Kategoria: koronawirus Strona 1 z 4

SKIEROWANIE DO PRACY PRZY ZWALCZANIU EPIDEMII DECYZJĄ WOJEWODY

W związku z Waszymi licznymi pytaniami w ww. zakresie ponownie przedstawiamy zbiór najważniejszych informacji.

Podstawy prawne znajdują się w art. 47 Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. 2008 Nr 234, poz. 1570).

KTO WYDAJE DECYZJĘ?

– Wojewoda – w stosunku do osoby posiadającej miejsce pobytu lub zatrudniona na terenie danego województwa, w którym ma wykonywać pracę przy zwalczaniu epidemii;
– Minister właściwy do spraw zdrowia – w stosunku do osoby posiadającej miejsce pobytu lub zatrudnionej poza terenem województwa, w którym ma wykonywać pracę przy zwalczaniu epidemii.

W JAKI SPOSÓB DECYZJA JEST DORĘCZANA?

 

W każdy możliwy sposób zapewniający dotarcie decyzji do adresata.
Decyzje mogą być wydawane USTNIE (następnie jednak doręczane są na piśmie po ustaniu przyczyn uniemożliwiających doręczenie w ten sposób).
Przepisy prawa nie określają wprost, w jaki sposób winna zostać doręczona przedmiotowa decyzja. Dokument może doręczyć pracownik organu (wojewody) lub funkcjonariusz służb mundurowych: policjant, żołnierz.
W praktyce doręczeń najczęściej dokonują służby mundurowe. Co do zasady, doręczenie może być dokonane za pośrednictwem poczty, jednak ze względu na panujący stan epidemii i potrzebę jak najszybszego uzupełnienia braków personelu, decyzje są doręczane osobiście.
Osoba doręczająca decyzję, nie powinna przychodzić z decyzją w godzinach pomiędzy 22:00 a 6:00, chyba że zachodzi sytuacja jest niecierpiąca zwłoki.
W przypadku, jeśli funkcjonariusz nie zastanie adresata decyzji w domu, może pozostawić dokument dorosłemu domownikowi bądź sąsiadowi, z obowiązkiem doręczenia.

Uwaga! Doręczenie następuje wraz z pozostawieniem decyzji tym osobom.

Należy także pamiętać, iż decyzja może być doręczona w pracy lub innym miejscu. Wówczas doręczenie może się odbyć, ale wyłącznie do rąk własnych adresata!

Ważne! Przedmiotowa decyzja obarczona jest skutkiem doręczenia, nawet jeśli adresat odmówi jej przyjęcia.

Wobec powyższego, rekomendujemy odebranie decyzji od funkcjonariusza – zawiera ona sygnaturę sprawy i informacje na temat podmiotu, z którym należy się skontaktować – bez tych danych złożenie skutecznego odwołania będzie utrudnione.

CO ZAWIERA DECYZJA?

Decyzja powinna zawierać:
– imię i nazwisko oraz numer prawa wykonywania zawodu osoby, do której jest skierowana,
– dane podmiotu leczniczego lub jednostki organizacyjnej, do których następuje skierowanie,
– okres, w którym ma być wykonywana praca,
– pouczenie o prawie odwołania od decyzji ze wskazaniem terminu na odwołanie,
– wskazanie organu, wizerunek orła, podpis wojewody lub osoby działającej z jego upoważnienia wraz z pieczęcią.
Powinna również zawierać informację o natychmiastowej wykonalności decyzji.
Co istotne, jeśli decyzja zostanie dostarczona w formie ustnej, konieczne jest, aby wszystkie ww. dane, były przekazane lekarzowi. Należy o to zadbać! (np. dopytać).
Decyzja nie wymaga uzasadnienia!

W JAKIM TERMINIE NALEŻY STAWIĆ SIĘ NOWYM MIEJSCU PRACY?

Przepisy prawa nie stanowią w jakim terminie (minimalnym bądź maksymalnym) można zobowiązać lekarza do stawienia się w „nowym” miejscu pracy.
Decyzja o skierowaniu do pracy przy zwalczaniu epidemii powinna jednak wprost wskazywać, kiedy przypada pierwszy dzień pracy przy zwalczaniu epidemii.
Jeśli takiej daty nie ma w decyzji oraz nie ma informacji z kim się w tej kwestii skontaktować, to należy zwrócić się z takim pytaniem do organu, który wydał decyzję. Najlepiej zadzwonić do Urzędu Wojewódzkiego i poprosić o kontakt z wydziałem zdrowia, który zajmuje się sprawami skierowań do pracy w warunkach epidemii.
Można też skontaktować się z podmiotem, do którego następuje skierowanie i zapytać o termin stawienia się w podmiocie. Dla celów dowodowych taka informacja winna być przekazana na piśmie lub drogą mailową.

CO ZROBIĆ GDY JEST SIĘ CHORYM ?

Jeśli przebywasz na zwolnieniu lekarskim w trakcie otrzymania decyzji lub rozchorowałeś się po jej otrzymaniu pamiętaj, o konieczności poinformowania o tym fakcie podmiotu, w którym masz rozpocząć pracę.
Nawiąż kontakt telefoniczny a następnie potwierdź swoją nieobecność np. mailowo.
Jako osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim nie możesz pracować, niemniej wiedz, że okresu niezdolności do pracy nie zalicza się do okresu skierowania do pracy przy zwalczaniu epidemii.
Zatem jeśli decyzja zobowiązuje Cię do pracy przez okres trzech miesięcy, to jej czas nie skraca się poprzez to, że przebywałeś na zwolnieniu lekarskim. Trzymiesięczne przebywanie na zwolnieniu lekarskim nie spowoduje, że decyzja wygaśnie…

KTO MOŻE ZOSTAĆ POWOŁANY?

– Pracownicy podmiotów leczniczych,
– osoby wykonujące zawody medyczne,
– osoby, z którymi podpisano umowy na wykonywanie świadczeń zdrowotnych,
– inne osoby, jeżeli ich skierowanie jest uzasadnione aktualnymi potrzebami podmiotów kierujących zwalczaniem epidemii.
– studenci kierunków przygotowujących do wykonywania zawodu medycznego,
– doktoranci w dziedzinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu w dyscyplinach naukowych: nauki medyczne, nauki farmaceutyczne i nauki o zdrowiu,
– osoby kształcące się w zawodzie medycznym,
– osoby posiadające wykształcenie w zawodzie medycznym, które ukończyły kształcenie w tym zawodzie w okresie ostatnich 5 lat,
– ratownicy medyczni.

KTO NIE MOŻE ZOSTAĆ POWOŁANY?

Nie podlegają skierowaniu do pracy niosącej ryzyko zakażenia przy zwalczaniu epidemii:
– osoby, które nie ukończyły 18 lat bądź ukończyły 60 lat w przypadku kobiet lub 65 lat w przypadku mężczyzn;
– kobiety w ciąży;
– osoby samotnie wychowujące dziecko w wieku do 18 lat;
– osoby wychowujące dziecko w wieku do 14 lat.
Zatem, jeśli dwoje rodziców jest lekarzami nie może zostać powołany żaden z nich. Jeśli jeden z rodziców jest lekarzem a drugi nie – nie może zostać powołany żaden z nich.
– osoby wychowujące dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego;
– osoby, u których orzeczono częściową lub całkowitą niezdolność do pracy;
– inwalidzi i osoby z orzeczonymi chorobami przewlekłymi, na których przebieg ma wpływ zakażenie lub zachorowanie na chorobę zakaźną będącą przyczyną epidemii lub orzeczona choroba przewlekła ma wpływ na przebieg lub zachorowanie na chorobę zakaźną;
– osoby, o których mowa w art. 2 ustawy z dnia 31 lipca 1981 r. o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe (Dz. U. z 2020 r. poz. 1637), oraz posłowie i senatorowie Rzeczypospolitej Polskiej.
W przypadku, gdy dziecko w wieku do 18 lat jest wychowywane przez dwoje osób, którym przysługuje władza rodzicielska, do pracy przy zwalczaniu epidemii może zostać skierowana wyłącznie jedna z nich.
Czyli jeśli wychowujecie dziecko w wieku 14-18 lat do pracy przy zwalczaniu epidemii może zostać powołany tylko jeden z rodziców.
W kolejnym poście/postach opiszemy Wam:
– zasady wynagradzania,
– podstawy zatrudnienia w nowym miejscu pracy,
– czas trwania takiego skierowania,
– kary za niewykonanie decyzji,
– zasady odwoływania się od decyzji.
Trzymajcie się dzielnie!
FacebookLinkedInEmailPrint

DODATEK COVIDOWY RAZ JESZCZE!

Zagadnienie to wciąż budzi wątpliwości. Ostatnio tematem nr jeden są pytania o to:

Czy dodatek przysługuje medykom ze Szpitala Narodowego?
Czy dodatek w maksymalnej kwocie 15.000 zł przysługuje na osobę czy na miejsce pracy – czyli czy pracując z pacjentami Covid w dwóch miejscach przysługuje dodatek 15.000 zł z jednego miejsca i 15.000 zł z drugiego miejsca?

Dla tych, co nie wytrwają do końca postu:

Medycy ze Szpitala Narodowego nie są wyjęci spod prawa i dodatek im się należy na tych samych zasadach, co medykom spoza tego Szpitala.

I tak, możesz otrzymać dodatek w wysokości np. 2 x 15.000 zł z dwóch różnych podmiotów leczniczych.

O zasadach przyznania dodatku covid pisałyśmy m.in. dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie i wydałyśmy w tym zakresie opinię prawną, z którą możecie się zapoznać na stronie:

https://izba-lekarska.pl/monitor-lekarski/dla-kogo-100-dodatku-do-wynagrodzenia/.

Powtórzmy, że w drodze nowelizacji Polecenia Ministra Zdrowia do NFZ – z dnia 01.11.2020 r. – zostały wprowadzone zmiany w zakresie osób uprawnionych do otrzymania dodatku covidowego i jego wysokości. Aktualnie dodatkowe wynagrodzenie przysługuje w wysokości 100% wynagrodzenia wynikającego z umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej. Maksymalna kwota dodatku nie może być wyższa niż 15.000 zł.

Otrzymują je osoby zatrudnione w szpitalach II i III poziomu zabezpieczenia, które:

  1. wykonując zawód medyczny uczestniczą w udzielaniu świadczeń zdrowotnych, w związku z którymi mają bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, czyli lekarzom pracującym w oddziałach „covidowych” i innych oddziałach, w których lekarz ma bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2,
  2. wykonują zawód medyczny w SOR lub izbach przyjęć, zespołach ratownictwa medycznego, w tym lotniczych zespołach ratownictwa – jeżeli przedmiotowe jednostki są włączone w strukturę szpitala II i III poziomu zabezpieczenia (nie dotyczy zespołów ratownictwa),
  3. wykonują czynności diagnostyki laboratoryjnej w laboratoriach przy szpitalach I, II i III poziomu zabezpieczenia covidowego, z którymi NFZ podpisał umowę na wykonywanie testów w kierunku SARS-CoV-2. ( Laboratoria te muszą być wpisane na listę opublikowaną na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia pod adresem: https://www.gov.pl/web/zdrowie/lista-laboratoriow-covid.)

Pamiętajcie, że nie wymaga się ewidencjonowania czasu pracy konkretnego pracownika przy pacjentach z COVID-19. Taki obowiązek nie wynika z polecenia Ministra Zdrowia. Natomiast udzielanie świadczeń medycznych pacjentom z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 nie może być incydentalne. Oznacza to na przykład, że sporadyczne wejście do tzw. strefy brudnej, nie jest podstawą do otrzymania dodatkowego wynagrodzenia.

Wobec powyższego, zupełnie niezrozumiałym jest unikanie wypłaty dodatku medykom ze Szpitala Narodowego,  skoro przeznaczony jest wyłącznie dla pacjentów covid+.

Jeśli więc wykonujesz zawód medyczny, uczestniczysz w udzielaniu świadczeń zdrowotnych oraz pozostajesz w bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem i zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, spełniasz wszelkie przesłanki do otrzymania dodatku. 

Odnosząc się natomiast do możliwości otrzymania dodatku w wysokości np.: 2 x 15.000 zł z dwóch różnych podmiotów leczniczych, wiedz, że:

Zdarzają się obiegowe opinie, z których wynika, że taki dodatek przysługuje jedynie w jednej maksymalnej wysokości tj. 15.000 zł, pomimo tego, że medyk udziela świadczeń zdrowotnych w więcej niż jednym podmiocie leczniczym.

Sądzimy, że takie stanowisko spowodowane jest faktem, iż polecenie MZ do NFZ, które reguluje tę kwestię jest napisane dość lakonicznie, a ponadto, sądzi się, że skoro do tej pory wielu z Was nie otrzymało w ogóle dodatku, to tym bardziej „marzeniem ściętej głowy” byłoby otrzymanie dodatku z dwóch źródeł (czyli np. 2 x 15.000 zł).

Przyznacie bowiem, że ciężko jest coś wyinterpretować z polecenia, które brzmi:

Od 1 listopada 2020 roku dodatek został podwojony i wynosi aktualnie 100% wynagrodzenia wynikającego z umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej. Jednocześnie maksymalna kwota dodatku nie może być wyższa niż 15 tys. zł.

Niemniej, w naszej ocenie, tak sformułowane polecenie nie daje prawa do uznania, że medyk pracujący w dwóch podmiotach leczniczych może otrzymać jeden dodatek w wysokości maksymalnej 15.000 zł.

Wątpliwości w tym zakresie rozwiewa sam NFZ, który w odpowiedzi na indywidualne pytania medyków, wskazuje, iż osobie wykonującej zawód medyczny, uczestniczącej w udzielaniu świadczeń zdrowotnych w bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem i zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 w szpitalach II i III zabezpieczenia w oparciu o umowy zawarte z dwoma różnymi podmiotami leczniczymi przysługuje dodatek a limit dodatku ulega podwyższeniu.

FacebookLinkedInEmailPrint

Kwalifikacja do szczepień COVID-19 – aspekty prawne

Kwalifikacja do szczepień COVID-19 – aspekty prawne

Osoby lub grupy osób mogą poddawać się szczepieniom ochronnym przeciw chorobom zakaźnym, innym niż szczepienia obowiązkowe. Zwanym dalej “zalecanymi szczepieniami ochronnymi”. Wyciągnąć można wniosek, że na potrzeby tego aktu prawnego szczepienie na COVID-19 jako nieobowiązkowe będzie traktowane a contrario, jako zalecane.  

Ustawa wskazuje, iż obowiązkowe szczepienia ochronne przeprowadzają lekarze lub felczery, pielęgniarki, położne i higienistki szkolne. 

Rozporządzenie w sprawie zakażeń natomiast uściśliłoiż higienistka szkolna musi posiadać, co najmniej 6-miesięczną praktykę w zakresie przeprowadzania szczepień ochronnych oraz dodało do grupy uprawnionych do wykonania szczepień osoby wykonujące zawód ratownika medycznego. 

Podsumowując przedmiotowe szczepienia mogą być przeprowadzane przez: lekarzy, felczerówpielęgniarkipołożne, higienistki szkolne z co najmniej 6-miesięczną praktyką w zakresie przeprowadzania szczepień ochronnych oraz osoby wykonujące zawód ratownika medycznego.  

Kwalifikacja do szczepień COVID-19 – dodatkowe uprawnienia zawodowe

Jak to zwykle bywa w przypadku wprowadzenia nowych przepisów, pojawiły się wątpliwości czy lekarze przeprowadzający kwalifikację do szczepień wymagają dodatkowych uprawnień zawodowych. W tym temacie wypowiedziało się Ministerstwo Zdrowia w komunikacie z dnia 23.12.2020 r. wskazując, iż badanie kwalifikacyjne może wykonywać osoba posiadająca prawo wykonywania zawodu lekarza. Tym samym wymaganie dodatkowych uprawnień zawodowych jest nieuzasadnione.

Zapamiętaj!

Lekarskie badanie kwalifikacyjne do szczepienia jest wykonywane przed każdym szczepieniem ochronnym. Zarówno wykonywanym w trybie realizacji obowiązku, jak i zaleceń lub wskazań indywidualnych. Do obowiązków bowiem lekarza należy ocena bezpieczeństwa przeprowadzenia szczepienia przeciw COVID-19 w celu wykluczenia przeciwwskazań do wykonania obowiązkowego szczepienia ochronnego. 

I w tym miejscu pojawia się kolejna wątpliwość – wynikająca ze stanowiska konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny rodzinnej, konsultanta krajowego w dziedzinie pediatrii, Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej, Polskiego Towarzystwa Wakcynologii z dnia 11.01.2021 dotyczące sposobu kwalifikacji osób dorosłych do szczepień masowych przeciwko COVID-19. W stanowisku tym podano: 

Mając na uwadze konieczność wykonania szczepienia u maksymalnie dużej liczby osób w możliwie najkrótszym czasie. Rekomendujemy ograniczenie kwalifikacji do szczepienia osób dorosłych jedynie do zebrania wywiadu. (…) Badanie fizykalne osób zakwalifikowanych do szczepienia powinno być przeprowadzone zawsze w przypadku wątpliwości co do stanu zdrowia badanego.

Czy kwalifikacja do szczepień z pominięciem badania fizykalnego jest prawidłowa?  

W naszej ocenie niestety nie. Pamiętaj bowiem, że jako lekarz będziesz ponosił odpowiedzialność za naruszenie obowiązujących zasad postępowania. Aby zwolnić się od tej odpowiedzialności będziesz musiał wykazać, iż dokonałeś rzetelnej oceny stanu zdrowia pacjenta przed szczepieniem.

Czy można to zrobić bez badania fizykalnego?

Chyba nie trzeba odpowiadać na to retoryczne pytanie. I w tym miejscu ktoś oczywiście może powiedzieć, że przecież takie zalecenia wydali konsultanci krajowi. Z punktu widzenia prawa jednak stanowisko to –chociaż bezsprzecznie wydane w dobrej intencji – nie jest aktem prawa mogącym zwolnić od odpowiedzialności 

Co jeszcze powinieneś wiedzieć?

Po przeprowadzonym badaniu kwalifikacyjnym zobowiązany jesteś wydać zaświadczenie ze wskazaniem daty i godziny przeprowadzonego badania. Szczepienia ochronnego nie można przeprowadzić w jednym przypadku. Gdy między lekarskim badaniem kwalifikacyjnym, przeprowadzonym w celu wykluczenia przeciwwskazań do szczepienia, a tym szczepieniem upłynęło 24 godziny od daty i godziny wskazanej w zaświadczeniu. 

A co jeśli się okaże, że badanie kwalifikacyjne daje podstawy do długotrwałego odroczenia obowiązkowego szczepienia ochronnego?

W takiej sytuacji powinieneś skierować pacjenta do konsultacji specjalistycznej.

Mamy nadzieję, że te krótkie wyjaśnienia odpowiedzą na niektóre wątpliwości. Jeśli coś jeszcze Was nurtuje, zapraszamy do kontaktu z nami.  

Ostatni post o zgodzie na szczepienie osób, które umieszczone są w ZOLach, spowodował, że na naszych skrzynkach pojawiły się kolejne pytania. w szczególności zainteresowała was kwalifikacja do szczepień covid-19 pod względem prawnym.

Kwalifikacja do szczepień COVID-19

Dziś więc przygotowałyśmy zbiór informacji prawnych, które być może przy okazji kwalifikacji do szczepień będą dla Was pomocne. 

Powinniście przede wszystkim wiedzieć, że szczepienia przeciw COVID-19 nie są ani szczepieniem obowiązkowym, ani szczepieniem zalecanym w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu zalecanych szczepień ochronnych oraz sposobu finansowania i dokumentowania zalecanych szczepień ochronnych wymaganych międzynarodowymi przepisami zdrowotnymi z dnia 16 września 2010 r. (Dz.U. 2010 Nr 180, poz. 1215.)

Są one jednak bez wątpienia rodzajem szczepień ochronnych stanowiącym profilaktykę na rzecz zapobiegania chorobom. 

Uprawnienia do kwalifikacji i wykonania szczepień przeciw COVID-19

Uprawnienia do kwalifikacji i wykonania szczepień́ przeciw COVID-19 wynikają wprost z Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1845) oraz Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 27 lutego 2020 r. w sprawie zakażenia koronawirusem SARS- CoV-2. (Dz.U. z 2020 r. poz. 325).  

W art 19 ust 6. ww. Ustawy, do przeprowadzania zalecanych szczepień ochronnych stosuje się odpowiednio przepisy art. 17 ust. 2-6, czyli wskazujące na kwalifikacje przy obowiązkowych szczepieniach ochronnych.  

W tym miejscu pewnie bardziej dociekliwi zapytają:

„Skoro to szczepienie nie jest zalecane to dlaczego stosujemy do niego Ustawę?”  

Prawda jest taka, że w polskim ustawodawstwie jest “trochę” nieścisłości i mając na uwadze ww. Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie wykazu zalecanych szczepień ochronnych faktycznie nie możemy mówić o tym szczepieniu, jako o zalecanym. Posługując się jednak definicją z art. 19 ust. 1 Ustawy o zakażeniach, która wskazuje, że: 

Osoby lub grupy osób mogą poddawać się szczepieniom ochronnym przeciw chorobom zakaźnym, innym niż szczepienia obowiązkowe. Zwanym dalej “zalecanymi szczepieniami ochronnymi”. Wyciągnąć można wniosek, że na potrzeby tego aktu prawnego szczepienie na COVID-19 jako nieobowiązkowe będzie traktowane a contrario, jako zalecane.  

Ustawa wskazuje, iż obowiązkowe szczepienia ochronne przeprowadzają lekarze lub felczery, pielęgniarki, położne i higienistki szkolne. 

Rozporządzenie w sprawie zakażeń natomiast uściśliłoiż higienistka szkolna musi posiadać, co najmniej 6-miesięczną praktykę w zakresie przeprowadzania szczepień ochronnych oraz dodało do grupy uprawnionych do wykonania szczepień osoby wykonujące zawód ratownika medycznego. 

Podsumowując przedmiotowe szczepienia mogą być przeprowadzane przez: lekarzy, felczerówpielęgniarkipołożne, higienistki szkolne z co najmniej 6-miesięczną praktyką w zakresie przeprowadzania szczepień ochronnych oraz osoby wykonujące zawód ratownika medycznego.  

Kwalifikacja do szczepień COVID-19 – dodatkowe uprawnienia zawodowe

Jak to zwykle bywa w przypadku wprowadzenia nowych przepisów, pojawiły się wątpliwości czy lekarze przeprowadzający kwalifikację do szczepień wymagają dodatkowych uprawnień zawodowych. W tym temacie wypowiedziało się Ministerstwo Zdrowia w komunikacie z dnia 23.12.2020 r. wskazując, iż badanie kwalifikacyjne może wykonywać osoba posiadająca prawo wykonywania zawodu lekarza. Tym samym wymaganie dodatkowych uprawnień zawodowych jest nieuzasadnione.

Zapamiętaj!

Lekarskie badanie kwalifikacyjne do szczepienia jest wykonywane przed każdym szczepieniem ochronnym. Zarówno wykonywanym w trybie realizacji obowiązku, jak i zaleceń lub wskazań indywidualnych. Do obowiązków bowiem lekarza należy ocena bezpieczeństwa przeprowadzenia szczepienia przeciw COVID-19 w celu wykluczenia przeciwwskazań do wykonania obowiązkowego szczepienia ochronnego. 

I w tym miejscu pojawia się kolejna wątpliwość – wynikająca ze stanowiska konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny rodzinnej, konsultanta krajowego w dziedzinie pediatrii, Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej, Polskiego Towarzystwa Wakcynologii z dnia 11.01.2021 dotyczące sposobu kwalifikacji osób dorosłych do szczepień masowych przeciwko COVID-19. W stanowisku tym podano: 

Mając na uwadze konieczność wykonania szczepienia u maksymalnie dużej liczby osób w możliwie najkrótszym czasie. Rekomendujemy ograniczenie kwalifikacji do szczepienia osób dorosłych jedynie do zebrania wywiadu. (…) Badanie fizykalne osób zakwalifikowanych do szczepienia powinno być przeprowadzone zawsze w przypadku wątpliwości co do stanu zdrowia badanego.

Czy kwalifikacja do szczepień z pominięciem badania fizykalnego jest prawidłowa?  

W naszej ocenie niestety nie. Pamiętaj bowiem, że jako lekarz będziesz ponosił odpowiedzialność za naruszenie obowiązujących zasad postępowania. Aby zwolnić się od tej odpowiedzialności będziesz musiał wykazać, iż dokonałeś rzetelnej oceny stanu zdrowia pacjenta przed szczepieniem.

Czy można to zrobić bez badania fizykalnego?

Chyba nie trzeba odpowiadać na to retoryczne pytanie. I w tym miejscu ktoś oczywiście może powiedzieć, że przecież takie zalecenia wydali konsultanci krajowi. Z punktu widzenia prawa jednak stanowisko to –chociaż bezsprzecznie wydane w dobrej intencji – nie jest aktem prawa mogącym zwolnić od odpowiedzialności 

Co jeszcze powinieneś wiedzieć?

Po przeprowadzonym badaniu kwalifikacyjnym zobowiązany jesteś wydać zaświadczenie ze wskazaniem daty i godziny przeprowadzonego badania. Szczepienia ochronnego nie można przeprowadzić w jednym przypadku. Gdy między lekarskim badaniem kwalifikacyjnym, przeprowadzonym w celu wykluczenia przeciwwskazań do szczepienia, a tym szczepieniem upłynęło 24 godziny od daty i godziny wskazanej w zaświadczeniu. 

A co jeśli się okaże, że badanie kwalifikacyjne daje podstawy do długotrwałego odroczenia obowiązkowego szczepienia ochronnego?

W takiej sytuacji powinieneś skierować pacjenta do konsultacji specjalistycznej.

Mamy nadzieję, że te krótkie wyjaśnienia odpowiedzą na niektóre wątpliwości. Jeśli coś jeszcze Was nurtuje, zapraszamy do kontaktu z nami.  

FacebookLinkedInEmailPrint

Szczepienia Covid-19 w ZOL

Szczepienia Covid-19 w ZOL
Dostajemy sporo pytań związanych z kwestiami prawnymi dotyczącymi szczepień.

Dziś omówimy jedno z nich. Mówiąc konkretniej, przyjrzymy się zagadnieniom związanym z kwestią, jaką są szczepienia przeciw covid-19 w ZOL. 

Jak wygląda kwestia zgody na takie szczepienie u osób, które umieszczono w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym (ZOL) orzeczeniem Sądu? 

Odpowiadamy poniżej.

Szczepienia Covid-19 w ZOL

Pytanie wskazane powyżej otrzymałyśmy m.in. w ramach programu „Prawnik dla Lekarza” zorganizowanego przez OIL w Warszawie.

Przede wszystkim należy zacząć od tego, że samo umieszczenie danej osoby w ZOL decyzją Sądu nie oznacza, że wobec takiej osoby mogą być podejmowane świadczenia zdrowotne!

Orzeczenie sądu nie może mieć charakteru zezwolenia blankietowego. Sąd, jeśli uzna, że wobec pacjenta powinny być podejmowane interwencje medyczne, winien określić ich zakres. W przeciwnym wypadku istnieje ryzyko podejmowania wobec pacjenta bezprawnych interwencji medycznych na skutek niezrozumienia istoty orzeczenia sądu.

Zgoda pacjenta

Kwalifikacja do omawianego szczepienia łączy się z uzyskaniem zgody przez osobę, której dotyczy.

Nie ma znaczenia, czy pacjenta przyjmuje się do ZOL już w stanie uniemożliwiającym mu świadome wyrażenie zgody, czy też brak tej świadomości wystąpił już później tj. w czasie pobytu w Zakładzie. 

Zgoda pacjenta jest to jednostronne, ODWOŁALNE oświadczenie. Na jego mocy  wyłączona zostaje bezprawność interwencji medycznej przy jednoczesnym przejęciu przez pacjenta ryzyka zwykłych następstw związanych z udzielanym świadczeniem.

Dla skuteczności zgody pacjenta na dokonanie zabiegu medycznego istotne znaczenie ma moment jej udzielenia – powinna poprzedzać świadczenie zdrowotne. Dlatego też dla oceny prawidłowego postępowania przy kwalifikacji do szczepienia miarodajny powinien być moment wykonania szczepienia.

W konsekwencji, w gestii lekarza pozostaje ocena stanu zdrowia fizycznego i psychicznego pacjenta, który wskazuje, czy może on wyrazić zgodę w sposób świadomy.

Pacjent musi zatem wyrazić świadomą zgodę.  NIE MOŻNA W ŻADNYM RAZIE TWIERDZIĆ, ŻE NIEWYRAŻENIE SPRZECIWU STANOWI ZGODĘ. 

Pacjent nie może być traktowany jak przedmiot rozstrzygnięć innej osoby i nie może być pozbawiony swobody decyzji dotyczącej swojego zdrowia. Nie oznacza to jednak, że w każdym wypadku lekarz ma obowiązek informowania o wszelkich możliwych skutkach zabiegu operacyjnego niezależnie od rodzaju zabiegu i prawdopodobieństwa ich wystąpienia. Sprzeciwia się temu zarówno wzgląd na ochronę chorego, jak i na ochronę lekarza.

Sąd Najwyższy w Wyroku z dnia 1 kwietnia 2004 r.
sygn. II CK 134/03

Zgodnie z art. 32 ust. 1 Ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty:

Lekarz może przeprowadzić badanie lub udzielić innych świadczeń zdrowotnych, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie, po wyrażeniu zgody przez pacjenta.

Powyższe jest wyrazem zapewnienia chorym autonomii prawa decydowania o wyborze metody leczenia, wynikającym z art. 47 Konstytucji, który gwarantuje każdemu obywatelowi prawo do decydowania o swoim życiu osobistym.

Wyrażenie zgody przez pacjenta – wyjątki

Od zasady wyrażania zgody bezpośrednio przez pacjenta przewidziano wyjątki:

  • Jeżeli pacjent jest małoletni (nie ukończył 18 lat) lub niezdolny do świadomego wyrażenia zgody, wymagana jest zgoda jego przedstawiciela ustawowego (rodziców, opiekunów lub kuratora), a gdy pacjent nie ma przedstawiciela ustawowego lub porozumienie się z nim jest niemożliwe – zgoda sądu opiekuńczego. 
  • W przypadku osoby całkowicie ubezwłasnowolnionej zgodę wyraża przedstawiciel ustawowy tej osoby. Jeżeli osoba taka jest w stanie z rozeznaniem wypowiedzieć opinię w sprawie badania, konieczne jest ponadto uzyskanie zgody tej osoby. W przypadku pacjenta, który ukończył 16 lat, wymagana jest także jego zgoda. 
  • Jeżeli jednak małoletni, który ukończył 16 lat lub osoba ubezwłasnowolniona albo pacjent chory psychicznie bądź upośledzony umysłowo, lecz dysponujący dostatecznym rozeznaniem, sprzeciwia się czynnościom medycznym, poza zgodą jego przedstawiciela ustawowego lub opiekuna faktycznego albo w przypadku niewyrażenia przez nich zgody wymagana jest zgoda sądu opiekuńczego. Jeżeli taki pacjent nie ma przedstawiciela ustawowego ani opiekuna faktycznego albo porozumienie się z tymi osobami jest niemożliwe, lekarz po przeprowadzeniu badania może przystąpić do udzielania dalszych świadczeń zdrowotnych dopiero po uzyskaniu zgody sądu opiekuńczego. 

Natomiast przedstawiony przez pytającego stan faktyczny dotyczył osób, które mają się poddać szczepieniu i nie są ubezwłasnowolnione. A przynajmniej część tych osób. Jeśli z takimi osobami porozumienie się jest niemożliwe – potrzebujemy zatem zgoda sądu opiekuńczego.

Zabieg medyczny wykonany bez zgody pacjenta

Podkreślić należy, iż zabieg medyczny wykonywany bez zgody pacjenta jest czynnością bezprawną. Nawet, gdy jego wykonanie jest zgodnie z zasadami wiedzy medycznej. Takie zachowanie jest czynem karalnym, spenalizowanym w art. 192 KK, ściganym na wniosek pokrzywdzonego.

Zabieg medyczny wykonany bez zgody pacjenta jest czynnością bezprawną nawet wówczas, gdy wykonany jest zgodnie z zasadami wiedzy.

wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 31 marca 2006 r. sygn. IACa 973/05

Informacyjnie jedynie należy wskazać, iż wykonanie zabiegu medycznego bez zgody pacjenta – wobec osoby chorej na chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób – czyli z zastosowaniem przymusu bezpośredniego, dopuszcza na podstawie art. 36 ust. 1 Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U.2008 Nr 234, poz. 1570, t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1845).

Szczepienia Covid-19 w ZOL – podsumowanie 

Oczywiście obecnie mamy stan pandemii. W konsekwencji, COVID-19 to choroba zagrażająca zdrowiu i życiu szczególnie osób starszych.

Natomiast biorąc pod uwagę, iż szczepionki na tę chorobę są dobrowolne – a przepis mówi o obowiązkowych szczepieniach – w naszej ocenie nie ma podstaw do jego zastosowania. 

FacebookLinkedInEmailPrint

Strona 1 z 4

KONTAKT

Kancelaria Adwokacko-Radcowska
"Podsiadły-Gęsikowska, Powierża" Sp. p.

ul. Filtrowa 61/3
02-056 Warszawa

+48 22 628 64 94
+48 600 322 901

kancelaria@prawniklekarza.pl

REGON: 369204260 NIP: 7010795766

AEKSANDRA POWIERŻA

+48 604 077 322
aleksandra.powierza@prawniklekarza.pl

KAROLINA PODSIADŁY-GĘSIKOWSKA

+48 735 922 156
karolina.podsiadly@prawniklekarza.pl