Strona 2 z 35

Czy można odsunąć niezaszczepionych lekarzy od chorych pacjentów?

Dla części społeczeństwa oburzający jest fakt, iż spośród osób weryfikowanych pod kątem szczepień czy zakażenia SARS-CoV-2, wykluczani są lekarze.
Szczególnie ma to dla nich znaczenie w sytuacji, gdy każdego dnia mają miejsce np. odmowy odwiedzin w szpitalach.
Wobec tego dlaczego przez cały okres epidemii wymóg ten omija personel medyczny? 
 
Czy wprowadzenie obligatoryjnej weryfikacji certyfikatów covidowych dla medyków jest zgodne z obowiązującym prawem? 
Czy jeżeli lekarz nie będzie w pełni zaszczepiony przeciw COVID może być odsunięty od pracy?
W tym miejscu – jak zwykle przy tematach szczepień – podkreślamy, że jako prawniczki odnosimy się tutaj wyłącznie do kwestii prawnych, pomijając nasze prywatne stanowisko odnośnie dobra jakim są szczepionki i jaką zacną rolę pełnią w zapobieganiu rozprzestrzeniania się wirusa.
 
Co mówią przepisy prawa? Przede wszystkim pracodawca nie może „karać” za brak zaszczepienia.
Dotyczy to zarówno zwolnienia z pracy jak i ograniczenia etatu lub nakładani kar porządkowych na pracownika. Wynika to z podstawowej reguły prawa: „co nie jest zakazane, jest dozwolone”.
 
Aktualnie nie ma żadnego przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który dawałby pracodawcy możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności, a tym samym karania pracownika, który nie skorzystał z możliwości zaszczepienia. Jest to konsekwencja dobrowolności szczepionek w Polsce.
Należy przypomnieć, że szczepienie przeciwko COVID-19 nie jest szczepieniem obowiązkowym zgodnie z aktualnym stanem prawnym. Co prawda art. 207 Kodeksu Pracy wskazuje, że:
Jednym z głównych obowiązków pracodawcy jest zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy oraz dbanie o życie i zdrowie pracowników”
 
Nadaje to szerokie uprawnienia pracodawcy. Przepis ten jednak nie przesądza o możliwości nałożenia jakichkolwiek kar, a co więcej – w świetle powyższego przepisu ich nałożenie może być uznane za przejaw dyskryminacji.
 
Powyższe dotyczy również pracowników placówek medycznych.
Zgodnie z art. 20 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi:
1. W celu zapobiegania szerzeniu się zakażeń i chorób zakaźnych wśród pracowników narażonych na działanie biologicznych czynników chorobotwórczych przeprowadza się zalecane szczepienia ochronne wymagane przy wykonywaniu czynności zawodowych, określonych na podstawie ust. 4.
 
2. Pracodawca lub zlecający wykonanie prac informuje pracownika lub osobę mającą wykonywać pracę, narażonych na działanie biologicznych czynników chorobotwórczych, przed podjęciem czynności zawodowych o rodzaju zalecanego szczepienia ochronnego wymaganego przy wykonywaniu czynności zawodowych, określonych na podstawie ust. 4.
 
3. Koszty przeprowadzania szczepień, o których mowa w ust. 1, oraz zakupu szczepionek ponosi pracodawca.
 
4. Rada Ministrów określi, w drodze rozporządzenia, wykaz rodzajów czynności zawodowych oraz zalecanych szczepień ochronnych wymaganych u pracowników, funkcjonariuszy, żołnierzy lub podwładnych podejmujących pracę, zatrudnionych lub wyznaczonych do wykonywania tych czynności, mając na względzie ochronę zdrowia pracowników, funkcjonariuszy i żołnierzy narażonych na działanie biologicznych czynników chorobotwórczych w trakcie wykonywania czynności zawodowych.”
 
 
 
Wydane na podstawie ust. 4 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 3 stycznia 2012 r. w sprawie wykazu rodzajów czynności zawodowych oraz zalecanych szczepień ochronnych wymaganych u pracowników, funkcjonariuszy, żołnierzy lub podwładnych podejmujących pracę, zatrudnionych lub wyznaczonych do wykonywania tych czynności (Dz.U. z 2012 r. poz. 40) stanowi:
„Wykaz rodzajów czynności zawodowych oraz zalecanych szczepień ochronnych wymaganych u pracowników, funkcjonariuszy, żołnierzy lub podwładnych podejmujących pracę, zatrudnionych lub wyznaczonych do wykonywania tych czynności…
… przy czym również nie wskazuje na szczepienia przeciwko Sars-CoV-2.
 
Tym samym uznać należy, iż szczepienie przeciwko Sars-CoV-2 jest szczepieniem dobrowolnym, niezależnie od tego, jakich grup zawodowych dotyczy.
Jako że w prawie polskim obecnie nie ma przepisu prawa, który jednoznacznie zakazywałby pracy niezaszczepionym lekarzom, nie ma podstaw prawnych do odsunięcia ich od pracy w przypadku niezaszczepienia. Oznacza to, że pracodawcy w placówkach medycznych mają ograniczone możliwości działania – dopóki nie zostanie ustalony „odgórny” obowiązek szczepień, to znaczy dopóki nie zakwalifikujemy szczepienia na SARS-CoV-2 jako obowiązkowego, pracodawcy mają związane ręce.
 
Jakie są możliwości zapobiegnięcia rozprzestrzenia się wirusa przez niezaszczepiony personel medyczny?
Najlepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie zmian na poziomie ustawowym, czyli tak jak podkreślałyśmy wcześniej – zakwalifikowanie szczepienia SARS-CoV-2 jako szczepienia obowiązkowego. Ujednolicenie zasad dla wszystkich placówek medycznych z pewnością obecnie jest zjawiskiem pożądanym, zarówno wśród personelu medycznego jak i wśród samych pacjentów.
 
Co na to rządzący?
Na jednej z ostatnich konferencji prasowych usłyszeliśmy, że od 1 marca 2022 r. powstanie obowiązek zaszczepienia dla medyków, nauczycieli i służb.
Warto jednak wiedzieć, że zmiany w prawie nie będą dotyczyły wpisania szczepionki na COVID-19 do grupy szczepień obowiązkowych – jak przewidywały pierwsze propozycje – ale na daniu pracodawcy możliwości dopuszczenia do pracy jedynie osób zaszczepionych. 
Obowiązek zaszczepienia na SARS-CoV-2 będzie traktowany jako wymóg zatrudnienia. Można więc uznać, iż rządzący dają nam w ten sposób wybór mówiąc: „Nie chcesz się zaszczepić? Nie ma sprawy. Ale bez szczepienia, nie ma pracy.” Przyszłe działania mają więc na celu „przymuszenie” do szczepienia poprzez groźbę utraty pracy.
Potwierdzeniem powyższego są słowa wiceministra Waldemara Kraski:
Od 1 marca trzeba będzie być zaszczepionym, żeby być dopuszczonym do pracy.”
 
Wersji projektu było sporo. Obecny jest cały czas jest konsultowany przez rządzących, więc obiektywnie przewidywalne jest, iż nie pozostanie w pełnym kształcie do końca swojej drogi legislacyjnej. Trudno więc jednoznacznie stwierdzić w jakim kształcie zostanie uchwalony i jakie skutki będzie niósł za sobą. 
Będziemy na bieżąco śledzić sprawę i Was informować o wszelkich zmianach!
FacebookLinkedInEmailPrint

Przymus a obowiązek szczepień

Różnica między obowiązkiem szczepienia a przymusem szczepienia jest spora, zwłaszcza z punktu widzenia prawa. 
Zapraszamy do zapoznania się z krótką analizą porównawczą. 
 
Obowiązek– po „prawniczemu” najprościej rzecz mówiąc to nakaz pewnego działania pod rygorem nałożenia sankcji za jego niewykonanie.
Podstawę prawną obowiązkowych szczepień znajdujemy w art. 36 Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych.
W Polsce na stan prawny w dniu 9 grudnia 2021 r. do szczepień obowiązkowych kwalifikujemy szczepienia przeciwko: 💉
  • odrze, śwince, różyczce,
  • gruźlicy, krztuścowi i polio,
  • tężcowi,
  • zakażeniom pneumokokowym,
  • wirusowemu zapaleniu wątroby typu B,
  • zakażeniom przeciwko Haemophilus influenzae typu B.

 

Przymus – według Słownika Języka Polskiego PWN to presja, nacisk wywierany na kogoś, okoliczności zmuszające kogoś do działania wbrew swojej woli, zmuszanie się do czegoś; lub środki prawne (np. pozbawienie wolności, nałożenie grzywny itp.) zmuszające do zastosowania się do przepisu prawa lub wyroku sądowego.
Gdyby istniał przymus szczepień, to wtedy odwiedzono by nas w domu i przymuszano do szczepień np. przeciwko odrze.
 
Taka sytuacja nie zachodzi w polskim porządku prawnym.
w Polsce nie istnieje przymus szczepień, lecz ich obowiązek. 
Ostatnie przymusowe szczepienia przeciwko ospie prawdziwej (czarnej ospie) w Polsce miały miejsce w czasie epidemii w 1963 r.
FacebookLinkedInEmailPrint

Dodatek covidowy – wyjaśnienia NFZ

W jednym z poprzednich wpisów informowałyśmy Was o nowych zasadach przyznawania tzw. dodatku covidowego. Polecenie Ministra Zdrowia – zresztą jak wszystkie poprzednie – budziło nasze wątpliwości. Dlatego postanowiliśmy dopytać niemalże u źródła – bo w NFZ – jak należy rozumieć poszczególne zapisy Polecenia. 

Udzielone wyjaśnienia nie są może wyczerpujące i pełne, ale zaczynamy widzieć już światełko w tunelu. Dzielimy się więc z Wami tym, co nam odpowiedział NFZ:

  1. W związku z tym, iż Polecenie nie wskazuje jak dokładnie ma wyglądać przeprowadzenie ewidencji pracy personelu, kwestia ta pozostaje w kompetencjach kierownika podmiotu leczniczego, który jest odpowiedzialny za organizację placówki i uprawniony do oceny czy dana osoba wykonująca zawód medyczny spełnia warunki przedstawione w Poleceniu Ministra. Oznacza to, że sposób ewidencji pozostaje w jedynej kompetencji kierownika podmiotu leczniczego i to on będzie decydował jak będzie ona wyglądała. 
  2. Wysokość dodatkowego świadczenia pieniężnego dla osób wykonujących zawód medyczny w szpitalach II poziomu zabezpieczenia COVID-19 powinna być równa 100% wynagrodzenia, należnego za każdą godzinę pracy osoby wykonującej zawód medyczny wykonywanej w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych w bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 w jednostkach organizacyjnych podmiotu leczniczego (oddziałach), w których podmiot ten zapewnia łóżka dla pacjentów z podejrzeniem oraz potwierdzeniem SARS-CoV-2 oraz nie wyższa niż 15.000 zł.
  3. Finansowaniu podlega każda rozpoczęta godzina pracy osoby wykonującej zawód medyczny wykonywanej w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych w bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2;
  4. Do wykazu godzin pracy z pacjentem z podejrzeniem i zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, będącego podstawą udzielania świadczenia dodatkowego, należy uwzględnić zarówno pracę w strefie brudnej jak i pracę w strefie bezpośrednio związanej z pracą w strefie brudnej tj. np. wyjścia ze strefy brudnej celem :
    skorzystania z przepisanych prawem przerw w pracy,
    – prowadzenia dokumentacji związanej z wykonywaniem przez daną osobę pracy w strefie brudnej,
    przygotowania do pracy w strefie brudnej (pobranie leków itp.).
  5. Do wykazu godzin nie wlicza się czasu wykonywania ww. czynności przez osoby przebywające wyłącznie w strefie czystej lub gdy ww. czynności nie pozostają w związku z pracą danej osoby w strefie brudnej;
  6. Lekarz przebywający na 24 godzinnym dyżurze, powinien otrzymać środki z tytułu dodatkowego świadczenia pieniężnego dla osób wykonujących zawód medyczny, które udzielały świadczeń zdrowotnych w bezpośrednim kontakcie z pacjentem z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 w jednostkach organizacyjnych podmiotu leczniczego (oddziałach), w których podmiot ten zapewnia łózka dla pacjentów z podejrzeniem oraz z potwierdzonym zakażeniem za cały 24 godzinny dyżur. 

 

FacebookLinkedInEmailPrint

Telemedycyna a prawa pacjenta

Dziś przychodzimy do Was z Dawką Wiedzy, której tematyka może się wydawać – na pierwszy rzut oka – oczywista. Podstawowe prawa pacjenta są Wam zapewne dobrze znane. A co, jeśli rozpatrzylibyśmy je w kontekście telemedycyny?

Telemedycyna chociaż nie jest nowym „wynalazkiem”, obecnie przeżywa prawdziwy BOOM jako forma udzielania świadczeń zdrowotnych na odległość dzięki wykorzystaniu nowoczesnej technologii – bez wymogu równoczesnej obecności pacjenta i lekarza. Mimo licznych wątpliwości i głosów zarówno zwolenników jak i przeciwników medycyny, zautomatyzowanie udzielania świadczeń zdrowotnych stało się faktem i powszechnym zjawiskiem, do którego wszyscy musimy się przystosować

 

Jaki związek z przestrzeganiem praw pacjenta ma telemedycyna? Omówmy sobie kilka sytuacji.

  1. Prawo do świadczeń zdrowotnych.

Jak dobrze wiesz, pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej. Rozwinięciem tego uprawnienia jest prawo pacjenta do żądania, aby lekarz zasięgnął opinii innego lekarza lub zwołał konsylium lekarskie. Telemedycyna jest świetnym narzędziem pozwalającym na wywiązanie się w nałożonych przez prawo obowiązków.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której w małym szpitalu diagnozowany jest pacjent w podeszłym wieku. Wymaga on specjalistycznej konsultacji, a ze względu na stan zdrowia, osobisty kontakt z doświadczonym lekarzem jest niemożliwy. Transport do innego ośrodka jest bowiem utrudniony. Dzięki telemedycynie lekarz może zagwarantować pacjentowi udzielenie świadczenia zgodnie z aktualną wiedzą medyczną poprzez np. zwołanie konsylium lekarskiego „online”, podczas którego grupa doświadczonych specjalistów – np. z różnych ośrodków – wybierze najlepszą ścieżkę leczenia dla pacjenta.

 

  1. Prawo do wyrażania zgody.

Masz obowiązek uzyskania od pacjenta zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych. Co do zasady w przypadku zabiegu operacyjnego albo zastosowania metody leczenia lub diagnostyki stwarzających podwyższone ryzyko – zgoda taka musi być wyrażona na piśmie. I tu też wkraczają narzędzia środków porozumiewania się na odległość. Od 01 stycznia 2021 r.  istnieje możliwość złożenia przez pacjenta zgody za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta.

 

  1. Prawo pacjenta do tajemnicy informacji z nim związanych.

Niewątpliwie możliwości zastosowania telemedycyny znacznie zwiększa jakość opieki nad pacjentem, jednak kluczowym zagadnieniem jest odpowiednie zabezpieczenie takich nowatorskich rozwiązań w sposób uniemożliwiający dostęp do danych osób nieuprawnionych. Z tego powodu powinieneś powstrzymać się od udzielania świadczeń telemedycznych za pośrednictwem komunikatorów dostępnych w ramach serwisów społecznościowych. Zazwyczaj nie zapewniają one wysokiego poziomu bezpieczeństwa i poufności. Musisz upewnić się także co do niewadliwego funkcjonowania wykorzystywanych urządzeń i zabezpieczyć serwery. Warto również żebyś poinformował  pacjenta o możliwości ewentualnej awarii, a także wyjaśnił jak należy postępować w przypadku jej wystąpienia. Wiedz, że  takie informacje mogą być zamieszczone w regulaminie świadczeń telemedycznych.

 

  1. Prawo po poszanowania intymności i godności pacjenta

Jak wiadomo w trakcie udzielania świadczeń medyczny pacjent ma prawo do poszanowania jego intymności i godności. Nikt nie ma wątpliwości, że podczas wizyty stacjonarnej, niedopuszczanym jest aby w trakcie udzielania świadczenia do gabinetu wchodziły inne osoby np. rejestratorka czy pielęgniarka przynosząca dokumentację.

Taka sama zasada będzie obowiązywała również w przypadku  wizyty online. Pamiętaj, aby udzielając świadczenia w ramach telemedycyny żadna z postronnych osób nie usłyszała prowadzonej rozmowy. Nie może więc być tak, że w pomieszczeniu, w którym prowadzisz rozmowy przebywały inne osoby. Poinstruuj również pacjenta, żeby zwrócił uwagę w jakim miejscu się znajduje, ponieważ rozmowa będzie dotyczyła jego stanu zdrowia. 

 

  1. Prawo do dokumentacji medycznej

Porada udzielona w ramach telemedycyny jest zwykłym świadczeniem zdrowotnym. Jako takie musi być potwierdzona dokumentacją medyczną. Realizując prawo pacjenta do dokumentacji medycznej pamiętaj, żeby udokumentować wszystkie elementy wizyty.  Poza danymi stricte medycznymi takimi jak:

  • wywiad,
  • zgłaszane dolegliwości,
  • postawioną diagnozę,
  • zalecenia dla pacjenta,
  • wystawione skierowania, recepty
  • oraz  zwolnienia,

uwzględnij w dokumentacji również informacje dodatkowe takiej jak tryb wizyty, miejsce jej odbywania, kto poza pacjentem brał udział w wizycie. Upewniając się że pacjent zrozumiał zalecenia i  informując go o konieczności wizyty stacjonarnej w przypadku np. zaostrzenia objawów, pamiętaj o odnotowaniu również tych informacji.

 

Telemedycyna  stanowi uzupełnienie tradycyjnych wizyt.

Jednak zawsze miej jednak na uwadze, że ta nowoczesna forma nie jest w żadnej mierze nie pozwala Ci swobodniejsze podjeście do praw pacjenta. Pamiętaj, że zasady odpowiedzialności cywilnej, karnej oraz zawodowej w zakresie teleporad oraz porad udzielanych stacjonarnie są takie same.

 

FacebookLinkedInEmailPrint

KONTAKT

Kancelaria Adwokacko-Radcowska
"Podsiadły-Gęsikowska, Powierża" Sp. p.

ul. Filtrowa 61/3
02-056 Warszawa

+48 22 628 64 94
+48 600 322 901

kancelaria@prawniklekarza.pl

REGON: 369204260 NIP: 7010795766

AEKSANDRA POWIERŻA

+48 604 077 322
aleksandra.powierza@prawniklekarza.pl

KAROLINA PODSIADŁY-GĘSIKOWSKA

+48 735 922 156
karolina.podsiadly@prawniklekarza.pl