Tag: odpowiedzialność cywilna Strona 3 z 4

Czy placówka medyczna może dochodzić roszczeń regresowych od pracownika- lekarza ponad 3 pensje?

W naszych wpisach wyjaśniłyśmy, że odpowiedzialność pracownika, w tym lekarza zatrudnionego na podstawie umowy o pracę, ograniczona jest do 3 pensji. Z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia w znacznej większości przypadków. Zdarza się jednak, że pracodawca będzie miał prawo dochodzić roszczeń w pełnej wysokości. 

Wskazuje na to wprost art. 122 kodeksu pracy, zgodnie z którym Jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości.

A co to w ogóle znaczy umyślnie?

Wina umyślna polega na zamierzonym podjęciu działania sprzecznego z prawem czy regułami postępowania. 

W takiej sytuacji sprawca przewiduje nie tylko naruszenie reguł, ale także skutki w postaci wystąpienia szkody. 

Co więcej nie tylko musi on chcieć aby szkoda nastąpiła, ale wystarczy żeby co najmniej się godził, że będzie miała miejsce. 

W sytuacji lekarza trudno wyobrazić jego umyślne działanie nakierowane na wyrządzenie szkody pacjentowi. Lekarz wyrządzający szkodę pacjentowi najczęściej wykaże się winą nieumyślną w postaci niedochowania należytej staranności. 

Z taką sytuacją mamy np. do czynienia jeśli lekarz odmówił przyjęcia do szpital pacjenta, który znajdował się w stanie grożącym bezpośrednio niebezpieczeństwem dla życia, na skutek czego chory zmarł albo doznał pogorszenia zdrowia. 

Niemniej istnieją przypadki kiedy będziemy mówić o winie umyślnej lekarza. Dla przykładu warto wymienić dwa z nich.

Pierwszy to działanie w stanie nietrzeźwości.

Generalnie przyjmuje się, że stan nietrzeźwości sprawcy uzasadnia przyjęcie umyślności wyrządzenia szkody. Ale jak to w prawie, każdą sytuację należałoby rozpatrywać indywidualnie.

Wyjaśnić należy, że na pojęcie winy składają się dwa elementy: świadomość i wola. Jeżeli sprawca czynu ma świadomość jego bezprawności oraz gdy chce go popełnić i popełnia – działa z winy umyślnej. 

Jeśli więc przyjmiemy, że w dniu, w którym lekarz stawił się do pracy pod wpływem alkoholu, miał zdolność rozumienia istoty swojego postępowania i pokierowania nim, to wówczas można uznać umyślność. Jeśli natomiast w określonym dniu lekarz był we wstępnej fazie psychozy alkoholowej i nie był w stanie zapanować nad piciem kolejnych dawek alkoholu, można postawić tezę, że nieumyślnie spowodował szkodę. 

Jednak taka sytuacja mogłaby być w naszej ocenie zastosowana zupełnie wyjątkowo i musiałby mieć silne poparcie w opinii biegłego z zakresu psychiatrii.

Drugi przypadek to leczenie bez prawa wykonywania zawodu.

Jak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28.08.2013 r. (sygn. akt I PK 58/13): „..Lekarz musi zwrócić wszystkie pieniądze, jakie z jego winy straciła przychodnia w wyniku rozwiązania kontraktu z NFZ, jeżeli sąd prawomocnym wyrokiem odebrał mu prawo wykonywania zawodu, a on – mimo wyroku – nadal leczył. Obowiązkiem lekarza jest powiadomienie pracodawcy o wyroku odbierającym mu prawo wykonywania zawodu…”

Tutaj warto zaznaczyć, że wyrządzenie szkody w przypadku braku prawa do wykonywania zawodu jest wyłączone wprost spod ochrony ubezpieczenia obowiązkowego lekarzy…

FacebookLinkedInEmailPrint

Czy szpital może przerzucić obowiązek zapłaty roszczeń na swojego pracownika?

Jedna z naszych czytelniczek w komentarzu napisała: „Ostatnio na kursie z prawa medycznego powiedziane było że jeśli szpital jest zadłużony, bądź już wykorzystał limit ubezpieczeniowy i kasy nie ma po prostu, to wtedy niby ma zapłacić lekarz.” 

Czy tak jest naprawdę? Czy szpital /placówka medyczna może uchylić się od zapłaty?

Jak wspominaliśmy w poprzednich wpisach pacjent, który chce dochodzić roszczeń w związku z tzw. błędem medycznym, może zgłosić roszczenie do placówki medycznej, bezpośrednio do leczącego lekarza (lub kilku jeśli leczenie było prowadzone przez więcej niż jednego lekarza), jak również jednocześnie do placówki medycznej i lekarza (lekarzy). Może także bezpośrednio złożyć roszczenia u ubezpieczycieli tych podmiotów. 

Najprostsza i chyba najbardziej skuteczna (z punktu widzenia pacjenta), wydaje się opcja 3 – złożenie roszczeń do lekarza i placówki medycznej – zgodnie z tzw. odpowiedzialnością solidarną. Zatem jeśli stwierdzony zostanie błąd łatwiejsze będzie wyegzekwowanie świadczenia. Istotą bowiem odpowiedzialności solidarnej jest to, że roszczący może się domagać, aby świadczenie zostało spełnione w całości przez jednego dłużnika lub w częściach przez kilku wybranych lub przez wszystkich. Zgodzicie się chyba z nami, że Roszczący będzie miał wówczas mocną pozycję w procesie dochodzenia należności?

Zapamiętaj jednak, że nie w każdym przypadku lekarz odpowiada solidarnie z placówką medyczną. Wyjątkiem od tej zasady jest sytuacja, w której lekarz zatrudniony jest na podstawie umowy o pracę. W takim przypadku świadczenie pacjenta musi pokryć podmiot leczniczy, zatrudniający lekarza. Co najwyżej, po zaspokojeniu roszczeń odszkodowawczych, pracodawca może domagać się należności ograniczonej do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia lekarza, a w przypadku winy umyślnej do pełnej wysokości. 

Powyższe wynika wprost z art. 120 § 1 kodeksu pracy, który stanowi: W razie wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej, zobowiązany do naprawienia szkody jest wyłącznie pracodawca.

Słowo wyłącznie wskazuje wprost, że póki pracodawca nie naprawi szkody, pracownik nie ma podstaw do jakiejkolwiek wypłaty. Jest to zasada prawna. Niemniej od każdej zasady istnieją wyjątki. Te oparte są nie na brzmieniu przepisu, ale na orzecznictwie sądowym.

M.in.: w wyroku z dnia 29.08.2013 r. ( sygn. akt I ACa 151/13) Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł: „…Wobec osoby trzeciej poszkodowanej przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych, obowiązany do naprawienia szkody jest zawsze i wyłącznie zakład pracy, niezależnie od tego, czy jego odpowiedzialność zasadza się na zasadach ogólnych, czy też podstawą tej odpowiedzialności są przepisy szczególne modyfikujące lub ograniczające zasady odpowiedzialności. Reguła nie znajduje zastosowania w trzech tylko przypadkach, a mianowicie: gdy pracownik wyrządził szkodę z winy umyślnej albo tylko przy okazji wykonywania obowiązków pracowniczych oraz w przypadku niewypłacalności zakładu pracy…”

W tym miejscu podkreślenia wymaga, iż niewypłacalność pracodawcy jest wyjątkiem, a nie regułą, który znajduje zastosowanie niezwykle rzadko. Placówki medyczne mają przecież umowę ubezpieczenia, z której świadczenie winno być wypłacone. Oczywiście może się zdarzyć, że przypadku umowy ubezpieczenia zostanie wyczerpana suma gwarancyjna. Powyższe jednak, w połączeniu z niewypłacalnością szpitala raczej się nie zdarza. Obawiać się należy więc jedynie sytuacji, w której szpital jest niewypłacalny i jednocześnie nie ma umowy ubezpieczenia lub wyczerpana została suma gwarancyjna ubezpieczenia. 

Powyższe potwierdza nasze stanowisko, że warto mieć dobre ubezpieczenie, które w przypadku problemów, zapewni ochronę przed roszczeniami pacjentów.

FacebookLinkedInEmailPrint

Kiedy ubezpieczyciel placówki medycznej występuje z regresem do lekarza?

Po ostatnim naszym wpisie dotyczącym ubezpieczenia dobrowolnego etatowych pracowników mieliście szereg pytań dotyczących relacji placówka medyczna ( i jej ubezpieczyciel) – lekarz (i jego ubezpieczyciel). 

Zastawialiście się do kogo pacjenci mogą kierować roszczenia- do szpitala czy lekarza? Czy Ubezpieczyciel szpitala będzie występował o zwrot zapłaconego roszczenia do lekarza czy jego ubezpieczyciela? Czy musi to zrobić? Czy w takiej sytuacji roszczenie zostaje pokryte przez lekarza czy jego ubezpieczyciela? 

No więc jak to jest ?

Powinieneś wiedzieć, że w przypadku zarzutu związanego z popełnieniem błędu medycznego – pacjent może złożyć roszczenia lub pozwać kogo chce: samego lekarza, samą placówkę medyczną, lub oba podmioty jednocześnie. Często też – o ile ma taką wiedzę – kieruje roszczenia do ubezpieczyciela/ubezpieczycieli tych podmiotów. 

Zazwyczaj pacjenci decydują się na wystąpienie przeciwko placówce medycznej mając na uwadze, iż podmioty te mają zazwyczaj zawarte obowiązkowe umowy ubezpieczenia, dzięki czemu są bardziej „wypłacalne”. Nawet jeśli roszczenie zostanie skierowane do samej placówki medycznej, mając na uwadze profesjonalny charakter prowadzonej działalności z pewnością poinformuje ona swojego ubezpieczyciela. Po uznaniu zasadności roszczeń w takcie przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego lub przegraniu sprawy sądowej, ubezpieczyciel placówki medycznej może zwrócić się do lekarza z roszczeniem o zwrot wypłaconego świadczenia. Jest to tzw. roszczenie regresowe, które pozwala żądać zwrotu spełnionego świadczenia. Jego istotą jest fakt, iż podmiot, który zobowiązany był do spełnienia roszczenia i roszczenie to spełnił, ma prawo domagać się jego zwrotu od innego podmiotu.

Zgodnie z art. 828 Kodeksu cywilnego, o ile strony nie ustanowiły inaczej, w dniu, w którym ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie, nabywa on prawo do roszczenia przeciwko osobie trzeciej, która szkodę wyrządziła, do wysokości odszkodowania zapłaconego poszkodowanemu.

Tak więc, warunkiem dochodzenia roszczenia przez szpital jest obowiązek udowodnienia, że to lekarz popełnił błąd. Roszczenie regresowe nie będzie skuteczne np. w przypadku zakażenia szpitalnego spowodowanego stanem sanitarnym pomieszczeń szpitalnych, a nie zaniechań po stronie lekarza. 

Czy placówka medyczna musi dochodzić roszczeń regresowych? 

Nie, ale z pewnością, jak tylko będzie mogła, to zrobi to. Nie będzie bowiem chciała naruszać własnego budżetu. Również ubezpieczyciel chętnie ściągnie wypłacone świadczenie od lekarza lub jego ubezpieczyciela. 

Jeśli znajdziesz się w sytuacji, w której roszczenia będzie kierował do Ciebie szpital/placówka medyczna bądź jego ubezpieczyciel, poinformuj koniecznie o tym swojego ubezpieczyciela. Przejmie on od Ciebie ciężar ustalenia czy ponosicie odpowiedzialność, a także dokona wypłaty regresowej.

Warto, żebyście wiedział, iż roszczenie regresowe może być dochodzone w pełnej wysokości jeśli zawarłeś z placówką kontrakt lub do wysokości 3 pensji przypadku jeśli jesteś jej pracownikiem, a wyrządziłęś szkodę z winy nieumyślnej. 

I tu pojawia się kolejne zagadnienie. A co jak szpital nie ma pieniędzy i nie zapłaci? Czy powinien „zrzucić” obowiązek zapłaty bezpośrednio na lekarza? 

Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w następnym wpisie. 

FacebookLinkedInEmailPrint

Czy będąc etatowym pracownikiem lekarz powinien mieć ubezpieczenie dobrowolne?

Nasi Czytelnicy coraz częściej zadają nam pytania związane z ubezpieczeniem obowiązkowym i dobrowolnym. Pytacie o różnice pomiędzy tymi ubezpieczeniami, zakres wyłączeń, dodatkowe klauzule. Ostatnio kilkukrotnie pojawiło się pytanie dotyczące ubezpieczenia dobrowolnego w sytuacji, gdy jesteście zatrudnieni na umowę o pracę – czy warto, czy nie wystarczy jedynie ubezpieczenie obowiązkowe ? 

A jak jest tak naprawdę?

Część lekarzy poza pracą na etacie, prowadzi własną praktykę. 

W tym zakresie lekarz zobowiązany jest do zawarcia obowiązkowej umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Zakres ubezpieczenia obowiązkowego został określony w Rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 22 grudnia 2011 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotu wykonującego działalność leczniczą (Dz.U. Nr 293, poz. 1729). 

Jak wynika z Rozporządzenia w pierwszej kolejności, zobowiązane do posiadania obowiązkowego ubezpieczenia OC są podmioty lecznicze. Wyjaśniając pojęcie podmiotu leczniczego należy zwrócić uwagę na definicję zawartą w art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej [tj. z dnia 8 grudnia 2017 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 160)]. 

Definicja ta wskazuje, że podmiotami wykonującymi działalność leczniczą są: przedsiębiorcy, samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej, jednostki budżetowe, instytuty badawcze, fundacje i stowarzyszenia, osoby prawne i jednostki organizacyjne działające na podstawie przepisów o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej, o stosunku Państwa do innych kościołów i związków wyznaniowych oraz o gwarancjach wolności sumienia i wyznania – w zakresie, w jakim wykonują działalność leczniczą. 

W rozumieniu tej definicji za podmiot wykonujący działalność leczniczą uważa się również lekarza i pielęgniarkę wykonujących zawód w ramach działalności leczniczej jako praktykę zawodową w formach określonych w art. 5 ustawy o działalności leczniczej. 

Działalność lecznicza lekarzy może być wykonywana natomiast w formie: 

➡️ jednoosobowej działalności gospodarczej, jako indywidualna praktyka lekarska, indywidualna praktyka lekarska wyłącznie w miejscu wezwania, indywidualna specjalistyczna praktyka lekarska, indywidualna specjalistyczna praktyka lekarska wyłącznie w miejscu wezwania, indywidualna praktyka lekarska wyłącznie w przedsiębiorstwie podmiotu leczniczego na podstawie umowy z tym podmiotem lub indywidualna specjalistyczna praktyka lekarska wyłącznie w przedsiębiorstwie podmiotu leczniczego na podstawie umowy z tym podmiotem, 

➡️ spółki cywilnej, spółki jawnej albo spółki partnerskiej jako grupowa praktyka lekarska.

Mając na uwadze treść ww. Rozporządzenia oraz powyższe definicje, lekarze którzy zatrudnieni są na podstawie umowy o pracę (i nie wykonują swojego zawodu w innych formach), nie są zobowiązani do posiadania ubezpieczenia obowiązkowego. 

Chcąc zapewnić sobie dodatkową ochronę podczas udzielania świadczeń zdrowotnych, jako pracownik – należy więc zawrzeć dobrowolną umowę ubezpieczenia, która swoim zakresem będzie obejmowała taką odpowiedzialność. 

Takie rozwiązanie prawne jest logiczne biorąc pod uwagę, iż zgodnie z art. 120 kodeksu pracy § 1. W razie wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej, zobowiązany do naprawienia szkody jest wyłącznie pracodawca. 

Tym samym w przypadku zgłoszenia szkody bezpośrednio do lekarza zatrudnionego na podstawie umowy o pracę świadczenie winno być spełnione przez pracodawcę lub jego ubezpieczyciela. 

Niemniej podmiot wypłacający – w przypadku winy nieumyślnej- ma podstawy do wystąpienia z roszczeniem regresowym w wysokości 3 pensji. 

Przykładowo jeśli pracodawca zapłacił odszkodowanie w wysokości 20.000 zł, a pensja lekarza wynosi np. 3.000 zł wówczas lekarz/jego ubezpieczyciel będzie zobowiązany do zwrotu jedynie kwoty 9.000 zł.

W razie jakichkolwiek pytań lub wątpliwości dotyczących Twojego ubezpieczenia zapraszamy do kontaktu.

FacebookLinkedInEmailPrint

KONTAKT

Kancelaria Adwokacko-Radcowska
"Podsiadły-Gęsikowska, Powierża" Sp. p.

ul. Filtrowa 61/3
02-056 Warszawa

+48 22 628 64 94
+48 600 322 901

kancelaria@prawniklekarza.pl

REGON: 369204260 NIP: 7010795766

AEKSANDRA POWIERŻA

+48 604 077 322
aleksandra.powierza@prawniklekarza.pl

KAROLINA PODSIADŁY-GĘSIKOWSKA

+48 735 922 156
karolina.podsiadly@prawniklekarza.pl