedury nie może być uzależniona od oczekiwań pacjenta czy względów ekonomicznych, lecz musi wynikać z oceny bezpieczeństwa i zasadności medycznej.

           Odmowa wykonania zabiegu a kompetencje lekarza – kiedy brak kwalifikacji ma znaczenie

 Kolejną istotną przesłanką odmowy jest brak kompetencji lekarza. Zgodnie ze stanowiskiem Naczelnej Rady Lekarskiej zabiegi medycyny estetycznej powinny być wykonywane wyłącznie przez osoby posiadające odpowiednią wiedzę, umiejętności i doświadczenie. W konsekwencji lekarz nie tylko może, ale wręcz powinien odmówić wykonania procedury, jeżeli wykracza ona poza jego kwalifikacje. Wykonywanie zabiegów bez odpowiedniego przygotowania może prowadzić do odpowiedzialności cywilnej, karnej oraz zawodowej, a także zwiększać ryzyko szkody po stronie pacjenta. W tym kontekście szczególne znaczenie ma orzecznictwo Sądu Najwyższego, które podkreśla znaczenie rzeczywistych kompetencji oraz obowiązku informacyjnego lekarza:

„Na lekarzu, jak na każdym profesjonaliście, spoczywa obowiązek kompetencji i obowiązek udzielania informacji. Chodzi przy tym o kompetencje rzeczywiste, merytoryczne, a nie jedynie formalne, zaś obowiązek podnoszenia kwalifikacji zawodowych oraz śledzenia postępów nauki i techniki medycznej wynika wprost z art. 18 ustawy o zawodzie lekarza oraz art. 55 kodeksu etyki lekarskiej. Ignorancja w tym zakresie stanowi winę lekarza. Natomiast obowiązek udzielania informacji powinien być realizowany w taki sposób, by dostarczyć pacjentowi dostatecznych i zrozumiałych informacji, koniecznych do podjęcia przez niego decyzji o dalszym postępowaniu. Pacjent ma bowiem prawo do samodzielnego decydowania w sprawach osobistych o najistotniejszym znaczeniu, zaś obowiązkiem lekarza jest dostarczenie mu rzetelnych, obiektywnych i zrozumiałych informacji pozwalających na podjęcie takiej decyzji. Dezinformacja, informacja nierzetelna, jak również brak informacji stanowi o winie lekarza.” (Wyrok Sądu Najwyższego IV CK 161/05).

Odmowa zabiegu w medycynie estetycznej z powodu nierealnych oczekiwań pacjenta

Szczególnym problemem są również nierealne oczekiwania pacjentów. W sytuacji, gdy pacjent oczekuje efektów niemożliwych do osiągnięcia, wykonanie zabiegu może prowadzić do niezadowolenia i sporów prawnych. Jak wskazuje się w analizach dotyczących odpowiedzialności cywilnej lekarzy, brak właściwej kwalifikacji pacjenta oraz przeprowadzenie zabiegu mimo oczywistych przesłanek do jego niewykonywania może skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą. Oznacza to, że odmowa w takich przypadkach stanowi nie tylko działanie etyczne, ale również formę zabezpieczenia przed odpowiedzialnością prawną. Ponadto zabiegi estetyczno-naprawcze powinny być traktowane jako świadczenia zdrowotne, wymagające zachowania standardów właściwych dla działalności leczniczej. Obejmuje to m.in. obowiązek kwalifikacji pacjenta, ocenę ryzyka, uzyskanie świadomej zgody oraz dokumentowanie przebiegu leczenia. W tym kontekście odmowa wykonania zabiegu wpisuje się w standard należytej staranności zawodowej.

Czy lekarz może odmówić zabiegu ze względu na stan psychiczny pacjenta?

Na szczególną uwagę zasługują także sytuacje, w których lekarz podejrzewa zaburzenia psychiczne, w tym zaburzenia postrzegania własnego ciała. Stanowisko WMA wyraźnie wskazuje na rolę lekarza w identyfikowaniu niezdrowych wyobrażeń dotyczących wyglądu oraz konieczność powstrzymania się od wykonywania zabiegów w sytuacjach, gdy mogą one pogłębiać problemy psychiczne pacjenta. W takich przypadkach odmowa stanowi realizację obowiązku działania w interesie pacjenta, a nie jego ograniczenie.

Małoletni pacjent w medycynie estetycznej 

Odrębną kategorię stanowią zabiegi wykonywane u osób małoletnich. W świetle analiz prawnych i etycznych podkreśla się, że osoby niepełnoletnie są szczególnie narażone na ryzyko związane z zabiegami estetycznymi, m.in. ze względu na brak pełnego rozwoju organizmu oraz większą podatność na wpływ czynników społecznych. W konsekwencji lekarz powinien zachować szczególną ostrożność i pamiętać o obowiązku uzyskania pisemnej zgody również od rodzica lub prawnie ustanowionego przedstawiciela.

Analizując całość regulacji prawnych, stanowisk środowiskowych oraz orzecznictwa, można stwierdzić, że odmowa wykonania zabiegu w medycynie estetycznej jest integralnym elementem prawidłowego wykonywania zawodu lekarza. Granica tej odmowy nie przebiega pomiędzy „chcę” a „nie chcę”, lecz pomiędzy działaniem zgodnym z dobrem pacjenta a działaniem potencjalnie szkodliwym. Lekarz nie jest zobowiązany do realizacji oczekiwań pacjenta, lecz do podejmowania decyzji zgodnych z wiedzą medyczną, zasadami etyki oraz obowiązującym prawem. W wielu przypadkach to właśnie decyzja o niewykonaniu procedury jest najbardziej profesjonalnym i odpowiedzialnym działaniem, jakie lekarz może podjąć.

Artykuł przygotowany w ramach współpracy z Mileną Zawistowską- Dąbrowską 

 

FacebookLinkedInEmailPrint

Lekarze z Ukrainy a uproszczony dostęp do zawodu – co naprawdę się zmieni?

Pamiętamy jakby to było wczoraj, w jakich okolicznościach Ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa wchodziła w życie i ile emocji jej towarzyszyło zarówno ze strony obywateli w tym również lekarzy i prawników.

Lekarze mierzyli się ze zmianami związanymi z zakresem możliwości udzielania pomocy medycznej pacjentom z Ukrainy jak i z upraszczaniem dostępu do zawodu lekarza dla lekarzy z Ukrainy. 

Ustawa weszła w życie bardzo szybko i sprawnie. Co nie oznacza, że jej regulacje nie budziły wątpliwości.

Miałyśmy przyjemność współpracy przy tworzeniu pierwszego komentarza do tej Ustawy. Nie wiem, czy wiecie, ale przy tworzeniu komentarzy zaangażowanych jest wielu autorów, zatem otrzymując propozycję współpracy –czasem trzeba szybko „zaklepać sobie” artykuły, które chciałoby się skomentować.

Nam wówczas się udało i otrzymałyśmy m.in. art. 61 ww. Ustawy, który przyznawał lekarzom z Ukrainy możliwość udzielania świadczeń zdrowotnych pacjentom na terenie naszego kraju bez konieczności nostryfikacji dyplomu, ale i po spełnieniu określonych wymogów i pracy w konkretnych warunkach.

I właśnie aktualnie ten artykuł ma zostać wykreślony z Ustawy. Oczywiście zmiany są szersze, ale my odnosimy się jedynie do tych które dotyczą prawa wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty w Polsce.

Zasadniczym celem zmian jest wygaszenie i uporządkowanie rozwiązań nadzwyczajnych, które zostały przyjęte w warunkach kryzysowych po 2022 r.

Nie mamy więc do czynienia z pojedynczym przepisem przejściowym, lecz z elementem szerszego procesu normalizacji systemu prawnego po okresie szczególnym.

Niemniej nie miejmy złudzeń, że projektowane zmiany rozwiązują w sposób kompleksowy wszystkie problemy związane z dalszym funkcjonowaniem lekarzy, którzy zostali dopuszczeni do zawodu w trybach uproszczonych.

Projekt ustawy przewiduje zachowanie skutków prawnych decyzji administracyjnych oraz uchwał wydanych na podstawie dotychczas obowiązujących przepisów. Oznacza to, że lekarze, którzy uzyskali warunkowe prawo wykonywania zawodu na podstawie uchylanego art. 61 ust. 1 ustawy pomocowej, nie tracą automatycznie swoich uprawnień z dniem uchylenia tego przepisu.

Z perspektywy prawnej kluczowy problem polega jednak na tym, że ustawodawca nie przesądza jednoznacznie dalszej ścieżki zawodowej tej grupy lekarzy. W szczególności:

  • nie określa terminów przejścia na pełne prawo wykonywania zawodu,
  • nie precyzuje warunków, jakie muszą zostać spełnione,
  • nie wskazuje konsekwencji braku dostosowania się do standardowego reżimu prawnego.

Jest to obszar wymagający dalszego doprecyzowania, aby zapewnić bezpieczeństwo prawne zarówno lekarzom, jak i organom stosującym prawo.

Zachowanie ważności dotychczasowych decyzji niewątpliwie rozwiązuje problem ciągłości wykonywania zawodu i zapobiega nagłemu wykluczeniu lekarzy z systemu ochrony zdrowia. Nie odpowiada jednak na kluczowe pytanie:

Jak długo i na jakich zasadach lekarze z warunkowym PWZ mają funkcjonować w systemie?

Brak jednoznacznych ram czasowych i proceduralnych może znowu prowadzić do rozbieżnych interpretacji przepisów, niejednolitej praktyki izb lekarskich oraz sporów administracyjnych i sądowych.

 

FacebookLinkedInEmailPrint

Strona 1 z 56

KONTAKT

Kancelaria Adwokacko-Radcowska
"Podsiadły-Gęsikowska, Powierża" Sp. p.

ul. Filtrowa 61/3
02-056 Warszawa

+48 22 628 64 94
+48 600 322 901

kancelaria@prawniklekarza.pl

REGON: 369204260 NIP: 7010795766

AEKSANDRA POWIERŻA

+48 604 077 322
aleksandra.powierza@prawniklekarza.pl

KAROLINA PODSIADŁY-GĘSIKOWSKA

+48 735 922 156
karolina.podsiadly@prawniklekarza.pl